12 czerwca 2014

Piankowa maska do twarzy i ciała, Organique. Aktualizacja.


Pisałam o niej jeszcze w grudniu, ale chciałam napisać jeszcze raz, po pół roku testowania. Tak naprawdę niewiele się zmieniło, cały czas jestem z niej zadowolona, ale znalazłam dla niej więcej zastosowań. No i są nowe spostrzeżenia. Mowa jest o masce do twarzy i ciała z linii fresh'n'fruitywatermelon&cantaloupe. 


Dodaj napis

Maska jest umieszczona w okrągłym, metalowym pudełku o pojemności aż 120ml, dlatego pewnie mam ją do dziś. Muszę przyznać że jest jej jeszcze sporo, przez co widać że maska jest szalenie wydajna. 

Pudełko jest oklejone z obu stron naklejkami na których są informacje o producencie i kosmetyku. Na wieczku, czyli nakrętce widać kolorową szatę graficzną, typową dla tej firmy. Przedstawia owoce z których wykonana jest maseczka, logo firmy, nazwę, skład oraz pojemność opakowania. Na spodzie pudełka znajdziemy pozostałe informacje. 


Teraz będzie najprzyjemniejsza część, zacznę od zapachu. Zapach jest obłędny, przypominający suflet owocowy. Chciałoby się wąchać i najlepiej nie zamykać opakowania. 
Konsystencja jest zwarta, przypomina gęsty krem, nawet budyń z drobinkami owoców. Chciałoby się zjeść, ale to do jedzenia nie jest. Tym się dopieszcza skórę. 


Nie jest to może sama natura, ale maska krzywdy mi nie zrobiła. Wchłania się powoli, na końcu pozostawia jakby otulającą powłokę którą albo sobie zostawiamy na noc, albo zmywamy wodą czy płynem micelarnym. 

Informacje od producenta:

Nawilżająco-łagodząca maseczka przeznaczona dla cery suchej i wrażliwej. Jest lekka i puszysta, przynosi natychmiastowe ukojenie i nawodnienie skóry. Łagodzi podrażnienia, zmniejsza skutki fotostarzenia, wygładza skórę i redukuje zmarszczki mimiczne. Pozwala na błyskawiczną poprawę kondycji skóry. Przeznaczona jest dla aktywnych i zapracowanych osób, zwłaszcza ze skórą wrażliwą i skłonną do podrażnień. Maska doskonale wzmacnia i nawilża skórę suchą i potrzebującą szczególnej ochrony. Obecność wyciągu z nagietka doskonale uzupełnia kojąco-regenerujące właściwości. 


Maska pochodzi ze świeżo pachnącej melonem i arbuzem linii, która działa kojąco, nawilżająco oraz przeciwstarzeniowo. Jej działanie opiera się między innymi na właściwościach wyciągu z lilii wodnej. Wyciąg z tej niezwykłej rośliny działa przeciwzapalnie i łagodząco. Zmniejsza wrażliwość skóry na podrażnienia, zapewnia jej odpowiednie nawilżenie oraz ochronę włókien elastynowych i DNA komórkowego przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, również promieniowaniem UV.
Seria polecana jest dla wszystkich typów skóry w szczególności dla osób ze skórą suchą, wrażliwą i skłonną do podrażnień.

Składniki aktywne:

  • sepicalm vg — botaniczny kompleks, zawierający wyciąg z lilii wodnej. Działa na skórę nawilżająco i przeciwzapalnie, łagodzi skutki stresu oksydacyjnego i podrażnień, chroni DNA komórek skóry przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Botaniczy kompleks, który hamuje kaskadę prozapalną w skórze, dzięki czemu zmniejsza jej wrażliwość, powstałą również wskutek stresu lub zanieczyszczeń powietrza. Chroni DNA komórek skóry przed działaniem promieni UV i innych szkodliwych czynników środowiska.
  • nagietek — wyciąg zawiera wiele substancji aktywnych biologicznie: flawonoidy, karotenoidy, fitosterole, saponiny trójterpenowe, śluzy, kwasy organiczne, witaminę C, olejek eteryczny oraz składniki mineralne (m. in. magnez). Bogactwo tych substancji sprawia, iż kwiat nagietka ma właściwości antyoksydacyjne, regeneracyjne i wzmacniające. Działa przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie, pobudza procesy immunologiczne.
  • lilia wodna — wyciąg z lilii wodnej (inaczej kwiatu lotosu) kojarzy się z czystością i niewinnością. Działa tonizująco oraz łagodząco. Zmniejsza wrażliwość skóry na podrażnienia, również te wywołane promieniowaniem UV, zabezpiecza skórę przed wiotczeniem w wyniku fotostarzenia. Redukuje zmarszczki mimiczne. Zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie i gładkość.

Sposób użycia:

Maskę nakładamy na oczyszczoną i osuszoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Należy ją chwilę masować i pozostawić na skórze na około 10-15 minut. Pozostałości maski należy zmyć ciepłą wodą lub usunąć wacikami i przetrzeć tonikiem
Moja opinia: 


Maskę początkowo stosowałam na twarz i szyję, ale że jest jej ciągle dużo i jest bardzo wydajna, zaczęłam stosować ją też na dekolt, czasami dłonie no i piętki, też im się należy. Początkowo nie zmywałam z twarzy, spryskiwałam za to mgiełką Pat&Rub i to mi wystarczyło.  Pozostawiałam też na noc, a czasami też pozostawiałam na dzień, pod makijaż. Z czasem jednak moja skóra była już tak nawilżona i odżywiona, że musiałam już zmywać resztki płynem micelarnym czy wodą, bo inaczej skóra na twarzy po wskazanym czasie była już przeciążona. 

Nie będę doszukiwać się wad, bo krzywdy mi nie zrobiła. Nie uczula, nie podrażnia, pięknie pachnie i dobrze się wchłania. Od czasu do czasu robię też kuracje z maseczki na dłonie i piętki. Stosuję zamiast kremu i muszę przyznać że i tu spisuje się bardzo dobrze. 

Cena około 40zł nie jest według mnie wygórowana, maska wystarcza na bardzo długo i działa niezawodnie. Z dostępnością jest już gorzej, ale można ją trafić też w sklepach internetowych czy niektórych salonach kosmetycznych. 

Zostało jej jeszcze sporo, ale po skończeniu chętnie do niej wrócę. Ten zapach nigdy mi się nie znudzi, a maseczka skórze niezwykle pomaga spełniając obietnice producenta. Polecam ją szczególnie osobom ze skórą suchą, wrażliwą oraz ze skórą dojrzałą, bardziej wymagającą. 


Pozdrawiam. :)

65 komentarzy:

  1. Używam jej od grudnia i jestem zadowolona:) a ten zapach..,:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest niesamowity, uwielbiam go. :)

      Usuń
    2. O widzę, że też długo nie spałaś:D

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze styczności z produktami tej marki ale dużo dobrego o nich słyszałam i może w końcu na coś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto, maska jest baaardzo wydajna. :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pachnie obłędnie, z chęcią nakładałabym ją codziennie ale nie da rady przy takim odżywieniu. :)

      Usuń
  4. Fajna ta maseczka,nie miałam jej :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam kochana, i również cieplutko pozdrawiam. :*

      Usuń
  5. moja cera nie jest jakaś super wymagająca, ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Warto ją mieć, możesz zapytać w Cubusie w zakładzie fryzjerskim, lub na Balwierskiej. Choć szybciej zamówisz przez internet jak chcesz szybciej. MI się udało trafić w świątecznej promocji. ;)

      Usuń
  7. mam kilka ich produktów i wszystkie ją na piątkę z plusem, uwielbiam Organique

    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, wszystkie się u mnie sprawdziły. :)

      Usuń
  8. Ciekawie brzmi, muszę spobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż poczułam ten zapach:) Uwielbiam pachnące kosmetyki.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest obłędny Soniu, i działanie. :) Polecam i również pozdrawiam cieplutko. :)

      Usuń
  10. Zachęcająca maseczka :) musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie pachnie, szkoda że nie da się powąchać przez ekran. ;)

      Usuń
  11. Nie miałam jej, ale mnie namówiłaś:):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale żałuję, że nie da się poczuć zapachu przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusi zapachem :) prześliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jak opakowanie, ale zapach kusi. :)

      Usuń
  14. Jak skończy mi się aktualnie stosowana maseczka nawilżająca to chętnie sięgnę po to cacko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam ale mnie zaciekawiła. Super wydajność, na pewno kiedyś się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam, a wygląda bardzo zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie mialam, ale mnie bardzo zachecilas Daisy swoja opina ...sprobuje na pewno!! Pozdrawiam goraco:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci Elu, na pewno nie pożałujesz. :) Również gorąco Cię pozdrawiam. :)

      Usuń
  18. O rety chciałabym ją powąchać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mam jak przez ekran tego pokazać, ale jak będziesz w sklepie, to obwąchaj. :)

      Usuń
  19. Nie miałam jej,kiedyś sięgnę po tą maseczkę,bo wygląda kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze okazji, ale myślę, że niebawem będę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to fajnie, jak masz okazję wypróbuj. ;)

      Usuń
  21. bardzo przydatna maseczka, ma tyle zastosowań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przydatna. Warto wypróbować. :)

      Usuń
  22. Ciekawy produkt, jeszcze go nie miałam ale musze bardziej zadbać o swoją cerę, bo maski to chyba z rok nie widziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto, ja szukam dobrego peelingu. ;)

      Usuń
  23. O nie, moja lista zakupów znowu się powiększyła :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też ciągle rośnie i rośnie. :D

      Usuń
  24. Ten zapach musi byc boski <3 <3 <3 Maské chétnie bym kupila jak bym mogla;D
    bardzo mnie zachécilas do tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jeszcze nie miałam nic z organique :(
    a zapach sobie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto spróbować, nie tylko dla samego zapachu. :)

      Usuń
  26. Ciekawi mnie :P chyba przy okazji odwiedzania Organique muszę zobaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę wreszcie zrobic w tym sklepie zakupy, bo tylko czytam od miesięcy Wasze zachwyty i ciagle mi nie po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z tej firmy chciałabym wszystko :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA