Featured

31 grudnia 2014

Puste opakowania tańczą Kankana! Sylwestrowe Denko. :)


    Pewnie się już wybieracie na imprezę a ja zaczynam o denku. Popijam Redd'sem i piszę post o denku. Żeby nie było że piję sama, mam dwa koty i lusterko. A zresztą kto mi zabroni? :)) No to żeby nie odwlekać, zapraszam. :)

30 grudnia 2014

Diorskin Star Dior, pierwsze wrażenia.


    Podkład jest dla mnie jednym z najważniejszych kosmetyków do makijażu. Jest mi niezbędny i ma bardzo trudne zadanie, wymagam od niego bardzo wiele. Musi spełnić nie tylko moje wymagania ale też mojej skóry. W żadnym wypadku nie może jej wysuszać czy podrażniać a ja mam się czuć w nim komfortowo i pięknie, najlepiej jeszcze kilka lat młodziej od nałożenia go aż do demakijażu. Czy taki efekt może dać podkład Diorskin Star ulubionej marki Dior?

29 grudnia 2014

Dream Mask - Maska Odbudowująca Artego.


    Przy pielęgnacji włosów farbowanych coś takiego jak maska, wydaje się niezbędne. Dobra maska być musi w każdej łazience. Mask odbudowująca Dream Mask marki Artego, trafiła do mnie prosto ze spotkania blogerek dzięki uprzejmości sklepu Fryzart. Jeśli chcecie się dowiedzieć czy to rzeczywiście maska marzeń, zapraszam do czytania. 

28 grudnia 2014

Mascara pełna niespodzianek - They're Real Benefit.



   Kiedy kończy się jeden kosmetyk, spada z nieba kolejny... No może nie z nieba ale zostałam nim i nie tylko nim obdarowana w drodze konkursu, o którym pisałam kilka postów niżej. I to w samą porę zanim zdążyłam kupić nowy. Przyznam że zanim się z nim zaprzyjaźniłam, podchodziłam do niego jak pies do jeża. Mowa o tuszu do rzęs, miniaturce They're Real Benefit. Codziennie odkrywam go na nowo. Jest to mascara do rzęs pełna niespodzianek. 

27 grudnia 2014

Krem do oczyszczania twarzy Leave-On, Phenome


    Oczyszczanie skóry może się wydawać prostą sprawą. Może się wydawać że wystarczy złoty środek z Biedronki czy choćby z Rossmana, jednak nie każdemu one służą. Ktoś pewnie powie że szkoda wydawać pieniędzy na coś droższego, jeśli to nie jest krem, jednak i z tym się nie zgodzę. Mi na przykład niektóre kosmetyki przynoszą więcej szkody niż pożytku i nie mam ochoty ani zamiaru oszczędzać na swojej twarzy. Wspominałam też wiele razy, że takie oszczędzanie źle się kończy i dla mojej skóry i dla portfela. Zawsze szukam czegoś łagodnego dla mojej skóry, wysokiej jakości i jeszcze lepiej, jeśli kosmetyk jest wydajny. Po płynie micelarnym Biodermy, postanowiłam  wypróbować Krem nawilżający do oczyszczania twarzy Phenome, firmy znanej blogosferze. Do mojej suchej i wrażliwej kory jest jak znalazł...

25 grudnia 2014

Nowości kosmetyczne i niekosmetyczne.

     

   O samych świętach nie będę zanudzać, jakoś ich w tym roku nie czuję. Święta już dawno przestały mnie cieszyć. Więcej jest w tym wszystkim sztuczności niż samych świąt. Nie oszukujmy się, żadna to magia tylko gonitwa według szablonu "botakwypada" zwieńczona obżarstwem, co w moim przypadku jest znęcaniem się nad i tak zniszczoną wątrobą. No i te bezsensowne życzenia, żebym znalazła kurde Felek jakiegoś mena, tylko k***a pytam się po co i na co mi wrzód na dupie. Jakby nie można było życzyć życia w dostatku i w niezależności. Zanim znów się wk***ię na dobre, pochwalę się Wam tylko, co mi jeszcze wpadło w ostatnich tygodniach zanim napiszę recenzję. 

24 grudnia 2014

Sympatyczny drobiazg - Bath&Body Works.

        Zdarza się że jesteśmy poza domem i chcemy sobie coś przegryźć albo zwyczajnie użyć balsamu do ust. Przydałaby się umywalka z wodą i mydłem ale chwilowo nie mamy dostępu. Nie wyobrażam sobie nie mieć w takich sytuacjach czystych rąk. Myję je po prostu nałogowo, zostało mi to jeszcze ze szkoły, z pracy. Zawsze nosiłam do tego celu chusteczki Babydream, ale najczęściej po otwarciu opakowania połowa z nich  wysychała. Żel antybakteryjny - Bath&Body Works trafił w moje ręce całkiem przypadkowo, od Marysi. Taki mały drobiazg a nosi w sobie tyle dobrego...

22 grudnia 2014

Przedświąteczne przygotowania oraz mój sposób na Gryzeldę.


    Jak widać, w blogosferze jest coraz mniejszy ruch, większość z nas przygotowując się do Świąt, przeniosła się do realnego świata. U siebie dopiero wczoraj ubrałam choinkę w obawie, że Gryzelda postrąca bombki ale wpadłam na pewien pomysł...

21 grudnia 2014

High Nutrition Hand Cream With Natural Cold Cream - Bio Beaute by Nuxe.


    Mamy grudzień, nie mamy zimy ale za oknem zbyt ciepło też nie jest. Mimo wszystko w łapki jest zimno co na dobrze ich skórze nie wychodzi. Domowe porządki też im nie służą. Skóra na dłoni jak wiemy jest cienka, niezadbana szybciej się starzeje. A tego na pewno nie chcemy. Chciałam Wam dziś polecić super krem do zadań specjalnych który otrzymałam od naszej Pieguski z bloga Kosmetyczna Wyspa. Jest to High Nutrition Hand Cream With Natural Cold Cream, mało znanej większości z nas linii - Bio Beaute by Nuxe. Nie stosuję  go długo ale pierwsze wrażenia są niesamowite. Zapraszam. :)

20 grudnia 2014

Relaksująca kąpiel z musującymi pastylkamiI Coloniali - J&E Atkinsons


   Święta są fajne lecz przygotowania meczą. Warto po takim meczącym dniu sprawić sobie relaksującą kąpiel, odpreżyć się. Choć na co dzień wolę szybki prysznic, to bardzo lubię zrelaksować się w wannie używając do kąpieli różnych uprzyjemniaczy. Bardzo lubię musujące pastylki I Coloniali  znanej marki J&E Atkinsons. Zawsze kiedy jestem w Douglasie robię sobie zapas takich pastylek. Ostatnio też otrzymałam w prezencie z wygraną. :)

19 grudnia 2014

Mikołaj odwiedza o każdej porze.


    Mikołaj w tym roku mnie nie opuszcza, nie daje o sobie zapomnieć. Wczoraj otrzymałam paczkę ktorą wygrałam na blogu krzyklablog.pl/ . Nie spodziewałam się że będzie aż tak hojnie, liczyłam na niewielką kopertę a odebrałam od listonosza całe pudełko wspaniałości. :) 

18 grudnia 2014

Mydło Różane Rose - Barwa


     To mydełko wpadło mi w oko od kiedy założyłam ten blog i zaczęłam krążyć po blogosferze. Wiecie że zachwycam się zapachem róż, choć zapach zapachowi nierówny. Bliżej mi było do aromatów L'Occitane jak do rodzimej Barwy,  a to pewnie dlatego że tęsknię za Paryżem, także za daleką Prowansją. Wracając jednak do naszej kabaretowej krainy, długo się zastanawiałam czy będę z tego mydełka zadowolona. Skorzystałam więc w ostatnim czasie z promocji i przyniosłam w torebce do domu Różami pachnące mydełko od Barwy. Zostawiło ten zapach w mojej torebce a później w szafce. Niedawno pytałyście się o nie, dlatego postanowiłam napisać choć kilka zdań. Zapraszam. :)

16 grudnia 2014

Pielęgnacja skóry pod oczami - Lierac. Diopticreme i Diopticerne.


    Przychodzi taki czas że musimy zadbać o skórę pod oczami. Jeśli chcemy żeby zmarszczki w tych miejscach pojawily się jak najpóżniej, im wcześniej zaczniemy o to dbać tym dla nas lepiej. Skóra pod oczami z wiekiem robi się coraz cieńsza i bardziej wrażliwa. Pewnie powiecie że w kremach do twarzy są te same składniki ale nie każda skóra je toleruje w takich ilościach. Pamiętajmy że skóra pod oczami jest znacznie cieńsza. Wiadomo że kremy pod oczy mają delikatniejszy, bardziej przyjazny dla tej strefy skład. Niedawno udało mi się ustrzelić w promocyjnej cenie dwa kremy marki Lierac. Są to Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Diopticreme i Krem rozjasniający cienie Diopticerne w dwupaku. Diopticreme mam już drugie opakowanie, ten drugi stosuję miesiąc, więc mogę już o nim cokolwiek napisać. Zapraszam. :) 

15 grudnia 2014

Makijażowi ulubieńcy ostatnich miesięcy.


   Dzisiejszy dzień nie nastrajał mnie miło, więc postanowiłam napisać post o ulubieńcach. Pisanie postów o kosmetykach pomaga mi w różnych sytuacjach. Tym samym odizolowuję swoje myśli od niemiłych emocji. To jest sposób na dojście do poprzedniego stanu, kiedy czuję się miło i komfortowo. Każdy z nas potrzebuje czegoś swojego, własnego terytorium, powietrza. Pisanie o kosmetykach odizolowuje mnie od problemów, przynosi radość. Każdy z nas powinien mieć coś co lubi robić i nie wolno mu tego zabraniać. No więc zaczynam. :)

14 grudnia 2014

Coś się kończy, coś się zaczyna.


    Jedno się denkuje, drugie się otwiera, jeden coś zepsuje, kolejny ma naprawiać szkody. Oczywiście mowa o kosmetykach. Nadszedł czas na nowości pielęgnacyjne, zapraszam. :)  

13 grudnia 2014

Biosiarczkowy Krem Przeciwzmarszczkowy. Balneokosetyki - Malinowy Zdrój.


    Kremy do twarzy to podstawa pielęgnacji dla każdej kobiety, młodszej czy starszej. Bardzo ważne jest, żeby krem był odpowiednio dobrany, nie tylko do wieku ale też do rodzaju cery. W mojej pielęgnacji twarzy często bywa że sprawdzają się kremy dla dwudziestopięciolatki a te, przeznaczone dla kobiet w moim wieku, zamiast pomóc czynią na odwrót. Niedawno otrzymałam do testowania ze sklepu Naturica.pl dwa kremy które miały zdziałać cuda. Biosiarczkowy Krem przeciwzmarszczkowy na dzień i na noc. Nie minął nawet miesiąc od kiedy zaczełam stosować  oba kremy, a które musiałam jednak odstawić ponieważ zamiast pomagać, tylko jej zaszkodziły.. 

10 grudnia 2014

Christmas Tag


Do tego świątecznego tagu namówiła mnie Ewelina. Nie lubię tagów ale ten jest nawet dosyć sympatyczny, więc będzie dziś zamiast postu kosmetycznego. W końcu nadejście Świąt to też część marzeń i snów o pięknie. W końcu tydzień po wigilii nadchodzi Sylwester.

8 grudnia 2014

YO Kemon - Krem do rąk zamiast rózgi.



    Kremy do rąk od pewnego czasu spełniają bardzo dużą rolę w mojej codziennej pielęgnacji. Kiedyś wystarczyła mi obojętnie jaka tubka czy pudełeczko z kremem, jednak w tej chwili skóra moich dłoni ma tendencje do przesuszeń, dlatego pierwszy lepszy krem jej nie pomoże, może jej co najwyżej zaszkodzić. Swoje dłonie długo musiałam poddawać w swojej pracy zawodowej bardzo częstemu myciu i dezynfekcji, dodatkowo przyłączyły się do tego zmagania z chorobą tarczycy. Wygląd moich dłoni jest dla mnie bardzo ważny, niestety z wiekiem zdradzają one swój wiek a krem kremowi nierówny. Niedawno, można powiedzieć - kilka dni temu na spotkaniu blogerek otrzymałam krem do rąk YO marki Kemon, która produkuje profesjonalne kosmetyki do salonów fryjerskich. Ucieszyłam się bardzo bo kremów do rąk nigdy za wiele, muszę mieć zawsze jakiś pod ręką. Krem okazał się jednak karą, u kogoś innego jednak tak być nie musi. 

7 grudnia 2014

Nawilżanie czy utwardzanie? Nawilżająca odżywka do paznokci - Nourish me Essie.


    Moje paznokcie od dawna są bardzo łamliwe. Oprócz przyczyn zewnętrznych sprzyja temu ciągłe niedomaganie tarczycy. Próbowałam wielu różnych odżywek, żadna jednak nie spełniła na dłuższą metę moich oczekiwań. Niektóre działały tylko chwilowo, niektóre wcale. Straciłam nadzieję że kiedykolwiek do siebie dojdą. Jakiś czas temu znalazła się u mnie świetna, nawilżająca odżywka Nourish Me Essie, którą otrzymałam od Ines. Ucieszyłam się bardzo bo nowa odżywka to nowa nadzieja. Nie zawiodłam się. Moim paznokciom jak i skórze niezbędne jest odpowiednie nawilżenie.

5 grudnia 2014

Sheer Berry - Phyto Lip Shine. Sisley



     Pierwszy raz ujrzałam ją na ulubionych blogach, pomyślałam wtedy że kolor nie jest dla mnie. Jednak tak mnie intrygowala że co chwilę wracałam tam, żeby się o tym przekonać. Potem zwróciłam na nią uwagę podczas spaceru po Douglasie. Koniecznie chciałam zobazyć ją na swoih ustach. Pani konsultantka zrobiła mi więc makijaż i pokazała lusterko. Spojrzałam i oniemiałam, po prostu zakochałam się w swoich ustach ubranych w kolor tej właśnie pomadki. Mowa o Sheer Berry - Phyto Lip Shine. Sisley. Po minach pań konnsultantek również wyczytałam że dla mnie jest stworzona i moja musi być... Niestety nie od razu, nie byłam wtedy przygotowana na jej zakup.  Jednak nie dawała mi spać. To było więcej jak chciejstwo... Pomadka ta trafiła do mnie później, całkiem nieoczekiwanie. Marzenia jednak się spełniają. :)


Olejek Arganowy - Secret Soap Story, czy się różni od poprzednich?




    Oleje arganowe, nazywane ,,złotem Maroka" możemy znaleźć już w prawie każdym kosmetyku, czy też solo w drogeriach oraz sklepach z kosmetykami naturalnymi. Zdążyłam już przetestować olej arganowy od Bingo Spa, później był olej arganowy z Manufaktury Aptecznej... w tej hwili kończę testować Olejek Arganowy marki Secret Soap Store. Niby ten sam olej, ten sam skład ale... czy ten ostatni różni się czymś  od poprzednich, czy tylko opakowaniem i ceną? Wybrałam go nie tylko dla jego cudownych właściwości ale kierowała mną również babska ciekawość....

3 grudnia 2014

Ekspresowa Odżywka Phytobaume - Phyto.



      Dobra odżywka jest niezbędna każdej właścicielce długich włosów, zwłaszcza kiedy włosy są poddawane różnym próbom oraz zabiegom. Moje włosy są poddawane co jakiś czas farbowaniu na jaśniejszy kolor i mają tendencję do wysuszania oraz splątywania. Prawie trzy tygodnie temu, podczas zakupów w aptece trafiłam na zestaw miniaturek, który zawierał też szampon Phytocitrus oraz ekspresową odżywkę chroniącą kolor-Phytobaume Phyto. Szampon już miałam i opisywałam tu, odżywkę właśnie kończę testować i chcę o niej teraz co nieco napisać. Nie jest to pełna reenzja, jedynie moje wrażenia, kto ciekaw, zapraszam. :)

2 grudnia 2014

Upominki ze spotkania blogerek w Głogowie.


    W minioną sobotę - 29 listopada byłam na Spotkaniu Blogerek w Głogowie, na którym dostałyśmy pół tony upominków od różnych firm, nadszedł też czas żeby się nimi pochwalić. Nie znam chyba nikogo kto by ich nie lubił, dlatego cieszę się, że trafiły do mnie akurat teraz w okresie przedświątecznym, co daje podwójną przyjemność. Przygotujcie się na maraton zdjęć. Przyznam że łatwo nie było, zdjęcia mają różne tła bo nie wszędzie dało się wszystko sfotografować. Kto ciekaw, zapraszam.

1 grudnia 2014

Spotkanie blogerek w Głogowie.


      Nawet nie śniłam że spotkanie blogerek odbędzie się w mojej miejscowości, i że będę miała tak łatwe przybycie bez wstawania skoro świt. A jednak  udało się, ty razem spotkanie odbyło się w restauracji TrapeziaGłogowie, w minioną sobotę czyli 29.11.2014. Wszystko to się zdarzyło dzieki wspaniałym organizatorkom Monice i Marzenie. Marzenę miałam okazję poznać z tej strony już na poprzednim spotkaniu we Wrocławiu, Monikę w minioną sobotę. Obie wszystko pięknie dopracowały i sprawiły że spotkanie wspominam bardzo miło. Zapraszam na krótką relację ze zdjęciami, które zostały przygotowane na tą okazję przez naszego fotografa, Michała z RutStudio :)

30 listopada 2014

Listopadowe pożegnania i powroty.


    Kończy się listopad, pudełko z opakowaniami przestało się domykać, przyszedł więc czas najwyższy na porządki, a jak porządki to też czas utworzyć denkowy post. Dużo tego nie ma, ale że jestem leniwa, pisanie długich postów pozostawiam na inne tematy. Myślę że każda/każdy z nas znajdzie tu coś dla siebie. Zapraszam. :)

28 listopada 2014

Moja świąteczna lista życzeń, czyli list do M.



     Nadszedł ten czas najwyższy kiedy należałoby się określić, co byśmy chciały zobaczyć pod choinką. Wiadomo że każda/każdy marzy o pokoju na świecie i tym podobnych sprawach, ale o swoich potrzebach też pomyśleć przystoi. Zatem zapraszam szanowny Mikołaju i wszystkich chętnych do mojej chciejlisty. :)

27 listopada 2014

Aktualizacja mojego włosomaniatwa. Pielęgnacja moich włosów.


      Chwilami zastanawiam się czy już zaliczam się do włosomaniaczek czy jeszcze nie, ponieważ o swoje włosy dbam jak popadnie. W ostatnim czasie przybyło jednak kilka kosmetyków, które kupiłam sama i które chcąc nie chcąc  zostały gośćmi mojej łazienki. 

26 listopada 2014

Maseczka Różana, Femi. Uszczęśliwiamy swoją skórę.

     
    Jestem już w tym wieku że moja skóra bez maseczek się nie obędzie. A ponieważ jest ona dodatkowo bardzo wymagająca i wrażliwa, ciągle jestem w poszukiwaniu  dla niej czegoś wyjątkowego, czegoś co ją uszczęśliwi w tej niesprzyjającej porze roku i krótkich dniach, także o innej porze roku. Bo szczęśliwa skóra to szczęśliwa właścicielka czy właściciel i o tym chciałam dziś napisać. Jak by tu uszczęśliwić suchą, wrażliwą, dojrzałą i wymagającą skórę.  

24 listopada 2014

Świątecznie, błyszcząco i zimowo w Tchibo.



    Nie będę męczyć Was o promocjach w Rossmanie ani o promocjach w sieci drogerii - Natura, ponieważ znacie je na pewno z makulatury ze skrzynek. Jest coś jednak co mnie zainspirowało na stronie gazetki Tchibo. Weszłam na stronę ich gazetki i przepadłam. Myślę że i Was może tam coś zainteresować. :)

Przemyślenia na temat pędzli do makijażu.


         Miałam sobie dziś odpuścić pisanie tego postu dzięki niewdzięcznym marchewkom, które starłam wraz z opuszką wskazującego palca mojej prawej ręki. Zachciało mi się wczoraj marchewkowego ciasta więc przypłaciłam oskrobanymi rękami, skaleczonym palcem i małą awarią w zlewozmywaku. Ale że ciasto było pyszne, zlew i rury własnoręcznie odetkałam, palec się goi, postanowiłam nie wymiękać. Będzie kilka moich przemyśleń i aktualizacja zbioru, powiększona o jedną wspaniałość która mam nadzieję, będzie mi służyć przynajmniej tak długo jak pozostałe. 

22 listopada 2014

Joues Contraste 170 Rose Glacier Chanel


    Róże Chanel należą do moich najbardziej ulubionych róży. Miałam już kiedyś podobny zanim założyłam blog, byłam nim zauroczona.  Tym bardziej moja radość była ogromna, kiedy wygrałam Joues Contraste 170 Rose Glacier Chanel w konkursie rozdaniowym u Sonii. Mimo nieprzyjemnej, listopadowej aury i krótkich dni, mój uśmiech na widok tego różu jest nieustający. 

19 listopada 2014

Zaczynam testować.



       Wybaczcie że dzś tak nieskładnie, właśnie dziś ponownie zostałam singielką.  Post jednak obiecałam więc postanowiłam go dziś napisać mimo wszystko. Nie pozwolę żeby emocje zapanowały nad umysłem. Głowa pęka, myślami  jestem nie wiem gdzie, ale obietnica to obietnica... . Postaram się żeby było w miarę profesjonalnie. 

18 listopada 2014

Z ostatniej chwili, czyli jestem szczęściarą. :)


      Niedawno pisałam o swojej niechęci do listopadowych krótkich dni, jak je źle znoszę, że brakuje mi dnia na zdjęcia, na inne sprawy. Przyznam że ograniczyłam częstość pisania postów na korzyść przeglądania Waszych blogów, gdzie też mam zaległości. Mimo wszystko brakuje mi czasu, żeby odwiedzić nawet te najbardziej lubiane blogi. I mimo wszystko jestem szczęściarą. :)

17 listopada 2014

Rozświetlający korektor komórkowy pod oczy, La Prairie


       Korektory pod oczy odgrywają bardzo ważną rolę w moim makijażu. Z wiekiem dążę do perfekcji zarówno w makijażu jak i pielęgnacji, wygląd skóry pod oczami jest dla mnie bardzo ważny, można też powiedzieć że jest priorytetem. Najlepiej jeśli korektor łączy w sobie wszystkie zalety jak rozświetlanie, maskowanie niedoskonałości oraz nienaganną pielęgnację. Ważne jest też, żeby nie podrażniał mojej wrażliwej skóry pod oczami. Taki efekt zapewnia mi Rozświetlający korektor komórkowy pod oczy, La Prairie który jakiś czas temu trafił do mojej kosmetyczki. 

16 listopada 2014

Kiedy nie ma mnie na blogu...


      Jak zauważyliście ostatnio nie piszę codziennie postów. Brak światła dziennego, potrzebnego tak potrzebnego do robienia zdjęć, brak w ogóle czasu dla siebie, ciągły stan podgorączkowy i takie tam ograniczają moje możliwości. Postanowiłam więc trochę zwolnić i poświęcić trochę więcej czasu dla siebie i na swoje myśli. 

15 listopada 2014

Co mi chodzi po głowie, czyli szaleństwo chciejstw.



      Witam wszystkich miło, jak mija Wam weekend? U mnie żeby nie było tak wesoło, znów powrócił stan podgorączkowy. Było juz dobrze ale za długo być nie mogło, znów mnie łamie i wszystko boli. Jako lekarstwo, na początek dostałam brandy do herbaty, jednak jak na razie nie widzę zmian, chyba że w słodkim rozleniwieniu. I jak się tak człowiek rozleniwi i zajrzy na te blogi, na te internety, nowe chciejstwa nabierają wagi. 

11 listopada 2014

Jak poprawić samopoczucie, czyli domowe SPA.


      Kiedy życie daje porządnego kopa w tyłek i z każdej strony spotykają problemy, koty w nocy nie dają spać, mówię sobie dość i urządzam sobie święto, można je nazwać ,,urodzinami". Zawsze je sobie robię kiedy mam obniżony nastrój. Mimo że dochodzę do siebie po ponad dwutygodniowej anginie, dołuje mnie że zbyt szybko robi się ciemno, Postanowiłam sobie ten czas uprzyjemnić. :)

8 listopada 2014

Kilka słów o testowaniu.


      Nie miałam dzisiaj w planie nic pisać, miałam odpoczywać. Gorączka nadal nie odpuszcza, połykam już drugi antybiotyk bez nadal żadnej poprawy a do tego jestem mocno podminowana... delikatnie mówiąc. ;)

7 listopada 2014

Krótka wzmianka na temat Ombre Minerale, Clarins.


     Ostatnio pisałam o swojej sympatii do pięknych opakowań. Jedne marki mają bardziej zabawne i wesołe opakowania jak na przyklad Benefit, drugie maja bardziej eleganckie jak na przykład Chanel, inne powiewają luksusem jak na przykład Clarins. Ta marka łączy w sobie jedno i drugie cechy, czyli luksus i elegancję. To samo tyczy się zawartości Ombre MInerale 04, Clarins ale po kolei...

5 listopada 2014

Majorette, Benefit. Pierwsze wrażenia spełnionego chciejstwa.


     Jeszcze niedawno po przejrzeniu kilku blogów narobiłam sobie chciejstwa na róż w kremie Majorette ulubionej marki Benefit. Miałam już róż w kremie YSL i byłam z niego super zadowolona, pomyślałam że ten też u mnie się sprawdzić może. Myślałam o nim, wpisałam na swoją chciejlistę i czekałam na dogodną okazję. Czasami marzenia się spełniają, ktoś się rozmyślił, ja  bardzo chciałam i w ten sposób ten uroczy róż trafił w moje łapki. Jest to nowość stworzona przez markę Benefit na jesień 2014.

4 listopada 2014

Leczenie łysienia osoczem bogatopłytkowym





      Wypadanie włosów dotyczy ogromnej ilości społeczeństwa. Czasami jest to spowodowane stresem a  czasami chorobą. Nieraz wszystko wraca po  powrocie do zdrowia, czasami jednak wrócić do poprzedniego stanu nie chce...

3 listopada 2014

Jak szampon keratynowy poradził sobie z moimi włosami. L'Oreal Professionnel


      Przyznam że od pewnego czasu byłam uprzedzona do pielęgnacji włosów z użyciem keratyny. Kilka niefortunnych kosmetyków sprawiło, że moje włosy po kilku godzinach wyglądały jak strąki, jak by moje włosy w ogóle nie były myte. Niedawno podczas wizyty w zakładzie fryzjerskim, znalazłam takiego malucha w turkusowej buteleczce. 
Był to szampon Pro-Keratin Refill, L'Oreal Professionnel. Małe opakowanie sprawiło że postanowiłam dać jeszcze jedną szansę. Przyznam że to czego jeszcze nie znam wolę kupić w mniejszym opakowaniu, wiadomo dlaczego...

Październikowi ulubieńcy w skrócie.


   Dzisiejszy dzień nie nastrajał mnie miło, więc postanowiłam napisać post o ulubieńcach. Pisanie postów o kosmetykach pomaga mi w różnych sytuacjach. Tym samym odizolowuję swoje myśli od niemiłych emocji. To jest sposób na dojście do poprzedniego stanu, kiedy czuję się miło i komfortowo. Każdy z nas potrzebuje czegoś swojego, własnego terytorium, powietrza. Pisanie o kosmetykach odizolowuje mnie od problemów, przynosi radość. Każdy z nas powinien mieć coś co lubi robić i nie wolno mu tego zabraniać. No więc zaczynam. :)

1 listopada 2014

Instagramowe opowieści - Październik



     Dziś mam taki dzień w którym nie potrafię się skupić. Nic po prostu nie wychodzi, ani zdjęcia, ani min na zdjęciach. Za to podkładane pod nosek pyszne ciasta skutecznie demolują moją sylwetkę. Żęby na nie nie patrzeć, zabrałam je sprzed swoich oczu i próbuję odwrócić uwagę czym innym. Przypomnę zatem co się dzieje na moim Instagramie

31 października 2014

Co nowego do testowania.


    Od wczoraj ma problem z predkością internetu, dlatego dzisiejszy post będzie krótki. Pochwalę się częściowo co mam nowego do testowania. Cześciowo bo nie zdążyłam zrobić fotek wszystkim kosmetykom a dostałam jeszcze paczkę od naszej kochanej Ines, która zasluguje na osobny post. Zapraszam. :)

29 października 2014

Migdałowe mydełko Bonne Mère w kostce, L'Occitane



    Robiąc porządki w swoich zdjęciach znalazłam fotki mydełka Bonne Mère o zapachu migdałowym, L'Occitane, które w tej chwili leży w łazience i co chwilę używane jest przez moje łapki. Używam go na razie tylko do łapek bo do mycia ciała mam co innego. Mydełko wpadło w moje łapki przypadkiem, pamiętacie pewnie ten uroczy mały kuferek. :) Mydełko  było tylko dodatkiem, gdyby mi na nim zależało, wybrałabym te o zapachu różanym. Pamiętam jak pachniało nim w całej łazience. Ale po kolei...

28 października 2014

Październikowe rozstania i powroty.


      Koniec października jest bardzo słoneczny a mnie wzięła anginka. Miałam poczekać z tym postem do końca miesiąca ale nie zanosi się żebym coś jeszcze oprócz próbek zużyła. Uzbierało się tego tak sporo że i tak z tą gorączką łatwo nie będzie. Zapraszam do czytania dalszej części. 

26 października 2014

Love Me Green. Organiczny Regenerujący Bio Balsam Do Ciała Makadamia i Miód.


      Koniec października mimo że jest nawet słoneczny, nie zawsze przynosi miłe chwile. Przynosi też choróbska, gorączkę czy depresję, dlatego staram się umilać sobie każdą chwilą czymś miłym, pachnącym. Miodowy Balsam do ciała, Love Me Green dostałam jeszcze na wakacjnym spotkaniu blogerek we Wrocławiu. Z początku używałam go na zmianę z olejkiem do masażu. Później, kiedy olejek się skończył używam go na zmianę z balsamem L'Occitane. Oba są tak kuszące że nie potrafię przestawić się na tylko jeden. Też tak macie? Jeśli jesteście ciekawe co mnie tak do niego przyciąga, zapraszam do czytania.

25 października 2014

Stare i nowe chciejstwa do spełnienia.


      Na dworze coraz zimniej, przyszedł sezon na ciepłe okrycia, na katar, Strepsils i herbatę z cytryną. Przy herbatce przypominają się chciejstwa. Ich lista rośnie w siłę, ale ciągle powracają jeszcze te niespełnione, poczciwe, stare dobre marzenia. Dziś znów przyszedł czas w którym chciałabym się nimi podzielić.

23 października 2014

Kerastase, Elixir Ultime The Imperial.


   Jak zauważyliście, przyzwyczaiłam się do stosowania na włosy oleje. Przed myciem, po myciu na końcówki, ale jak zauważyłam nie każdy olej odpowiada potrzebom moich włosów. Niektóre potrafią fajnie im namieszać, później też różnie wyglądają. Chcąc zaoszczędzić im przykrych niespodzianek, zdecydowałam się na chwalony Elixir Ultime The Imperial. Stosuję go już dzień w dzień od ponad miesiąca jako serum na końcówki oraz przed myciem do odżywienia włosów, Sprawdził się czy nie? Jeśli jesteście  ciekawi, zapraszam Was do dalszej części mojego posta. 

22 października 2014

Testowania ciąg dalszy, L'Occitane.


Ostatnio mam trochę więcej zajęć, ale chciałam Wam pokazać testowania cią dalszy. Niektórzy uubieńcy sprawiają że bardzo chętnie do nich wracam i powoli się od nich uzależniam.
W te chwili jest to balsam do ciała Neroli&Orchidee oraz różany krem do rąk z masłem shea, L'Occitane. Otrzymałam też do nich kilka próbek. :)
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA