23 lutego 2014

Krem ujędrniająco-wygładzający na dzień, Bioliq 45+


Niedawno w ramach współpracy z apteką internetową i-apteka.pl otrzymałam do testowania krem firmy Bioliq. Tym razem był to Krem ujędrniająco-wygładzający na dzień, Bioliq 45+.
Wcześniej czytałam mnóstwo obiecujących słów na temat kosmetyków tej firmy, więc z ochotą
i zaciekawieniem zgodziłam się na testowanie. Jednak okazuje się że słowa z reklam czy zdanie innych, nie zawsze musi pokrywać się z naszymi odczuciami.
Przyznaję że moje spotkanie z tym kremem było krótkie i burzliwe. Używałam go nawet bardzo krótko, ale jak dla mnie, to i tak za długo. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego i co o nim myślę, zapraszam do czytania dalszej części postu..

Krem znajduje się w plastykowej miękkiej tubce o pojemności 50ml zamykanej białą, plastykową nakrętką. Dodatkowo tubka zapakowana jest w kartoniku.


Szata graficzna jest minimalistyczna i elegancka. Oprócz informacji o firmie, okresie ważności, przydatności są jeszcze opisy. Opisy umieszczone są na tubce i kartoniku, bardzo obszernie i obiecująco napisane.


Zapach jest dość przyjemny, słabo wyczuwalny. Kolor kremu biały, konsystencja bardzo lekka, bardziej przypomina balsam niż krem. Rozsmarowuje się łatwo i bardzo szybko wnika w skórę, pozostawiając jednak na początku lepki film. Po chwili znika ta lepkość i nie czuje się nic, przynajmniej u mnie. Jak dla mojej bardzo suchej skóry, konsystencja jest stanowczo za lekka, ta lepka powłoka, delikatnie mówiąc denerwowała mnie, ale po chwili nie było ani śladu po kremie czy lepkości. 






Słowa od producenta: 

Linia dla kobiet po 45 roku życia. Kremy z linii 45+ zapewniają widoczne wygładzenie zmarszczek, porawiają jędrność i gęstość skóry dojarzałej. 


  • Dzięki ekstraktowi z lilii wodnej  (Nymphaea alba) neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników oraz poprawia metabolizm kolagenu i elastyny, przywracając skórze gładkość i prawidłową gęstość.
Krem zapewnia widoczny efekt liftingujący, wyrównuje zmarszczki oraz poprawia owal twarzy. Działa rozjaśniająco, redukuje powstawanie plamek melaninowych oraz wyrównuje koloryt cery. Dodatkowo wspomaga regenerację, nawilża oraz łagodzi podrażnienia. 
Moje wrażenia: 
Jak pisałam na początku, krem u mnie się nie sprawdził. Stosowałam go bardzo krótko, ale i na dzień i na noc. Jako krem na dzień, dobrze współpracuje z podkładem i makijażem i to jedyny plus jaki zauważyłam. Krem mojej skóry nie nawilżył, chociaż na początku było odczucie nawilżenia, ale tylko pozorne. Krem natomiast moją skórę wysuszył na wiór, do tego pozostawił ją chropowatą jak tarka. Skóra po posmarowaniu zaczęła mnie swędzieć. Przestałam go stosować, nie chciałam dłużej ryzykować. Krem miał regenerować moją skórę, zamiast tego ją podrażnił. 
Pozostałych obietnic nie miałam okazji sprawdzić z wiadomych powodów. Tyle było mojego testowania, może na innej skórze sprawdzi się inaczej. 
Na chwilę obecną jednak, moja ocena wygląda tak: 2/5
Można kupić go TU oraz w innych aptekach stacjonarnych czy internetowych. 
Cena około 17,00 - taniutki, ale ja już ryzykować nie będę. 
To są jednak moje subiektywne odczucia, moja skóra jest sucha i wrażliwa. Na Waszej skórze, krem może sprawdzić się zupełnie inaczej. 

Dziękuję aptece i-apteka.pl za możliwość przetestowania tego kremu. :) 

49 komentarzy:

  1. przykra sprawa, że zamiast lepiej, zrobił gorzej :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale takie nasze ryzyko przy testowaniu. :)

      Usuń
  2. To niedobrze że Cię wysuszył :( Ja na razie nie wypróbuję bo nie mój przedział wiekowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moze bym go i wyprobowala, ale jak Tobie wyrzadzil tyle szkod, nie bede wiec ryzzykowac.
    Swoja droga Daisy, moze lepiej jest wyprobowac najpierw na dloniach, a potem na twarzy. Jak ja dostaje nieznany krem od kolezanki, znajomej lub siostry, a nie znam tego kremu, to wlasnie wyprobowuje go na dloniach, sadzac, ze jak na moich dloniach, ktore jak wiadomo od wszelkich prac domowych sa czesto suche, bedzie widoczna poprawa, to moze i na twarzy tez.

    Pozdrawiam serdecznie:):)

    www.elisabeth-brzeski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dłoni też testowałam, ale na buzi mam bardziej wrażliwą cerę. :)

      Usuń
  4. U szkoda, ze podrażnił:( ja mam ten 25+ i sprawdza się u mnie rewelacyjnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skóra dojrzała jest najczęściej bardziej wrażliwa, u mnie zawsze taka była, a z wiekiem nie jest lepiej. :)

      Usuń
  5. Wydaje mi sie ze krem 45+ powinien byc bardziej 'odzywczy'. Skora jest bardzo delikatna, nie produkuje duzo sebum, wiec potrzebuje kremu bardziej tlustego!
    Hmmm, szkoda ze sie nie sprawdzil.

    Pozdrawiam
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaje, ale jednak każda z nas ma inną cerę. Moja sp. przyjaciółka wolała właśnie takie konsystencje. :)

      Usuń
  6. Szkoda, że się nie sprawdził ;/ więcej szkody niż pożytku narobił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie... Nie wiem też i nie zrozumiem dlaczego zalicza się do dermokosmetyków.

      Usuń
  7. Szkoda, że się nie sprawdził i wysusza :/ Ja mam z tej firmy krem do cery trądzikowej i sprawdza się całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U każdego sprawdza się inaczej, u mnie niestety odpada. :)

      Usuń
  8. Szkoda, ze krem wysuszyl i podraznil Twoja skore :-( niestety czesto ciezko o specyfik odpowiedni dla indywidualnych potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zwłaszcza jak się ma dojrzałą skórę i do tego po przejściach. :)

      Usuń
  9. ach widzisz, tak to już jest, że nie wszystko u każdego się sprawdza... no szkoda...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już bywa, mam wyjątkowo kapryśną cerę.. Również pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  10. no coz Dorotko jak to sie mowi ryzyko zawodowe :) Na szczescie jako wytrawna znawczyni szybko sie zorientowalas w czym rzecz. :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ryzyko zawodowe. ;))

      Usuń
  11. Tak to niestety jest, ze nie każdy może stosować dany krem. Dobrze, że napisałaś o tym szczerze.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak to już jest że każda z nas ma inną cerę i inne odczucia. :) Nie wyobrażam sobie ściemniania z testowania Soniu. :)

      Usuń
  12. słabo a kusiły mnie tek osmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łukasz u każdego inaczej cera reaguje, moja jest wyjątkowo kapryśna. :)

      Usuń
  13. a już myślałam że będzie to jakaś propozycja dla mamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć jak zareagowałaby Twoja mama. :) Może lepiej niż ja, ale wydaje mi się że to krem raczej do tłustej czy mieszanej cery. :)

      Usuń
  14. dobrze że zaprzestałas stosowania od razu po zauważeniu takiego działania na swoją skórę. Trochę słyszałam o tych kremach i niestety nie były to pochlebne opinie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię ryzykować, skórę mam tylko jedną. Jak coś u mnie nie tak, od razu przerywam testowanie. :)

      Usuń
  15. szukam czegoś w ten deseń dla mamy :) niska cena, więc może warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcesz potraktować swoją mamę jako królika, to próbuj. Najwyżej poda dalej. ;)

      Usuń
  16. Would you like to FOLLOW ME ON GFC?
    Follow me first, then I will Follow back :)

    zelaldecoa.com

    Loved your Blog :*
    Hugs,
    Zel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do not recognize this type of observation, in this way, you lose your chance. Yours. :)

      Usuń
  17. No proszę, a tak się reklamują, że można by się spodziewać jakiejś rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Zamiast w reklamę, firma zainwestowałaby w jakość. Widzę że im więcej obietnic tym gorsza jakość.

      Usuń
  18. Szkoda, że Ciebie rozczarował. Do tej pory spotykałam się z pozytywnymi recenzjami o kosmetykach tej marki i Twój post zmienił mój ogólny pogląd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem skąd te zachwyty, i że jest zaliczony do dermokosmetyków, ale być może podziałał tak tylko u mnie. Ja już jednak nie zaryzykuję.. :)

      Usuń
  19. oj szkoda, ze tak Ci zaszkodzil:(( dobrze, ze w pore go przestalas uzywac, a nie czekalas....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie czekam jak coś mi nie odpowiada, nie widzę takiej potrzeby. :)

      Usuń
  20. Dobrze, że się szybko zorientowałaś Dorotko. Cenię sobie Twoje szczere opinie.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu zawsze jestem szczera w tym co piszę. :) Pozdrawiam również serdecznie. :)

      Usuń
  21. U mojej mamy sprawdza się idealnie :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)--> http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, u mnie jednak nie... ściemniać nie będę. :) Co do zaproszenia, dziękuję. NIe trza zostawiać linków. :) Jak będę odwiedzać, sama trafię. Obs za obs też odpada. :)

      Usuń
  22. ooo to słabiutko wypadł w testach;(

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, że się nie sprawdził ;/ Gdyby bardziej nawilżał kupiłabym go mamie, ale ona ma suchą skórę, więc nie będę ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To jeszcze nie kremy dla mnie, ale dobrze wiedzieć na przyszłość:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ajć.. drań z niego :/ dobrze, że go odstawiłaś, zanim więcej szkód narobił!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że okazał się takim bubelkiem .

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurczę, u mojej mamy te bioliq kremy stoją, ciekawe, czy sie sprawdzą, czy też będzie lipa...

    OdpowiedzUsuń
  28. Czasami tak bywa. Tylko piękne obietnice na opakowaniu. Dobrze, że go odstawiłaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA