17 stycznia 2014

Złoto z Organique. Sprawiłam prezent swojej skórze.


Wczorajszy dzień był pod znakiem migreny, przyznam że nie było łatwo. Jednak blog, nawet taki kobiecy
i kosmetyczny, to jest coś co sprawia, że człowiek nawet cierpiący zapomina o wszystkim.
Ile mi się udało, połaziłam po blogach,(nadal mam zaległości), poczytałam gazetki (trochę, nadal mam zaległości), przemyślałam to i owo,  poprawiłam sobie humor nagrodą.
Nikt mnie nie nagradza, muszę dbać o to sama.
Sprawiłam sobie nowy krem Eternal Gold, Organique. Poczytałam o nim na blogach i zapragnęłam go mieć. Tym bardziej że skończył mi się ulubiony krem od Irenki, po którym efekty są niesamowite. Dziś rano wymaziałam paluchem ostatnie resztki, i zostały już tylko próbki, niekoniecznie ulubione przez moją skórę.

Krem zaczynam testować od razu, recenzję oczywiście napiszę za jakiś czas. :)


Dziękuję Wam za miłe słowa i za cenne porady, także w mailu, na pewno się jeszcze przydadzą. :)
Przyznam że bardzo się wzruszyłam czytając tyle życzliwych komentarzy.
Czasami człowiek myśli i martwi się więcej niż powinien. No ale w końcu oczekuję na bardzo ważny wynik,
zostało jeszcze tylko parę dni niepewności.

Dziś tylko krótka notka, myślę że jutro wysilę się na więcej. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu. :)

31 komentarzy:

  1. W takim razie czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje!!

    OdpowiedzUsuń
  3. czekamy na opinię ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Postanowiłam, że kupię sobie wkrótce jakiś naprawdę porządny krem do buzi, do tej pory jeszcze nie miałam takiego z górnej półki, ale więcej niż 100 nie zamierzam wydać! Myślisz, że to możliwe - porządny krem za stówkę - po lekturze Twego bloga, jestem pewna, że znasz odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaja, nie wiem czy zauważyłaś, staram się też więcej nie wydawać niż stówę na krem. Te kosztował mnie akurat 102 zł. Myślę a nawet jestem pewna że na pewno znajdziesz dobry krem w tej cenie, do stówy właśnie. :)

      Usuń
    2. Ewentualnie 2 zł mogę przepłacić ;)

      Usuń
  5. jestem ciekawa, jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny prezent sobie sprawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny zakup Kochana, czekam na Twoją opinię , miałam z tej serii tonik z drobinami złota, był rewelacyjny, zapach tej linii bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja z Organique mam krem do stóp - jest wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A babka mi dziś go polecała, może się skuszę. :)

      Usuń
  9. Czasem człowiek sobie sam musi sprawić prezent ;) Często tak robię na poprawę humoru, ale nie kupuję rzeczy zbędnych tylko właśnie np. tak jak Ty jakiś kremik, balsamik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też sprawiam coś co mi jest potrzebne, a nagroda musi być. :)

      Usuń
  10. I bardzo dobrze zrobiłaś:) Ból głowy to nic przyjemnego... a do tego niestety, czasem musimy sobie sami robić niespodzianki i drobne przyjemności;) Jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawdzi, więc spokojnie czekam na recenzję:)

    pozdrawiam ciepło
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że musimy. :) Również cieplutko pozdrawiam. :)

      Usuń
  11. Można powiedzieć, że dla Złotej Kobiety Złoty Prezent się należy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam więc na recenzję i życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem ciekawa recenzji:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miło zrobić sobie prezent :) miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  15. już kilka dobrych opinii czytałam na jego temat :) świetny wybór:) a takie prezenta fajnie jest sobie robić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na recenzję tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ZASLUZYLAS SOBIE NA TAKI PREZENT, Tyle sie wcierpialas przeciez, krem znam bylam zadowolona...buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa jestem czy się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA