9 sierpnia 2013

Ostatnia spowiedź, Nina Reichter - Tom I



Dotychczas średnio interesowałam się życiem gwiazd,  a raczej działo się to zupełnie przypadkowo. Przeglądane w pośpiechu  gazety,  czy pobieżnie przeczytane wywiady w ulubionym kobiecym magazynie, niewiele mówią o życiu i osobowości ludzi showbiznesu. 
Człowiekowi  który nie wie jak podzielić swój czas między obowiązki, życie rodzinne, towarzyskie i hobby trudno wgłębić się w ten temat. 
Czasami coś jednak  sprawia, że zaczynamy postrzegać ich życie inaczej.  
Zupełnie inaczej niż postrzegaliśmy dotychczas.
Któregoś dnia dostałam do przeczytania książkę o intrygującym tytule :
,,Ostatnia spowiedź" - Niny Reichter
Zawsze zwracam uwagę na notkę która znajduje się na okładce, i tym razem też tak uczyniłam. Króciutka recenzja aż prosiła żeby otworzyć  książkę przy rozdziale pierwszym i zacząć ją czytać.
I stało się… Opowieść pochłonęła moje myśli bez reszty. Myślami przeniosłam się najpierw na opuszczony, lotniskowy terminal,  gdzie para młodych ludzi czekała na swój samolot, który miał ich zabrać w dalszą podróż do ich rodzinnych domów. 
Młody top wokalista rockowy, Brade który wracał z trasy koncertowej po USA , ukrywający się przed pożądliwym wzrokiem fanek,  oraz śliczna młoda Amerykanka o imieniu Ally która po przeprowadzce do Francji , musiała tam jeszcze wrócić w celu załatwienia pewnych spraw.  
Oboje znudzeni dłużącymi się godzinami  nocnego  czekania, nawiązali ze sobą dialog, który z minuty na minutę stawał się rozmową dwóch starych dobrych przyjaciół. Przyjaciół którzy świetnie ze sobą się dogadując  nie zauważają bezlitosnego upływu czasu. Którzy nawiązali między sobą niezwykłą nić porozumienia.
On szczęśliwy że ona go nie rozpoznała, brnął w tą przyjaźń coraz dalej i dalej, nie zauważając  że nie potrafi już o niej zapomnieć, że musi ją znów zobaczyć..
 Ona, myślami uciekająca od przyszłości ze swoim  gburowatym narzeczonym, po raz pierwszy od dawna była tak radosna i wyluzowana.
Oboje muszą jednak wrócić do rzeczywistości  i opuścić siebie na zawsze…  On nie ma odwagi powiedzieć jej prawdy kim jest, a ona się boi własnych myśli i marzeń, próbując za wszelką cenę o nim zapomnieć.  Oboje mają pewne zobowiązania. On podpisany kontrakt, który zastrzega  że nikt nie może go kojarzyć z żadną dziewczyną, ona musi wracać do rodzinnego domu i dalszej nauki, oraz do wiejącego chłodem związku. Do starszego o dobre kilka lat mężczyzny,  który według jej matki ma zapewnić  młodej dziewczynie szczęśliwą przyszłość.  Dodatkowym powodem tego związku jest uniknięcie powtórki z miłosnych rozczarowań.  
Zgłębiając się w dalszą treść, zauważamy w jaki sposób ci młodzi ludzie dojrzewają do podjęcia pewnych decyzji. Decyzji które zaważą na ich przyszłości.  Mamy przed sobą istotny przykład jak można dążyć do własnych celów i spełnienia marzeń. W jaki sposób to wpłynęło na ich życie. 
 „To trochę tak, jakbyś zakręcił pozytywką. Nie możesz jej zatrzymać, bo zgrzytnie i wyda nieprzyjemny dźwięk. Moje życie to jeden długi nieprzyjemny dźwięk. Jednak pierwszy raz myślę, że to, co teraz mam, zagra płynnie do końca. Więc chyba muszę doczekać do melodii.”
Jak potrafi kochać ktoś kogo kochają tysiące, czy można uciec od miłości i czy potrafimy się z nią zmierzyć.. Poznajemy nie tylko życie gwiazd, ale także ich zdolność do większych uczuć.
Książkę przeczytałam niemal jednym tchem, przenosząc się w inną rzeczywistość. W świat okrutnego showbiznesu obserwując jednocześnie metamorfozę uczuć- stojącej twardo na ziemi dziewczyny i uroczego gwiazdora. W ciągu tych godzin czytania były chwile i śmiechu i wzruszeń których nie chce się zapomnieć. Poczułam jakby w moim życiu ubyło kilka lat a nawet więcej. 

Bardzo dziękuję za udostępnienie mi książki która trafiła prosto w moje serce. :)

 Ostatnia spowiedź - Nina Reichter, Tom I
wydawnictwo innowacyjne: Novae Res,
wydanie pierwsze
Młodzieżowa
Stron 375

Czekamy na premierę tomu II. Osobiście nie mogę się doczekać kiedy ją przeczytam.
Jak przeczytacie  tomI będziecie wiedzieli dlaczego. :)


 Miłego czytania. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA