14 stycznia 2014

Ulubieńcy od makijażu 2013r.

Miałam napisać o tym wczoraj, ale lenistwo nie pozwoliło. Przeniosłam to na ,,jutro", czyli na dziś i żeby nie odwlekać, robię to od razu, póki jeszcze nie usnęłam. Taki dzisiaj senny dzień nastał.

Nie ma ich dużo, bo dużo nie kupowałam i nie będę też się rozpisywać. Zacznę od makijażu oczu. Jak pamiętacie z moich recenzji, najbardziej lubię mascary Heleny Rubinstein i Estee Lauder. Miałam okazję wypróbować Lash Queen Feline Blacks Mascara, oraz Lash Queen Sexy Blacks i kredka do powiek Heleny Rubinstein, które nie doczekały się porządnej recenzji. Przyjdzie na to jednak czas, bo jeszcze na pewno do nich powrócę. Obie mascary są fantastyczne. 
Fantastyczna jest także mascara Sumptuous Extrema, Estee Lauder. Jest jeszcze Diorshow Extase, który poszedł w spadku do mojej córki. 
Jako cienie Najbardziej polubiłam Guerlaina Ombre Eclat Mono Eyeshadow  i MACa Eye Shadow, Swish.
Są to dla mnie najlepsze cienie, które ani nie wędrują po całym oku, trwają ile powinny, są dobrze napigmetowane, i co najważniejsze nie uczulają mnie. Jedne z najlepszych cieni jakie miałam i mam, zawsze do nich będę wracać.



Bardzo ważny w makijażu jest legendarny Touche Eclat YSL korektor i rozświetlacz w jednym. Zawsze będę do niego wracać. Miałam różne, ale ten najbardziej lubię. 




Do twarzy najbardziej polubiłam w minionym roku Guerlain, Meteorites Perles Iluminating Powder, róże wygrane u Irenki Blush Subtil Palete-Lancome, Róż w kremie Creme de blush, YSCreme de blush, YSLoraz podkład Extra - Comfort, Clarins. Nie będę się rozwlekać, wszystkie są podlinkowane do recenzji. 



Zostały jeszcze ulubione błyszczyki i pomadki oraz kredka do ust. Kredkę mam tylko jedną ulubioną, pasującą do wszystkich pomadek, Lip Pencil, Heleny Rubinstein. Jest bardzo wydajna, ciągle ją mam. Jest też bardzo trwała. 
Do makijażu ust są tu moje ulubione błyszczyki Colour Quench Lip Balm ClarinsRock Candy tShimmer, Estee Lauder,  Levres ScintilanteChanel. Są tu także pomadki Rouge  Pur Couture Golden Lustre, YSL, oraz L'Absolu RougeLancome. Wszystkie się rewelacyjnie nakładają, mają przyjemny smak, są niezwykle trwałe i dają wspaniały efekt.


To wszystko co odkryłam i polubiłam w roku 2013. Przyszedł czas na nowy rok, nowe plany, chciejstwa
i odkrycia. Życzę Wam i sobie również, aby ten nowy 2014, był dla nas ofity w najcudowniejsze kosmetyki, które przyniosą nam niezapomniane korzyści.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru, oraz pozostałej części tygodnia. :)


49 komentarzy:

  1. Kuleczki Guerlain pojawiły się także w moich ulubieńcach minionego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kuleczki Guerlain, trudno ich nie polubić. :)

      Usuń
  2. Marzy mi się cień z Maca, a jeszcze bardziej korektor pod oczy z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mam ogromną chciejlistę z MACa. :)

      Usuń
  3. Wspaniali ulubieńcy. Osobiście z tuszy uwielbiam Pytona HR, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pytonka mam właśnie chęć, następny być może będzie ten. :)

      Usuń
  4. Piękni ulubieńcy :) Cienie z MACa uwielbiam, dla mnie nie ma lepszych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dopiero jeden z nich, a też uwielbiam i chcę jeszcze. :))

      Usuń
  5. same cudeńka ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękni Ci twoi ulbieńcy!!! Ja muszę spróbować Helenę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Irenko. :) Helenkę polecam, jest świetna. :)

      Usuń
  7. wspaniałości w Twoich ulubieńcach :) na tusze Helenki mam chęć wielką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusze Helenki są świetne, polecam z całego serca. :)

      Usuń
  8. Nie dużo ale wartościowe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jest jak człowiek musi oszczędzać i szuka co najlepsze dla cery i wyglądu, żeby nie wywalać za szybko. :)

      Usuń
  9. też muszę zrobić ulubiencow 2013 ale sie nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi było bardzo ciężko się zabrać za to. :)

      Usuń
  10. Jaka pokaźna lista ulubieńców ;) Te pomadki i błyszczyki mają rewelacyjne odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. w większości znam tylko "z czytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo tego :) mam jednak nadzieję, że w 2014 będzie jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Róże Lancome są piękne :) Meteoryty kuszą mnie mocno.

    OdpowiedzUsuń
  14. Same perełki :) Śliczne odcienie różu mają twoje błyszczyki i pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Komentarz mi zniknął :( Pisałam, że same perełki wśród Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę dwa komentarze. :) A już się wystraszyłam że usunęłam zamiast opublikować. dziękuję. :* :)

      Usuń
  16. generalnie to ja w makijażu idę po taniości ale i nie po niskiej jakości , choć marzy mi się spróbować kiedyś tych droższych kosmetyków , mam nadzieję że będzie mnie na nie stać w nie długim czasie

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam niczego, niestety nie moja półka, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. same smakołyki *.* podpisuję się pod uwielbieniem dla Helenkowych tuszy i pisakiem YSL :D

    OdpowiedzUsuń
  20. świetnych kosmetyków używasz, podoba mi się paleta róży

    OdpowiedzUsuń
  21. Błyszczyki od Estee Lauder i Chanel - super sprawa! Tak samo jest z pomadkami ;) Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale kolekcja To ja poproszę wszystko...hi hi Kulki mnie już od dawna kusza ♥ Zastanawiam się również nad jakimś tuszem z Helenki hmmmm może niedługo Pozdrawiam serdecznie buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale masz tych kosmetyków! Ja używam tylko kremu BB, tuszu i kredki.
    Przyznam, że intryguje mnie tusz HR.
    pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Same smakołyki :-) kuleczki Guerlain uwielbiam ... A tusz Helenki muszę koniecznie wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cienie Guerlain bardzo lubię, zwłaszcza "stare" 4-ki, teraz jakoś obecne palety mnie nie zachwycają. Ładny zbiorek przygotowałaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. si, si pomadka YSL :)) jest +++

    OdpowiedzUsuń
  27. moim ulubieńcem i odkryciem 2013 roku byl podkład True Magiq firmy Dermika! Podklad jest rewelacyjny jest to podkład kryjący kory naparawde spełnia swoja role, nie tworząc przy tym sztucznej maski. Jest on bardzo trwały i caly dzień nie trzeba go poprawiać, polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA