4 października 2013

Słów kilka o różach Yankee Candle



O zapachowych świeczkach i woskach Yankee Candle wiedziałam tylko od Was i z Facebooka. Nie znałam zapachów tej marki, ale samo czytanie o nich z dnia na dzień skutecznie mnie kusiło do zakupu. Codziennie zaglądałam na strony sklepów internetowych i zaczytywałam się w ich zapachach, myśląc co chwilę o innym. Nie wiedziałam co wybrać. W końcu padło na True Rose oraz Fresh Cut Roses

Wspomnę tylko że każdy z wosków Yankee Candle wykonany jest z naturalnych składników, i nadaje piękny aromat każdemu z wnętrz. Można je używać osobno, można też łączyć w kilka różnych zapachów tworząc jeden niepowtarzalny. Już po odsłonięciu folii można wyczuć piękny zapach w najbliższym otoczeniu. Jeden wosk, według producenta pali się 8 godzin.


Fresh Cut Roses to zapach świeżo ściętych róż, specjalnie wyselekcjonowanych pąków, który wyzwala w nas pozytywne emocje, uwielbiamy otrzymywać róże. Uwielbiamy ten zapach także wprost z krzaków nietkniętych przez człowieka. W każdym przypadku świeżych róż się nie odmawia.


 


True Rose: nasączony mocnym, klasycznym i w pełni naturalnym olejkiem różanym wosk uwalnia zapach zaskakująco prawdziwy. W tym wydaniu – jest to esencja zbudowana w oparciu o jedynie wyselekcjonowane, odseparowane od drażniących kolców, idealne pąki.
True Rose to przechadzka po porannym, rozkwitającym ogrodzie, w którym pierwsze skrzypce grają piękne, wielokolorowe róże. Ich intensywny aromat mocno uderza do głowy i swoim klasycznym pięknem i nienachalną wymową przykrywa urodę innych, najwytrawniejszych nawet, florystycznych kompozycji.


Cena obu wosków wynosi ok.6zł dostępne są w firmowych oraz internetowych sklepach. Długości palenia całkowitego jeszcze nie podam, zapachy cały czas są jeszcze ze mną. Wypaliło się 8 małych świeczek a woski jeszcze są i mają się nieźle. Palę je przy każdej okazji, zapach róż nastraja mnie bardzo pozytywnie. Zapach świeżych róż jest dla mnie jak lampka dobrego wina czy ekstaza w trakcie wyczekanych zakupów. Będę kupować też o innych aromatach, które mi polecacie?

Miłego weekendu. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA