10 kwietnia 2014

Słów kilka o peelingu Double Gommage Confort, Mary Cohr


Dwa miesiące temu na spotkaniu blogerek, udało mi się wygrać kosmetyczkę ze sporą ilością małych
i większych tubek kosmetyków Mary Cohr. Wśród nich także była mała tubeczka Double Gommage Confort, podwójnie eksfoliującego peelingu do twarzy. O próbkach piszę raczej krótko i zwięźle i to w postach denkowych, ale ponieważ zużywam już drugą tubkę, przez okres dwóch miesięcy, peeling zasłużył sobie na kilka zdań na moim blogu. Jak Cię ciekawią moje wrażenia, zapraszam do czytania.
Obietnice producenta: 

Na stronie sklepu All-Prof skąd otrzymałam próbki, nie wysilono się z opisem.
Dwustopniowa eksfoliacja - na powierzchni dzięki, granulkom z brzoskwini i głębsza, dzięki kompleksowi Solbaine. Po użyciu skóra jest jedwabiście gładka i odżywiona. 
Trzeba było pogrzebać u wujka googla i poszukać rzecz jasna na stronie zagranicznej i tłumaczyć.
Double Action Gentle Exfoliator - Double Gommage Confort to doskonały peeling o podwójnym działaniu, który usuwa martwe komórki naskórka za pomocą tam cząstek pestek moreli i złuszczania przez enzymy papai. 
Składniki aktywne: 

  • Pestki moreli
  • Solbaine (Papaya, ekstrakt z cytryny i polioli)
  • Oleje roślinne


  • Skład długi jak stąd do wakacji. Zapach przyjemny, delikatny słodkawy, choć zapachu moreli w nim nie wyczuwam. 

    Moje wrażenia i wnioski: 

    Double Gommage Confort występuje w postaci delikatnego kremu o dość zwartej konsystencji, gdzie wyczuwa się dość wyraźnie drobne, twarde ale delikatne dla skóry cząsteczki które mają tą skórę oczyszczać. Peeling ten stosuję dwa razy, raz w tygodniu ze względu na wrażliwą i suchą skórę. Kosmetyk nie podrażnił ani też nie uczulił. Nakładam go na twarz i delikatnie masuję. (że na twarz, prosze nie kojarzyć z ostatnią reklamą pewnej firmy). Skóra po nim jest wyraźnie oczyszczona, gładka, przyjemnie świeża, czuję że oddycha.


    Kosmetyk jest bardzo wydajny, pełnowymiarowa tubka zawiera 50ml, u mnie na dwa miesiące wystarczyło zaledwie półtora tubki o pojemności 3ml.
    Cena tego peelingu nie jest jednak mała, wynosi 129,00 w sklepie internetowym All-Prof.

    Dla delikatnej, suchej i wrażliwej skóry na pewno sie sprawdzi. Może nie sprawdzić się na skórze problemowej, z zaskórnikami, większymi zmianami skórnymi. Dla dojrzałej skóry na pewno będzie odpowiedni. Jednak mimo że nie mogę na niego narzekać, za tą cenę mam mieszane uczucia. Podobne wrażenia miałam przy stosowaniu peelingu Vichy. Może się mylę, może moje zdanie jeszcze się zmieni. Zobaczymy. Będę szukać dalej swojego ideału. Używałyście go?


    Serdecznie dziękuję wszystkim za życzenia. Tak miłe słowa dodają ogromną dawkę motywacji. Dla takich komentarzy chce się prowadzić tego bloga. Ogromne buziaki dla Was! :)

    21 komentarzy:

    1. ja walczę z zaskórnikami, więc produkt nie dla mnie :/

      OdpowiedzUsuń
    2. Nie znam tego produktu i obawiam się, że przy mojej problemowej skórze mógłby się jednak nie sprawdzić :/

      OdpowiedzUsuń
    3. Ja też nie znam tego produktu, może kiedyś się skuszę. Pozdrawiam ciepło!

      OdpowiedzUsuń
    4. Gdy czytałam opis to czułam się skuszona, cena jednak skutecznie mnie odstraszyła.

      OdpowiedzUsuń
    5. Moja skóra jest problematyczna, ale delikatne peelingi też bardzo lubi. Udanego dnia!

      OdpowiedzUsuń
    6. kurcze, zeby nie ta cena to bym spróbowała:) nigdy nie słyszałam o tej marce nawet, ale z tego co napisałaś to warto :) pozdrawiam :*

      OdpowiedzUsuń
    7. Fajny patent z połączeniem peelingu enzymatycznego i tradycyjnego.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. mają podobnie działający z bambusem do ciała ^^ jest boski

        Usuń
    8. Jakoś mnie niestety nie przekonuje...

      OdpowiedzUsuń
    9. Bardzo lubię peelingi chociaż przez długi, długi czas ich nie doceniałam.

      OdpowiedzUsuń
    10. Nie słyszałam o tym produkcie wcześniej.

      OdpowiedzUsuń
    11. Oj mam zaskórników dużo więc chyba jednak nie dla mnie.Ale patent super :)

      OdpowiedzUsuń
    12. Bardzo dobry peeling i bardzo wydajny, a co do ceny w Polsce kosztuje dokładnie tyle samo co np. we Francji czy UK.

      Pamiętajcie że to marka selektywna, podobnie jak Wiele marek dostępnych choćby w "seforach" gdzie ceny kosmetyków przekraczają czasem i 1000 zł.

      Fajnie że piszesz recenzje takich kosmetyków :) bo warto wiedzieć że są i że się sprawdzają :)
      Patrząc na to co piszesz pełnowymiarowe opakowanie starczyłoby Ci na ok 12 miesięcy czy zatem ok 10 zł miesięcznie na peeling to spora cena?

      :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Michał muszę przyznać że masz rację i to nawet 100% Cena jest trochę ponad na nasze kieszenie, no może nie dla wszystkich, ale myślę że czasem warto odłożyć i kupić sobie. Selektywne kosmetyki lubię najbardziej, dlatego o nich piszę najwięcej. :)

        Usuń
    13. fajny kosmetyk,jednak za tą cenę podziękuję

      OdpowiedzUsuń
    14. Kosmetyk wydaje się być porządny, cena jednak jak dla mnie jest jeszcze za duża, ale myślę, że kiedyś skuszę się na jego zakup:)
      Pozdrawiam!
      www.buycheaplookfit.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    15. W ogóle nie miałam styczności z kosmetykami tej marki, ale sprawiają wrażenie niezłych.

      OdpowiedzUsuń
    16. Nie znam tego peelingu, ale może kiedyś się skuszę. Pozdrawiam Dociu :)

      OdpowiedzUsuń
    17. ciekawie się zapowiada jednak cena jest bardzo dużo ;)

      OdpowiedzUsuń
    18. u Ciebie jak zwykle ciekawostki :*

      OdpowiedzUsuń

    Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

    Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
    Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA