3 września 2013

Dalsza lista marzeń... dziś pomadki.

Widzę że spodobała Wam się moja lista marzeń, a że dziś mnie trochę połamało 
i nie mam natchnienia na robienie nowych wpisów, więc postanowiłam Was jeszcze trochę ponudzić moimi chciejstwomarzeniami.. 
Paczki do mnie są w drodze więc jutro, pojutrze pokażę Wam co mnie czeka 
w testowaniu. :)
Z czasem wszystko się kończy i trzeba uzupełnić zapasy, oraz co nieco zmienić żeby nie było tak monotonnie. 
Wiadomo że do jednych kosmetyków się wraca a inne się kupuje z ciekawości. 
U mnie tak jest z pomadkami. Jestem bardzo przywiązana do pomadek marki Chanel i YSL. 
Nie wiem czy wiecie, idę na jakość nie na ilość, i wolę mieć dwie niezawodne pomadki, czy inne kosmetyki, niż co chwilę zaglądać w lusterko czy nie wyglądam tragicznie.  Do tej pory te są dla mnie najlepsze z tych które używałam. O jednej z pomadek Chanel wspomniałam w skrócie TU
O pomadce YSL napisałam recenzję TU. :)



Te są moje sprawdzone, ale ostatnio widziałam na blogach mnóstwo zachęcających recenzji o pomadkach marki MAC. Kuszenie działa coraz bardziej. :)
Jeszcze ich nie miałam ale bardzo chętnie wypróbuję. Szkoda tylko że sklep z tą marką jest tak daleko. Są jakieś sklepy internetowe z tymi pomadkami? Bo allegro nie bardzo ufam.
Lubię takie kolory, tzn. w odcieniach różu czy maliny, może być też jasny pastelowy róż połączony z nude.

Na dziś zostawiam Was z moimi chciejstwami a ja idę ratować swoje gnaty i samopoczucie.:)
Miłego oglądania. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA