19 marca 2014

Paczka z rana i odmładzanie kota.


Z samego rana zbudził mnie dziś kurier. Z lekka zdziwiona otworzyłam drzwi i moje błękitne oczy, bez makijażu, ujrzały przystojnego pana. Przypomniało mi się, zgodziłam się na współpracę z firmą Kosmed. Dostałam paczkę na potrzeby całej babskiej rodziny, w której znalazłam: Naftę kosmetyczną, płyn do pielęgnacji włosów, odżywczo-wzmacniający Aloevit, wazelinę do ust dla dzieci Żeluś, odżywkę do paznokci z jedwabiem oraz i tu się wygłupiłam bo przyjęłam do testowania krem do pielęgnacji brodawek sutkowych dla karmiących matek. Z góry mówię że nie karmię, ale mam w rodzinie młode, karmiące mamy i przyszłą mamę, moją córkę Anię.
Od razu tłumaczę że to ostatni tego rodzaju wyskok z cyckami, zboczyłam trochę z tematyki mojego bloga. Zgodziłam się jednak, trzeba wypić to piwo i dać do testowania.

A teraz coś na dobry humor. Wczoraj zajrzałam do statystyk, na googlowe hasła. Zajrzałam i nie wierzę.

Umarłam. ktoś szuka sposobu na odmłodzenie kota? Czemu nie. :D

Pozdrawiam! :))

65 komentarzy:

  1. fajna przesyłka:) gratulacje współpracy czekam na recenzję żelusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, tylko dam wnukom najpierw. ;)

      Usuń
  2. Ciekawa paczuszka, dla każdego coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pnn to przewlekła niewydolność nerek ;)
    wyskok z cyckami mnie ubawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , kurcze to również moja dziedzina, do głowy mi nie przyszło. :D

      Usuń
  4. haha. Z tymi hasłami w statystkch sama mam niezły ubaw. Ciekawa jestem recenzji, może coś wybiorę dla siebie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam są niezłe kwiatki. :D Recenzje będą jak tylko przetestuję. ;)

      Usuń
  5. kotu też należy się dostęp do Źródła Młodości :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hi hi dobre,odmładzanie kota a czemu nie:)o


    Fajna paczucha,ciekawe jak się sprawdzą kosmetyki,czekam na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to o Maćka chodziło, ma już 13 lat kocisko. :)

      Usuń
  7. Ha ha, z tym kotem to dobre :D
    Paczki gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żeluś z tego wszystkiego najbardziej mi się podoba, zwłaszcza z nazwy :D Ciekawe czy będzie pysznie smakować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeluś będą testowały moje wnuki. Mam nadzieję że będzie smakować. :)

      Usuń
  9. Może to głupie ale ciekawi mnie ta wazelinka :D poza tym kto jest na tyle dziwny żeby odmładzać kota? :D Niektórym powinno się odcinać internet dla bezpieczeństwa ich i otoczenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym też takiemu odcięła internet. :D

      Usuń
  10. Piękny poranek :) Czekam a recenzje

    OdpowiedzUsuń
  11. czyżbyś pisała coś o odmładzaniu Gryzeldy? :D
    Jeszcze kobitka ma czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie pamiętam nic takiego. :D Ale Maciek już jest dziadkiem, może to jego dotyczy. :D

      Usuń
  12. widzę, że dla każdego coś dobrego się znalazło :) miłych testów Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. :* Brak tu tylko bioflawonoidów dla kotów. :D

      Usuń
  13. Miła taka pobudka ;) A co do tego hasła to padłam xD

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłych testów Tobie i Rodzinie życzę :)
    Zaintrygował mnie ten przystojny Pan Kurier :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to z tymi cyckami miłe będzie, ale dziękuję. :) Kurier przystojny, ja zaspana byłam i w piżamie, kurcze pech to pech. :D

      Usuń
  15. milego testowania Dorotko zycze, :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miłego testowania :) czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajna paczuszka :)
    z tym odmładzaniem to bardzo ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ponieważ mogłabym powiedzieć. ;D

      Usuń
  18. Ciekawe czy będziesz zadowolona z nafty kosmetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe zestawienie - zwłaszcza krem do pielegnacji brodawek brzmi interesująco :P
    Ja sobie niczym nie pielęgnowałam tych rejonów - dziecka by się kremu najadły i potem by brzuch bolał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej też nie, ale może komuś się przyda gdyby dziecko pogryzło. ;)

      Usuń
  20. Płyn do pielegnacji włosów mnie interesuje...pozdrawiam Dorotko, miłego wieczoru...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu niedługo wszystko opiszę, również pozdrawiam. :)

      Usuń
  21. Zaintrygowałaś mnie tytułem, naprawdę niesamowite są rzeczy, których ludzie szukają ;D
    Miłych testów :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna niespodzianka z rańca, a z kremem do brodawek wyskoczyli, normalnie sama bym się mocno zdziwiła. Miłego testowanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zdziwiona, ale w końcu sama się zgodziłam głupia to teraz muszę znaleźć ofiarę do tych testów. ;)

      Usuń
  23. żeluś mnie zaciekawił :) lubię takie nowości.
    z tym kremem do brodawek to niezła sprawa, haha :) Nie wiem jakbym napisała recenzję, ale powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wziąć wzięłam, ale o tym jak napiszę recenzję nie pomyślałam. :D No nic, cycek nie pokażę, wywodów wielkich też nie będzie. :)

      Usuń
  24. fajna praczuszka, a do tego z rana taka niespodzianka, świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. hehehe poprawił mi humor Twoj wpis :)))) fajne te rzeczy do testowania!!! co do mojego wpisu wyczułas mnie....szczerze zawiodłam się na kilku osobach na blogu...i to nie tylko ja, no cóż, moze czasami tak jest, ze se człowiekowi wydaje, ze jak ma sie kolezanki na blogu to mozna to przeniesc w zycie realne i kazdy ma zasady lojalnosci...no coz nie kazdy :))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Haha, kompletnie nie wiem o co komuś chodziło z tym kotem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję :) Mam Aleovit w zapasach, ale go nie używam, bo ostatnio mój skalp nie toleruje wcierek na alkoholu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. haha...w sumie każdy sposób na odmłodzenie jest dobry...być może ktoś uznał, że należy się taki luksus nawet kotkowi:)
    Udanych testów Dorotko, buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. pnn to przewlekła niewydolność nerek u kota - nie wiedziałam, że się trudnisz taką tematyką.
    Swoją drogą do mnie ostatnio ktoś zbłądził pod hasłem "koszulka z hutosiami" - choć pojęcia zielonego nie mam co to te hutosie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekam więc na recenzję - szczególnie kosmetyki do włosów mnie zainteresowały. Pozdrawiam Dociu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam dopiero płynu do włosów, nie miałam okazji wcześniej sprawdzić składu, a jest alkohol. Nie wiem jak na dłuższą metę moja skóra to zniesie. Pierwszy raz bez porywu. :)

      Usuń
  31. Zapraszam na rozdanie http://zafrikooo.blogspot.com/2014/03/rozdanie.html :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA