24 stycznia 2014

Zima i blogerki sprzyjają nowym marzeniom.


Zrobiło się tak zimno, a była taka piękna wiosna. Nie chce się nawet wychodzić z domu, kot Maciek też woli grzać się w domu. Na dwór nie prosi, ale do sąsiadki trzy piętra wyżej chętnie. Sąsiadka przekupuje staruszka kotka dobrym jedzonkiem i cwaniak wie, gdzie może iść na kawę... tzn na świeżą rybkę. ;)
Gryzelda za to albo szaleje po mieszkaniu jak tornafo, demolując wszystko, albo łazi po mnie i po laptopie, albo śpi obok mnie, albo na moim brzuchu czy przewieszona przez ramię i ogrzewa miękkim futerkiem.

A ja łażąc po blogach, oglądam różne cuda i tak utworzyła się nowa chciejlista, czyli lista moich marzeń, życzeń, chciejstw czy jak kto woli.



Zacznę od różanego masła do ciała o nazwie ,,Czuła Róża" L'Occitane. Najpierw oglądałam je na blogach. Facebooku, w końcu przy okazji trafiłam do firmowego sklepu, pomacałam, pomyziałam się nim i przepadłam. Szkoda mi było wydać tyle kasy, ale to wrażenie po wymyzianiu i ten zapach nie daje mi spać.
Muszę je mieć i już. Sprawię sobie z okazji Walentynek, a co! :)


Oglądałam na blogach i w Sephorze Rozświetlającą bazę pod makijaż Guerlain, Meteorites Perles. Próbowałam, zakochałam się. Muszę mieć. Kolejna na mojej chciejliście. Chciejlista moja nabiera niebezpiecznych rozmiarów.

Po wymyzianiu się tym cudem, doszłam do wniosku że ten podkład idealnie spełnia potrzeby mojej skóry. Podkład Guerlaina, Parure de Lumiere również tęskni za mną i nie daje spać.

W związku z brakiem snu, bo jak tu spać jak śnią się takie różne dobrodziejstwa, moja skóra potrzebuje porządnego serum które zniweluje skutki niedoboru snu. Midnight Secret, również Guerlaina bardzo dobrze spełnia to zadanie. Wiem, bo miałam kiedyś miniaturkę.


Przyda się też dobre nawilżenie dla mojej cery. Super Aqua-Serum powinien mi to ułatwić.


Koniecznie musi być puder brązujący. Nieważne który pierwszy, najlepiej wszystkie po kolei, albo od razu.


Przyda się też puder kompaktowy. Mam w kuleczkach, ale do torebki lepszy będzie ten.


A jak mowa o kuleczkach, to fajnie byłoby je również mieć z nowej kolekcji. 
Moim marzeniem też jest ta cudowna paletka.


I te mają też śliczne kolory. :)


I nowe pomadeczki zachwycające kolorem. :)

I błyszczyki w ulubionych kolorach..



I ten śliczny lakier do paznokci. Bo wolę dołożyć i być zadowolona. Bo wkurzyłam się dziś na lakier Golden Rose, za to że sechł mi pół dnia. Ledwo wysechł, ugryzła mnie Gryzelda w palec i ślad i tak po jej ząbkach został.

I to by było wszystko na dzisiaj bo Was zanudzę. Lista jest mega długa więc doczekacie się niedługo kolejnej. :) Jak marzyć, to marzyć, a co!

Miłego weekendu! :)

46 komentarzy:

  1. Ostatnio to zimno powoduje, że nie chce się domu opuszczać;)
    Życzę Ci zrealizowania swej chciejlisty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zimno! Też wróciłam do domu prawie jak sopel lodu. :)

      Usuń
  2. Paletka z fioletami, ta pierwsza - coś pięknego. Oby chciejlista się zrealizowała! A co do bazy pod makijaż Guerlain - ciekawi mnie jak to działa, bo widzę że jest w perełkach? Aż poczytam na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ją chcę. Resztę też. :)) Perełki w bazie działają rozświetlająco, ale tak subtelnie i pięknie. :)

      Usuń
  3. wspaniałe kosmetyki ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że chcesz opustoszyć stand Guerlain :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja tylko swoje kolorki zgarnę, resztę zostawię. ;)))

      Usuń
  5. Super zachciewajki, chetnie bym je przygarnela:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zwykle Twoja chciejlista jest "na bogato" :) życzę Ci realizacji! ja nawet nie patrze na takie markowe cudeńka, bo po prostu mnie na to nie stać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak marzyć to marzyć kochana. :) Nigdy nie mów nigdy. ;)

      Usuń
  7. Oj tak zima w końcu do nas przyszła. :( Ale ja dzisiaj ruszyłam się z domu na zakupy z przyjaciółką. Nawet -10 nie było mi straszne, w sumie to tylko w drodze do autobusu, bo później w sklepach to aż za gorąco było. Z Twojej wishlisty przygarnęłabym także bazę rozświetlającą z Guerlain:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta baza mi też zajmuje myśli. :))

      Usuń
  8. Widzę kilka ciekawych propozycji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś długa ta Twoja lista. Ale za to fajna.Dobrze pocztać, co polecasz.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo moja lista marzeń jest też długa Krysiu. ;))) Pozdrawiam serdecznie. :))

      Usuń
  10. A ja się cieszę, że w końcu w styczniu zawitała mroźna zima ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mogłabym powiedzieć, że nie wiedziałam iż istnieją takie cuda:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pola powinnaś częściej odwiedzać blogi. ;)))

      Usuń
  12. fajne cuda... szkoda że takie drogie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj szkoda i to jak! :( Też mi serce boli jak mam tyle wywalić, ale później mam radochę. :))

      Usuń
  13. chcę ten ostatni lakier ;)
    nienawidzę mrozów :D
    byle do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znoszę mrozów, a niedługo się wybieram znów w podróż, na spotkanie blogerek. :) NIech ta wiosna szybko przychodzi! :D

      Usuń
  14. Czytalam, ze w Polsce jest teraz bardzo zimno. W takich momentach nie ma nic lepszego, jak kubek goracej czekolady i tworzenie chciejlisty!!! Twoje chciejstwa sa przepiekne. Wiele z nich mam/mialam i goraco je polecam!!! Widze, ze Guerlain totalnie kroluje :-D Maselka z L'occitane tez musze dorwac, jak wroce do domciu. Buziaczki!!! :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, przez tą zimę ja spać nie będę przez swoje chciejstwa. :D Zresztą wiosną i latem i jesienią też, ale teraz mogę zwalić na zimę. ;D Ostatnio macałam wszystko z Guerlaina w Sephorze i przepadłam. :D Masełko L'Occitane też polecam, wystarczy odrobina na jeden raz i jak bosko pachnie i długo! Buziaczki również!!! :****

      Usuń
  15. Mam od niedawna Parure de Lumiere, jest cudowny, najlepszy! ♥
    Życzę spełnienia tych wszystkich marzeń :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana, też go macałam w Sephorze, już go chcę. :D

      Usuń
  16. Same perełki ;) Od dawna marzą mi się meteorytki i może w końcu sprawię sobie taki prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe cudeńka wybrałaś ;)
    A koty w taką mroźną zimę są bardzo pocieszne - naturalne grzejniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Same wspaniałości widzę na liście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. takie cienie to i ja bym chciała :)
    też muszę sobie stworzyć któregoś dnia taką listę

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajne, a na jakiś puder brązujący to sama poluje od dłuższego czasu, tylko coś wybrać nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej! Ile cudownych rzeczy :) Aż mi narobiłaś ochoty na te błyszczyki i soczyste lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  22. no no no, dluga i droga ta lista jest!!!! Ale jak sie mowi jak spasc to z wysokiego konia, Zycze szybkiego spelnieina marzeniowej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też by chciała te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle cudowności w jednym miejscu... :-) Tylko u Ciebie :-)) A jeśli chodzi o aurę, to u mnie też mróz i śnieg, tak więc... byle do wiosny, Daisy. Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. dojechane chciejki:) oczywiście meteoryty też zapisuję na liście marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Masełko musze powąchać a widzę ze Guerlain dominuje :-) nic dziwnego bo te produkty są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne kosmetyki :) Bardzo dobra propozycja do nawilżania, a i malowidełka fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie cudowności to i ja bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowne chciejstwa - aj kusi mnie to masełko do ciała :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA