18 sierpnia 2013

Loreal tecni.art volume architect - Pogrubiająca emulsja w sprayu.

Żeby nie zapomnieć o moim kosmetyku do włosów który mam już długo, nawet za długo, ale nadal go używam bo jeszcze działa, wspomnę dziś o czymś co zastępuje mi piankę, lakier i tym podobne. Nie lubię, nawet nie znoszę utrwalaczy które w znaczny sposób usztywniają moje włosy robiąc z nich coś co przypomina skorupę, dlatego kupiłam kiedyś ten produkt. Jest to Pogrubiająca emulsja w sprayu, Volume architect z serii tecni.art firmy Loreal Professionnel

Emulsja zamknięta jest w plastykowym pojemniku o pojemości 125ml z pompką, dyfuzorem, jest blokowana przed jej przypadkowym naciśnięciem czymś takim, można to nazwać dinksem. ;)
Przepraszam za jakość zdjęć, nie zawsze aparat chce mnie słuchać ale postaram się poprawić przy najbliższej okazji. :)

Na opakowaniu są przydatne informacje o firmie, jej adres, infolinia, adres mailowy, kod produkcji, termin przydatności po pierwszym użyciu,  sposób użycia, krótki opis kosmetyku i skład.
Producent informuje nas że: emulsja chroni przed ciepłem prostownicy i suszarki
Przeznaczona jest do włosów cienkich, normalnych i każdej długości
Pogrubiająca emulsja przeznaczona jest do modelowania włosów cienkich
-nie pozostawia widocznego osadu na włosach
-jest termoaktywna: chroni włos przed działaniem wysokiej temperatury
-zapewnia objętość i naturalną sprężystość oraz miękkość w dotyku dzięki kompleksowi MIRCONISED AIR POMP TECHNOLOGY
Efekt: lśniące, pełne życia włosy
Siła utrwalenia   3 (w skali od 1 d 6)

Sposób użycia: stosuje się na umyte i osuszone ręcznikiem włosy. Należy spryskać  włosy z odległości około 35cm, aby uzyskać dodatkowy efekt objętości spryskać włosy u nasady.
Dostępny jest w profesjonalych sklepach fryzjerskich, internetowych, zakładach fryzjerskich.
Cena rynkowa ok.65 zł, w niektórych sklepach internetowych można kupić już za 33zł na przykład  TU
Moje zdanie o nim: Emulsja ma konsystencję delikatnego mleczka, na dłoni odczuwa się lekką kleistość, na włosach już tego się nie odczuwa.

Czy chroni włosy przed suszarką i prostownicą, nie jestem w stanie ocenić bo suszarkę używam rzadko i tylko jak się spieszę.
Prostownicę czy lokówkę używam jeszcze rzadziej, można powiedzieć że sporadycznie. Częściej używam grubych wałków na rzepy i tu się sprawdza. Fryzura jest lekko utrwalona bez obciążenia włosów.
Osadu nie pozostawia, nie zauważyłam.
Moje włosy są dość grube same w sobie więc jakiegoś znaczącego efektu pogrubienia też nie zauważyłam. Tak jak producent informuje, lekko zwiększa objętość włosów, lekko je unosząc co przy moich grubych włosach nie jest to jakiś bardzo trwały efekt.
Najlepiej sprawdza się w układaniu włosów średniej długości, do ramion lub krótszych. Przy dłuższych włosach efekt utrwalenia jest już krótszy, włosy szybciej klapną. Moje są już dłuższe więc efekt już nie taki jak był z początku.
Ma przyjemny, nie drażniący zapach.
Wadą jest wysoka cena ale można kupić dużo taniej w sklepach internetowych czy szukając promocji.
To zdjęcie robiłam jakieś trzy miesiące temu, jeszcze z innym kolorem włosów, dziś są trochę ciemniejsze i dłuższe. Postaram się w najkrótszym czasie uaktualnić swoją fryzurę. ;)

Jeśli mam ocenić tą emulsję to utrwalenie jest zgodne z obietnicą producenta 3 w skali (1do 6)
bo tak utrwala. Oceniając całokształt czyli opakowanie, sposób aplikacji, zapach, dostępność, cenę i działanie czyli zgodność z tym co producent obiecuje i podatność moich włosów daję 5/6.

Znacie ten kosmetyk?

Pozdrawiam serdecznie, życzę miłej niedzieli i proszę o pozostawienie linka do Waszego bloga.
Nie zawsze mam możliwość wejść po nicku. :)






0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA