10 maja 2014

Unlimited Liss. L'oreal Professionnel. Czas na nowy szampon.



Kończy mi się mój szampon Love 2 mix, Organic'a, postanowiłam go zmienić na trochę inny, profesjonalny. Szampon nie był zły, nawet taki sobie, ale ten zapach i wydajność średnie. Tak sobie myślę, że ta miniaturka 100ml - Szamponu wygładzającego, Liss Unlimited wystarczy mi na tyle samo myć.
Zobaczymy. Lubię przetestować mniejszą pojemność, żeby nie wiem jak długo później się męczyć, czy oddawać dalej. 


Mam jeszcze ochotę na szampon z serii Phyto, ale to przy okazji. ;) Znacie go? Jak się u Was sprawuje? 

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu. :)

31 komentarzy:

  1. Nie znam tego szamponu, więc ciężko mi się na ten temat wypowiedzieć..

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie znam, ale aktualnie uzbrojona w całą serię kosmetyków z łopianem i pokrzywą w składzie podjęłam walkę o lepsze włosy i efekty jednak są. Nie należy się poddawać, tylko szukać kosmetyków skutecznych (choć nie każdemu to samo odpowiada).

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie słyszałam o takim produkcie az chyba go zakupie ;)
    Zapraszam do mnie na nowy post :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy, więc jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe jak się sprawdzi, czy rzeczywiście profesjonalnie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam ale w takim wypadku raczej się na niego nie skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam z nim do czynienia, ale fajnie, że mniejszy produkt to przynajmniej nie będziesz się z nim męczyć jak się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. CZekam na recenzję bo nie znam produktu.. bardzo lubię te profesjonale szampony i odżywki z L'oreal jednak tej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam akurat tego, ale chętnie przeczytam recenzję. Miałam L'oreal z serii Nature i byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też go nie znam niestety, chociaż kiedyś spotkałam go w sklepie fryzjerskim i rozważałam jego zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego akurat nie znam ale tá profesjonalná linié znam i mialam kiedys-kupowalam u fryzjera i bardzo lubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam się, że nigdy go nie widziałam. Też jestem zdania, że większość kosmetyków powinna być w mniejszych opakowaniach :) połowa za pół ceny, wtedy zdecydowanie więcej rzeczy bym przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie "duże" miniaturki :) ilość wystarczająca, żeby się przekonać czy kosmetyk jest odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam bardzo mały wybór jeśli chodzi o szampony do włosów. Ostatnio kupiłam familijny brzoskwiniowy z Tesco za 2 zł, bo tylko ten z całej półki nie miał Cocamidopropyl Betaine. I muszę powiedzieć, że włosy są po nim super, lekkie, puszyste i lśniące! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Pepa że jesteś uczulona, nie zazdroszczę bo wiem co to znaczy. Ale ja ten powiadasz jest niezły, to może warto spróbować. ;) Chociaż nie parzepadam za familijnymi. :)

      Usuń
  15. na liście zakupów mam kilka perełek z linii profesjonal Loreal:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O jestem bardzo ciekawa czy bedziesz zadowolona, uwielbiam testowac nowe cuda do wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że szampon ten dobrze się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego produktu,ale wydaje się interesujący :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie próbowałam tego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam, więc jestem ciekawa Twojej opinii. Pozdrawiam Dociu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeju chyba w życiu bym nie dała tyle za szampon ale oby był wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nie mój problem. :) Szampony tej firmy zawsze były warte swojej ceny. :)

      Usuń
  22. Już dawno nie miałam nic do włosów z Loreal

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam duże opakowanie. Jest dobry dla grubych i długich włosów. Sprawia, że są obciążone i mega wygładzone. Polecam :) Tylko ten lekko duszący zapach mnie w nim potem męczył, bo na początku był ok.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hm, akurat tego szamponu nie znam - póki co zanim zużyję te litry skarbów Syberii to mi zejdzie chyba do grudnia :P
    Pozostaje mi jedynie czekać na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię serię loreala profess. szczególnie tę w żółtych opakowaniach:) pozdrawiam:*)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA