4 marca 2014

Seche Vite, kapryśny gadżet.

Dostałam to coś w upominku na spotkaniu blogerek, przyznam że wcześniej tego nie znałam. Dziewczyny były oczarowane upominkiem, ja niestety nie wiedziałam z czym to się je, a właściwie smaruje. No, dowiedziałam się, oświeciły mnie. Też się cieszyłam, do czasu. :) Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, zapraszam do czytania..

Ten mały niepozorny wynalazek to słynny, opisywany przez blogerki, top coat Seche VITE.
Seche VITE otrzymałam w małej, przezroczystej buteleczce o pojemności 3,6ml zamykanej czarną nakrętką ze średniej grubości pędzelkiem. O marce Seche Vite można poczytać TU.


Na opakowaniu jak zawsze, znajduje się logo, informacje o firmie, symbole, data ważności, oraz krótka informacja o kosmetyku w języku angielskim i francuskim. Jest też dołączona ulotka z podobnymi informacjami, z tym że jest tu więcej informacji o produkcie, obietnice i sposób użycia.

Na swoim opakowaniu, nie doszukałam się jednak składu. Lakier jest przezroczysty i w miarę czasu gęstnieje, uważam że zbyt szybko. Zapach jest wyraźnie chemiczny, pachnie jak rozpuszczalnik, ale mi to specjalnie nie przeszkadza.

Producent informuje że Seche Vite jest to żelowy, szybkoschnący i utwardzający lakier ochronny...


  • Doskonały lakier nawierzchniowy. Jego unikalna formuła przenika przez lakier kolorowy do bazy i tworzy na płytce paznokcia warstwę niesamowicie odporną na odpryski, oraz sprawia, że paznokcie są o wiele mocniejsze, nie rozdwajają się i nie żółkną. 

Seche Vite Dry Fast Top Coat jest uznawany przez specjalistów na całym świecie za najlepszy Top Coat ze wszystkich dostępnych tego typu produktów na rynku kosmetycznym. Ten unikalny lakier nawierzchniowy nie ma sobie równych, co do trwałości i nadaje paznokciom piękny połysk wykończeniowy. Top Coat bardzo dobrze się aplikuje, nie pozostawiając smug na manicure. Aby zapobiec naturalnemu gęstnięciu lakieru nawierzchniowego Seche Vite należy dodać do buteleczki kilka kropel Seche Restore.



Moja opinia i wnioski. 

Nie wiem co ten lakier miał utwardzać, na pewno nie moje paznokcie i nie mój lakier. Stosuję go na wszystkie możliwe sposoby i widzę że jedynie co on robi, to denerwuje. Lakier wcale nie schnie szybciej, ani odrobinę. Lakier dużo szybciej schnie bez tego cuda. Wystarczy niechcący dotknąć czegoś pomalowanym paznokciem i cała robota idzie na nic. Stosując ten wynalazek, lakier muszę kilkakrotnie zmywać i poprawiać, to nic że stosuję go na wilgotny paznokieć, tak jak poleca producent. Albo zlizie wszystko z paznokci od razu, albo już po wyschnięciu, wtedy mogę go ściągać płatami, nie używając zmywacza. Nie widzę też żadnego żelowego połysku czy podobnego efektu. Uważam że jak pomaluję paznokcie samym lakierem, są bardziej lśniące i wytrzymałe. Taka jest moja opinia.

Cena około 30zł za 14ml lakieru. Można kupić, na przykład TU albo TU, albo na przykład na allegro. :)

Uważam że jest to zbędny wydatek, wolę wydać więcej na lakier dobrej jakości, wtedy też efekt jest lepszy bez kombinowania.

Jest to jednak moja opinia, u Was może sprawdzać się dużo lepiej. U mnie miłości z tego nie będzie.

Znacie go? Jak się u Was sprawdza?  :)

Na zakończenie pochwalę się drobnym upominkiem ze sklepu iwos.pl w podziękowaniu za współpracę. :)


Bardzo miły gest. Dziękuję pięknie. :)

Miłego popołudnia i wieczoru. :)

73 komentarze:

  1. Przyznam, że pierwszy raz czytam o tym topie, ale jakoś nie jestem przekonana i chyba sobie daruje :/ Na pewno znajdą się jakieś lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz wypróbować, może u Ciebie lepiej się sprawdzi. ;)

      Usuń
  2. Ja go testowałam, ale tez nie podbił mego serca bo nie cierpię jak cos długo schnie ok.5min. Połysk był ładny, trwałość do3 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja też nie lubię jak coś schnie dłużej. Normalnie i bez tego schnie szybciej i też ma połysk i wytrzymuje tyle samo, a nawet dłużej. :)

      Usuń
  3. Dobrze Dociu , że piszesz nam o tych wszystkich wynalazkach... Pozdrawiam Cię ciepło! Odpiszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również ciepło pozdrawiam Basiu. :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę ten produkt i w ogóle słyszę o firmie... Ale skoro tylko denerwuje i nie działa jak należy to straszny bubel ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie widocznie się nie sprawdził... Ale zawsze można wypróbować na swoich paznokciach. :)

      Usuń
  5. Jego moc wysuszania bardzo mi się podobała, ale ściąganie lakieru go zdecydowanie dyskwalifikuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u każdego sprawdza się inaczej. ;)

      Usuń
  6. Jakbym czytała o zupełnie innym topie ;) Według mnie Seche Vite jest niezastąpiony i najlepszy :) Wszystkie obietnice producenta całkowicie się u mnie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tylko mi się trafił taki felerny. U mnie schodzi bez zmywacza.

      Usuń
    2. zgadzam się....moje pazurki mimo 3 warstw lakieru są suche w kilka sekund. Jest cudny....no może poza zapachem :)

      Usuń
    3. Daisy ja uzywam go od dluższego czasu i przekonałam się,że trzeba wejść z nim w praktykę. Nie kładę go na mokre paznokcie a na podsuszone wtedy się nie ściąga , nie marszczy. A z tym schodzeniem płatami to też kwestia wprawy, bo podczas nakladania trzeba uważać aby dokładnie pokryć również końcówki paznokcia.
      Błysk jest przez długo, przedłuża trwałość lakieru o 1-3 dni.
      Jedyną wadą jest szybkie gęstnienie topa . cieszę się że mam tą miniaturową wersję ,bo z tą większą mógłby być problem.

      Usuń
  7. czytałam o nim kilka razy i to chyba jedyna negatywna opinia, muszę się porządnie zastanowić za nim się na niego zdecyduje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak tylko u mnie działa, zawsze warto sprawdzić na sobie. :)

      Usuń
  8. pierwszy raz o tym czytam:) nie mniej póki co moje paznokcie nie potrzebują utwardzacza:-p może kiedyś będę musiała przetestowac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafisz na lepszy egzemplarz. :)

      Usuń
  9. U mnie sprawdza się świetnie Daisy, owszem nie zauważyłam by przyśpieszał wysychanie lakieru, potrafi też kurczyć się, przy niezbyt dokładnej aplikacji, ale z pewnością przedłuża trwałość manicuru i nadaje żelowego połysku, nawet tym lakierom, które bez niego pięknie wyglądają ;)
    No ale wiadomo, każda z nas ma inne preferencje, zresztą często bywa tak, że ten sam produkt tak naprawdę różni się w zależności od partii a nawet miejsca produkcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie działa odwrotnie, może trafiłam na jakiś bubel. :)

      Usuń
  10. a ja się właśnie skusiłam na ten top i jestem bardzo zadowolona,mam pełnowymiarową wersje (14 ml) kupioną na allegro za 22 zł (w tym przesyłka) i po pierwszych testach jest naprawdę o.k,lakier wysycha dużo szybciej,na nałożonym wieczorem nie ma rano odbitych śladów po poduszce i spokojnie przez 4 dni mogę zapomnieć o poprawkach manikiuru a potem zaczyna się delikatnie ścierać na końcach także ja jestem zadowolona,jedynym minusem dla mnie jest zapach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wątpię, u mnie było odwrotnie. :)

      Usuń
  11. Przyznam, że brzmi ciekawie. Nie trafiłam jeszcze na lakier tak dobrej jakości, żeby nie było odprysków po góra kilku dniach. Dlatego może ten lakier trochę przedłuży żywotność pomalowanych paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie on nic nie przedłuża, ale może u innych lepiej się sprawdzać. Może to wina moich paznokci. :) Póki co pozostaję przy samym lakierze. :)

      Usuń
  12. Ja właśnie czytałam rożne opinie o nim i póki co nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie straciłaś wiele, choć jest też dużo dobrych opinii. NIe wiem od czego to zależy, u mnie on działa na odwrót.

      Usuń
  13. wszystko co o paznokaciach czytam z zapartym tchem poniewaz, moje przedstawiaja obraz nedzy i rozpaczy. Kupilam ostatnio od loreala odzywke-lakier, dlamnie nowosc i jak na razie nie jest zle, Napisze o tym wiecej jak juz sie upownie co to warte jest.. Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje paznokcie tak samo, może dlatego tak się dzieje.. Buźka. :)

      Usuń
  14. Osobiście nie wyobrażam sobie mani bez Seche Vite, u mnie mega szybko zasycha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może mój jest jakiś felerny...

      Usuń
  15. U mnie sprawuje sie genialnie, uwielbiam go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci szczęściaro. :)

      Usuń
  16. Pierwszy raz słyszę i przyznam, że nie zrobił na mnie wrażenia. Myślę, że sam dobry lakier wystarczy. Pozdrawiam Dociu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że tak, choć ma też dobre opinie. Może nie polubił moich paznokci. po prostu. Również pozdrawiam Jolu. :)

      Usuń
  17. jestem w szoku, wszyscy w moim gronie wyrażają się na jego temat bardzo pozytywnie :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak czasami bywa,u jednych sprawdza się doskonale, u innych mniej... ;)

      Usuń
  18. nie znam, mam swój ulubiony top (lakier żelowy), który używam od lat i nie zmieniam go. zastyga w lampie UV w chwile, daje piękny połysk i zmywa się jak lakier zmywaczem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam w domu takiego sprzętu, a szkoda. :)

      Usuń
  19. Jak pomalowałam paznokcie i potraktowałam tym specyfikiem to zaraz mi zszedł cały lakier :D od razu spłynął!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja go nie miałam, ale jedni go chwalą, inni wręcz przeciwnie ;) Szkoda, że się nie sprawdził u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dlatego nazwałam go kapryśnym bo u mnie działa na odwrót.

      Usuń
  21. Też go miałam jakiś czas temu i nie narzekałam na jego jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go i schnie szybciej od zwykłych lakierów, jednak nie lubię gdy zbiera lakiery z krańca paznokci i wygląda wtedy jakbym miała trzydniowy manicure;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mi tak często robi. :)

      Usuń
  23. ja ostatnio nie mam czasu zrobić siku moje paznokcie są wstanie strasznym, muszę się ogarnąć !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, Ty z tym sikaniem nie przeginaj bo Ci nerki siądą. ;) Wszystko rozumiem kochana, przy domku i małych dzieciach tak jest najczęściej. :)

      Usuń
  24. Szkod, że Ci nie podpasowal :/ Ciekawa recenzja :*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, :) No szkoda, bo podobno jest świetny, pewnie wina moich paznokci. ehhhh. :(

      Usuń
  25. Również o nim słyszałam i to nie raz. Nawet chciałam go już kupić a tu Twoja recenzja.. Trzeba przemyśleć mi tę sprawę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tylko u mnie tak się dzieje, może coś nie tak robię, nie skreślałabym z zakupów, być może też będziesz zadowolona. :)

      Usuń
  26. Ja uwielviam Seche Vite. Mój zgęstniał dopiero po ponad roku używania, a nie stoi w żadnym specjalnie chronionym miejscu, teraz go trochę rozcieńczyłam Seche Restore i spokojnie mogę dalej używać. Raz mi się zdarzyło, że ściągałam lakier płatami, ale była to raczej wina lakieru. Przepięknie nabłyszcza i bardzo przyspiesza wysychanie lakieru, może nie do kamiennej twardości (przy warstwie podkładu, dwóch-trzech lakieru i jednej SV musi to potrwać), ale już po 5 minutach mogę swobodnie się poruszać po mieszkaniu bez ryzyka zniszczenia manikiuru.
    Osobiście uwielbiam ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie różnie bywa, najczęściej się wkurzam bo już myślę że wysechł, idę coś robić, a tu zonk, lakieru nie ma na paznokciach. Wtedy szlak mnie trafia bo muszę od nowa wszystko robić..

      Usuń
  27. Nie miałam tego topu, ale zawsze czytałam o nim tylko same pozytywne opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i zdziwiona jestem, nie wiem może źle coś robię? :)

      Usuń
  28. Słyszałam o nim, ale jakos nie mialam okazji kupic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, ale zaczęłabym od mniejszej pojemności. :)

      Usuń
  29. A ja miałam i uważam że jest najlepszy na rynku. U mnie sprawdzał się świetnie. Musimy pamiętać aby nie nałożyć zbyt dużej ilości:)

    OdpowiedzUsuń
  30. MAM I RÓWNIEŻ POLECAM!
    życzę miłego dnia i oczywiście zapraszam do siebie. dodałam już do obserwacji :)

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje zdanie znasz na temat SV, nie znam nic lepszego ale ja też nigdy nie miałam miniatury tego produktu. Od samego początku kupuję pełnowymiarowe opakowania a tuż potem dołączyły tzw. refile w dużych butlach razem z Seche Restore.
    Nie wiem skąd taka trudna relacja u Ciebie, ale od czasu do czasu spotykam się z podobnymi opiniami i mam wrażenie, że mamy do czynienia z zupełnie innymi produktami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie albo że to zupełnie coś innego, albo ja nie nauczyłam się nim posługiwać. :)

      Usuń
  32. Kiedyś ciekawił mnie ten produkt właśnie jako nawierzchniowy na błysk, ale po Twojej opinii chyba jednak się na niego nie skusze..nie lubię takich problematycznych lakierów.

    Ps. Odpisałam u mnie na Twój kom. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. wiele osób go chwali, ale ja nie umiem nauczyć się jego obsługi :/ ja myślę, że w sposobie tkwi jego siła.. ale ja na niego sposobu (tak jak chyba Ty) nie mam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, chyba o ten sposób chodzi. Mi nie wychodzi. Szkoda. :(

      Usuń
  34. czytałam skrajne opinie … ja najbardziej lubię taki topik z Orly, nie ma z nim żadnego problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  35. właśnie zauważyłam, że to cudo ma strasznie skrajne recenzje i zastanawiam się od czego to zależy.. paznokci, lakieru bazowego..?

    OdpowiedzUsuń
  36. dość wysoka cena :O raczej nie na moją kieszeń, tym bardziej że może się nie sprawdzic ;(

    OdpowiedzUsuń
  37. Pozdrawiam Dorotko, miłego dnia....nie mam zdania, nie znam....

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie ten top coat jest super. Polecam Ci Essie good to go, jeśli SV Cię zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawa opinia, ja właśnie myślałam o zakupie top coat, bo wkurza mnie odrapany wygląd paznokci często już drugiego dnia, ale oczywiście moje lakiery nie są z górnej półki. To głównie Avon i Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja używam wysuszacza w sprayu i się sprawdza, więc nie będę tego zmieniać. Tym bardziej, że taki top coat to jedna warstwa więcej do wyschnięcia.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA