6 marca 2014

Oswajanie się z czerwienią na paznokciach, Spicy Tomato 104, Salon Perfect


Żebyście wiedziały ile namęczyłam się dziś przy zdjęciach tego lakieru. żeby wyszedł jak wyszedł. Jakaś kara czy co, pewnie za to że wczoraj zbeształam Seche Vite. Jakaś złośliwość rzeczy martwych bo po wczorajszym zbesztaniu, dziś sprawił się prawie bez zarzutu.
Ale na tym lakierze, a na innych jeszcze zobaczymy. Wspomnę tylko że lakier też otrzymałam na spotkaniu blogerek i też od http://www.aipolska.com/ z czego bardzo się cieszę, bo w życiu nie wiedziałam że taki lakier istnieje. Kolor na początku wydawał mi się ciemno pomarańczowy, i już myślałam komu go sprezentować. Przyglądałam mu się jeszcze kilka razy w pociągu, później w domu i odstawiłam na półkę.
Już planowałam komu go oddać, ale pokusiło mnie żeby wypróbować na swoich paznokciach. Otworzyłam, pomalowałam i zdecydowałam. Jak myślicie? Nie przepadałam też za czerwienią na paznokciach, jakoś tak od dawna jej nie używałam. Jeśli ciekawi Was czy oswoiłam się z czerwienią na swoich paznokciach i co myślę o tym lakierze, zapraszam do czytania dalszej części postu. Mowa tu oczywiście o lakierze do paznokci o pomidorowym kolorze, Spicy Tomato 104, stworzonym przez firmę Salon Perfect.


Lakier jest w poręcznej, szklanej buteleczce o pojemności 14ml. Na buteleczce mamy logo, nazwę symbole oraz informacje o firmie, no i ostrzeżenie że produkt jest łatwopalny, i żeby chronić przed dziećmi. Niewiele się doczytacie bo nie udało się zrobić wyraźniej zdjęcia. Jest też informacja, że lakier jest profesjonalny.

Na spodzie jest naklejka z numerem i nazwą koloru,

Żebym nie zapomniała, na tej czarnej nakrętce jest średniej grubości pędzelek. Maluje nim się idealnie. Nie jest za wąski, ani za szeroki. Nie robi problemów w malowaniu, choć problemy mam natury zdrowotnej. Czasem zadrży mi ręka przy malowaniu i wtedy muszę zmywać lakier ze skórek.

Zapach jak zapach lakieru do paznokci, na szczęście nie jest drażniący. Swobodnie maluję w pokoju, myślę że Wam też by nie przeszkadzał. Konsystencja jest też bez zarzutu, ani za rzadka, ani za gęsta. Według mnie jest idealna. Łatwo sunie po paznokciach i w miarę szybko schnie. Nie rozlewa się na boki, chyba że ręka mi zadrży. Nie robią się ani grudki, ani pęcherzyki powietrza, Lakier równo pokrywa paznokieć, już po drugiej warstwie. Na to położyłam dziś ten nieszczęsny wysuszacz, i tu się akurat sprawdził. Nie rozumiem dlaczego nie polubił Essiaków.

Wracamy jednak do tematu, jesteśmy ciekawe co nam obiecuje producent, Na opakowaniu nie ma żadnych takich informacji. Informacje ściągnęłam ze strony internetowej, tam skąd otrzymałam lakiery do paznokci.

Oto informacje od producenta: 

Lakiery kolorowe do paznokci marki Salon Perfect to:

     doskonała przyczepność

     pełne spektrum kolorów

     idealna konsytencja

     wysoka jakość

     precyzyjny pędzelek

     niezwykły porcelanowy połysk 


Salon Perfect oferuje aż 79 kolorów tego lakieru. Myślę że to duży wybór. :)




Moje wrażenia i wnioski. 

Czerwieni używam rzadko, ale tym razem uczepiłam się. Z początku podchodziłam sceptycznie, ale jak już pomidorek zjawił się na paznokciach, nie mogłam się od niego odczepić. Nie zawsze pasuje, nie do każdej sytuacji, dlatego nie wiem jak długo by trwał bez zmycia. Pamiętam że po pierwszym malowaniu miałam go aż cztery dni, mimo zmywania naczyń i takich tam zajęć. Musiałam jednak zmyć, bo czerwony kolor na paznokciach nie wszędzie i nie zawsze pasuje. Wspominałam już że zapach i konsystencja są bez zarzutu. Lakier sam się błyszczy, ze wspomnianym specyfikiem, błyszczy się jeszcze bardziej. Muszę Was przeprosić za zmyłę i zedytować poprzedni post. Mimo wszystko muszę wspomnieć, że wysuszacz jednak jest kapryśny. Z Essiakami nie chciał współpracować, tu działa chociaż widzę że trochę zmarszczył mi lakier. Lakier czerwony jak pomidorek, ale pasuje do wielu stylizacji. Na pewno warto mieć coś takiego pod ręką.

Dostępność jest pewnie słaba, nie wiedziałam go w sklepach stacjonarnych. Widziałam tylko w niektórych sklepach internetowych, cena około 20zł. Jak na lakier profesjonalny, nie jest to dużo.
Strona i sklep aipolska.pl jest dla profesjonalistów, tam jednak ceny lakierów się nie doszukałam. Warto go jednak poszukać w sklepach internetowych.



Co mogę dodać, nie oddałam go nikomu, Spodobał mi się, i kolor i wszystko w tym lakierze. Wam też polecam. :)

Pozdrawiam. :)






30 komentarzy:

  1. Taki odcień bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam candy girl i też mi się bardzo podoba :)
    czerwieni mam dużo, bo kocham je na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę tą firmę, a kolor ładny, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzialabym go u siebie na stopach:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czerwień na paznokciach, a ten odcień bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolor,lubię od czasu do czasu zaszaleć i mieć czerwony kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie podobają mi się takie czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam takie kolory na paznokciach :) Zawsze na czasie i kobiecie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. No to nawet nie jest taka czerwień z prawdziwego zdarzenia:) ale prezentuje się ładnie

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja bardzo lubię czerwień na paznokciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwień na paznokciach ubóstwiam! Mam chyba z 8 lakierów w tym odcieniu, każdy jest odrobinę inny i wszystkie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor w sam raz dla mnie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubie czerwien i jej wszystkie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha nazwę ma zabójczą i kolorek też :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny odcień. Bardzo lubię czerwień na paznokciach. Pozdrawiam Dociu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny lakier. Dobrze że pędzelek nie jest za szeroki, bo mi często to się zdarza ;)

    Zapraszam do mnie i pozdrawiam ;) Zuzia♥
    http://funandfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny kolor, choć jeśli chodzi o czerwienie ja wole bardziej głębokie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie energetyczne kolorki <3

    OdpowiedzUsuń
  19. i bardzo dobrze, że nikomu go nie oddałaś ! wygląda pięknie ! ja uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam praktycznie identyczny odcień czerwieni tylko z Essie, bardzo lubię :) Według mnie ten odcień czerwieni ładnie ożywia odcień skóry dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Firmy nie znam, ale kolor ładny. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham czerwone pazury :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam czerwone paznokcie ♥ a tego lakieru nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepadam za takimi lakierami ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba mnie zachęciłaś do kupna, z tym że postawię na inny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA