27 sierpnia 2014

Korekcja wady wzroku laserem.


Jakiś czas temu pisałam o tym, jak możemy dbać o nasze spojrzenie, o higienie wzroku. Jednak nie wszystko idzie po naszej myśli. Zależnie czy niezależnie od nas, powstają różne choroby narządu wzroku. Starzejemy się my, starzeje się również nasz wzrok, nasze oczy. Często jest tak, że wada wzroku zabrnęła tak daleko, że potrzebujemy pomocy kliniki okulistycznej. Bardzo przydatna okazuje się wówczas laserowa korekcja wzroku. Na pewno niejednokrotnie czytaliście o takiej metodzie, ale chcę Wam ją w skrócie przybliżyć. Żeby nie było wątpliwości i pytań, będzie to post sponsorowany, ale na pewno przydatny dla niejednej/niejednego z nas.
Według badań NIOSH (The National Institute for Occupational Safety and Health) 50-90% osób pracujących przy komputerze cierpi na tzw. „Computer Vision Syndrome", nic więc dziwnego, że wzrasta zainteresowanie zabiegami korygującymi wady wzroku. Dzięki intensywnemu rozwojowi okulistyki nie jesteśmy już skazani na noszenie okularów – zastępują je soczewki. Współcześnie wady wzroku koryguje się również przy użyciu lasera. 

Rozwój technologii i osiągnięcia w dziedzinie medycyny sprawiły, że nawet tak ważna operacja, jak usunięcie wady wzroku odbywa się w ciągu jednego dnia i nie wymaga pozostawania w szpitalu, zdejmowania szwów czy uciążliwej rekonwalescencji. Laserowa korekcja wzroku jest to zabieg wykonywany w ciągu kilkunastu minut. Dlatego chętnie korzystają z niego osoby prowadzące aktywny tryb życia, które nie mogą pozwolić sobie na dłuższą niedyspozycję czy nieobecność w pracy. Po zabiegu można praktycznie od razu wrócić do codziennych czynności.


Laserowa korekcja wzroku rozwinęła się w latach 90. XX wieku dzięki popularności lasera excimerowego. Pierwsze zabiegi przeprowadzono w 1989 roku w USA, zaś pierwszą powszechnie stosowaną metodą laserowej korekcji wad wzroku była fotokeratektomia refrakcyjna (photorefractive keratectomy, PRK), polegająca na usunięciu środkowej części nabłonka oraz fotoablacji głębszych  warstw rogówki. 

Obecnie laserowe korekcje wad wzroku przeprowadza wiele prywatnych klinik okulistycznych w Polsce. Zabiegi te są najbezpieczniejszą metodą chirurgiczną, charakteryzującą się ogromną precyzją. Dzięki laserom można szybko wyleczyć krótkowzroczność, nadwzroczność i astygmatyzm, wady będące efektem nieprawidłowego kształtu rogówki. Specjaliści okulistyki nie ustają we wdrażaniu innowacyjnych metod leczenia, co umożliwia wybranie najlepszego rozwiązania.

Do wyboru jest kilka technik, a jedną z najpopularniejszych jest tzw. LASIK (Laser-Assisted in situ Keratomileusis, termin wprowadził twórca metody, grecki okulista dr Ioannis Pallikaris). Zabieg trwa kilkanaście minut i jest bezbolesnypacjentowi podaje się znieczulenie miejscowe

Operacja metodą LASIK polega na wykonaniu cięcia na rogówce przy użyciu tzw. mikrokeratomu, co tworzy płatek, który zostaje odchylony w celu dostania się do głębszej warstwy rogówki. Następnie chirurg zmienia moc optyczną rogówki, modelując jej kształt za pomocą sterowanej wiązki lasera. Trwa to kilkanaście sekund, po czym płatek powraca na swoje miejsce. Ów płatek tworzy naturalny opatrunek, podtrzymywany soczewką kontaktową. Metodą LASIK można operować jednocześnie dwoje oczu. Nowszą wersją zabiegu jest tzw. Femto LASIK, w którym cięcie wykonuje się przy użyciu wiązki lasera femtosekundowego. Operacja nosi również nazwę Intra Lase

Epi-LASIK (Epithelial Laser In-Situ Keratomileusis), jest  modyfikacją metod LASEK i LASIK. Metodę tą najczęściej stosuje się ją u pacjentów z cienką rogówką lub wykonujących zawody o podwyższonym ryzyku urazu oka (sportowcy, strażacy, policjanci). Polega na mechanicznym odseparowaniu płatka nabłonka przy użyciu epikeratomu, bez zastosowania alkoholu. Po zabiegu pacjentowi zakłada się miękką soczewkę kontaktową wspomagającą gojenie. Technikę tą wprowadził W 2003 roku prof. Pallikaris. 

SBK LASIK (Sub-Bowmans's Keratomileusis) to kolejna, delikatniejsza wersja metody LASIK, przy której wytwarza się o wiele cieńszy płatek – o grubości 110 mikronów zamiast 120-160. Chirurg separuje płatek tuż pod błoną Bowmana, co znacznie oszczędza komórki rogówki. Pozwala to na krótszą rekonwalescencję i zmniejszenie ryzyka powstania ektazji (nieregularności w zakresie kształtu rogówki) oraz zespołu suchego oka.
LASEK (Laser Assisted Sub-Epithelial Keratectomy, termin wprowadził w 1998 roku włoski lekarz, dr Massimo Camellin), wykonywany w kropelkowym znieczuleniu miejscowym. Jest zalecana przy zbyt cienkiej rogówce oraz w sytuacji, gdy nie można wykonać metody LASIK. Różni się od poprzedników sposobem odsłonięcia głębszych warstw rogówki – chirurg zmiękcza nabłonek 20% roztworem alkoholu, a następnie odwija go lub podnosi. Nie używa mikrokeratomu, lecz cechującego się cieńszym ostrzem trepanu. Operuje pozbawioną nabłonka powierzchnię rogówki promieniami lasera, pod koniec zabiegu ponownie przykłada nabłonek i nakłada na oko soczewkę kontaktową.

Przy użyciu powyższych metod chirurdzy mogą dokonać korekcji
  • krótkowzroczności (do –10D), 
  • nadwzroczności (do +5D),  
  • astygmatyzmu (do ±5D). 


Po zabiegach LASIK i  Femto LASIK pełna ostrość widzenia powraca w ciągu kilku dni, po operacji metodą LASEK – w ciągu kilku tygodni. Wahania ostrości widzenia mogą występować do 12 miesięcy po zabiegu.

Laserową korekcję wzroku opiera się na określeniu indywidualnej topografii rogówki oraz analizie czoła fali oka. Takie techniki noszą nazwę Wavefront i polegają na stworzeniu szczegółowej mapy oka, na której podstawie tworzy się algorytm sterowania promieniem lasera. Dla każdego punktu rogówki stosuje się indywidualną korekcję, co umożliwia usunięcie aberracji wyższego rzędu (występują w ok. 15-20% wad wzroku wynikających z nierównomiernego załamywania światła). 


Obecnie w Polsce laserowa korekcja wzroku wykonywana jest w prywatnych klinikach okulistycznych, których ilość ciągle wzrasta. Personel medyczny to często specjaliści posiadający wiedzę zdobytą w najlepszych zagranicznych ośrodkach, sprzęt który znajduje się na wyposażeniu klinik, nie ustępuje w niczym renomowanych placówkom na Zachodzie.

Kierujący zespołem medycznym prof. dr hab. n. med. Jerzy Szaflik w 2012 roku wdrożył laser femtosekundowy – jako pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie do operacji zaćmy. 

Specjaliści twierdzą, iż większość osób kwalifikuje się do takiej operacji bez problemu. Jednak, aby uzyskać całkowitą pewność, okulista musi najpierw przeprowadzić szczegółowe badanie oczu oraz wywiad z pacjentem. Laserowa korekcja wzroku  zazwyczaj nie jest stosowana przed 21. oraz po 65. roku życia. Drugi ważny warunek to stabilna wada, czyli nie zmieniająca się od co najmniej roku przed operacją.
Laserowa korekcja wzroku musi być poprzedzona szczegółowymi badaniami, które pozwolą wykluczyć wszelkie przeciwwskazania i uniknąć ryzyka powikłań. Konsultacje i diagnostyka przed zabiegiem ma również na celu ustalenie, jaką wiązkę promieni laserowych należy zaprogramować dla danego przypadku, aby uzyskać pożądany rezultat operacji. 

Badania które kwalifikują do zabiegu laserowej korekcji wzroku:
  • ostrość widzenia
  • pomiar rogówki i źrenicy
  • badanie pola widzenia
  • USG gałki ocznej
  • pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego
  • badanie dna oka
  • topografia rogówki







Istnieją też przeciwskazania do laserowej korekcji wzroku:

  • brak ustabilizowanej wady wzroku
  • jaskra
  • zaćma
  • stany zapalne oczu
  • odwarstwienie siatkówki
  • niekorzystne zmiany w obrębie rogówki, w tym stożek rogówki
  • zmiany na dnie oka
  • zespół suchego oka
  • przemieszczenie źrenicy
  • cukrzyca i inne zmiany metaboliczne
  • choroby infekcyjne i reumatyczne 
  • wszczepiony rozrusznik serca
  • choroby tkanki łącznej
  • choroby autoimmunologiczne
  • silne alergie
  • skłonność do tworzenia przerośniętych blizn
  • trądzik różowaty 

Jako osoba krótkowzroczna z dużą wadą wzroku, często rozmyślam o takiej możliwości w niedalekiej przyszłości. Jest to bardzo ciekawa alternatywa dla okularów których koszt bywa bardzo wysoki. Czy znacie wymienione metody?
Może ktoś z Was przechodził korekcję wzroku tego rodzaju i może coś więcej o tym powiedzieć?  Jestem ciekawa Waszych opinii. 

Pozdrawiam. :) 




22 komentarze:

  1. Ja od dawna o tym myśle ale nikt nie chce się podjąć bo mam za dużą wade :(

    OdpowiedzUsuń
  2. w czerwcu miałam zabieg EBK polegający na starciu nabłonka rogówki i późniejszym modelowaniu rogówki laserem. to jeden z nowszych zabiegów korekcji laserowej. tak jak tłumaczyła mi pani doktor, w tym zabiegu nie używa się żadnego alkoholu co sprawia że rekonwalescencja trwa krócej :) przez tydzień po zabiegu nosiłam specjalną soczewkę, która spełniała funkcję ochronną (niezabezpieczonej rogówki, która teraz musiała się zregenerować) i przeciwbólową. dostałam receptę na krople antybiotykowe i dokładną rozpiskę ich przyjmowania. po tygodniu zdjęto mi soczewkę i przez kolejne 5 tygodni nadal zapuszczałam antybiotyki stopniowo zmniejszając dawki. do połowy lipca widziałam dobrze, ale to jeszcze nie było to. teraz mogę już powiedzieć że widzę rewelacyjnie :) a miałam dość sporą wadę -4,75 i -5,25. najgorzej wspominam pierwsze dni po zabiegu. to był istny koszmar. światłowstręt był tak silny, że leżąc w zacienionym pokoju w okularach przeciwsłonecznych i kocem na głowie nadal było dla mnie za jasno. starałam się w ogóle nie wychodzić z pokoju, głowa mi pękała, oczy bolały. wtedy miałam tylko jedną myśl: "co ja najlepszego zrobiłam? to nie jest tego warte". teraz mogę śmiało powiedzieć że jednak jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w zasadzie nie bylo bolu, raczej uczucie "czegos" w oku. Oko potraktowane LASIKiem- 24 godz trwalo to uczucie, LASEK troche dluzej, 3-4 dni- ale powtarzam nie byl to bol, raczej piasek w oku- pomagalo zakrapianie nawilzajacymi kroplami. Jak dla mnie to bylo wiecej stresu i nerwow niz bolu.
      dodam ze operacje mialam w piatek po poludniu a w poniedzialek juz bylam w pracy ;)

      Usuń
  3. Też jestem krótkowidzem i mam już dość okularów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Mam pocieniane szkła które też mnie sporo kosztowały.

      Usuń
  4. Co do bólu po operacji to słyszałam różne opinie. Jedni mówią, że w ogóle nie potrzebowali środków przeciwbólowych, inni po tym samym zabiegu byli wyłączeni z życia przez kilka dni. Sama bardzo chętnie skorzystam z możliwości usunięcia wady, jednak jeszcze się do tego nie kwalifikuję - niestety cały czas wzrok mi się pogarsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam obawy że mój wzrok się pogorszy do tego czasu co uzbieram kasę, ale może się uda. ;)

      Usuń
  5. Ja mam sporą wadę wzroku -7,5 i ciągle mi sie waha - raz jedną, raz w drugą i jeszcze nie czas dla mnie. Ale jak mi się ustabilizuję, to na pewno z tego skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam niewiele mniej, -6,5 Jak tylko będzie okazja, dam sobie naprawić. :)

      Usuń
  6. Świetny post Dociu, ale nie wiem czy ja mogłabym skorzystać z takiej korekty. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z bólem pooperacyjnym jak z każdym innym jest różnie. Jeden go odczuwa bardziej, drugi mniej. To zależy od wielu czynników jak też od progu wrażliwości. Nie możemy wszystkich do siebie porównywać pod tym względem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam bardzo słaby wzrok i myślałam nad takim zabiegiem nie raz, może kiedyś się odważę - Jak na razie soczewki mnie ratują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet soczewek nie mogę nosić, wysychają mi oczy. :(

      Usuń
  9. Ja już nawet soczewek nie mogę nosić za szybko wysychają mi oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mialam ten zabieg w 2008 roku, 6,5 roku temu. Z wady -5.5 zeszlam do 0.5 (okulary nosze w zasadzie tylko do jazdy samochodem). Mialam LASIK na jednym oku, na drugim LASEK bo okazalo sie ze rogowka byla za cienka zeby ja naciac. Bardzo polecam, stres byl ogromny, ale w sumie oczy sie zregenerowaly blyskawicznie, teraz juz nie pamietam niedogodnosci tylko ciesze sie ze nie musze sie martwic okularami ;) najlepiej wydane pieniadze w zyciu

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się Kasiu razem z Tobą i pozostałymi dziewczynami. :) Też chciałabym pozbyć się swojej wady, dopóki mieści się w tym zakresie, dopóki nie mam przeciwskazań. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś myślałam o takim zabiegu. Mam ok -5 do -6 ale przyzwyczaiłam się do okularów. chyba nawet nie lubię siebie bez nich. Gdyby ktoś mi zafundował taki zabieg, to chyba bym skorzystała. zawsze mogę załozyć "zerówki "
    Dociu, Ty się zdecydowalaś?
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak fajnie, mogę już odpisywać. :D Soniu, ja bardzo chętnie, ale muszę uzbierać kasę. :) Za swoje okulary wydałam tyle że naprawdę mi się opłaci. :) Zerówki zawsze wyglądają lepiej niż z pocienianymi szkłami. :)

      Usuń
  13. Nie raz rozmyślałam o korekcji swojej wady wzroku. Też jest spora i bez okularów / soczewek niewiele widzę. Ostatnio nawet soczewki mi przeszkadzają, strasznie wysychają mi oczy, bez nich zresztą też. Powoduje u mnie to taki dyskomfort i słabą ostrość widzenia, że mam dosyć.
    Tak się zastanawiałam ostatnio nad ortokorektą - fajna sprawa, ale duże koszty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszty ą duże, to prawda. Ale jak pomyślę nad kosztem swoich okularów to jeden taki wielki ból powiązany z kosztami na pewno by mi to zrekompensował. :)

      Usuń
  14. Nieciekawi wyglądają dla mnie te przeciwwskazania, bo mam kilka... A myślałam sobie że gdy wada mi się pogorszy, to chętnie bym coś takiego zrobiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też by się coś znalazło, ale wolę nie mówić w złą godzinę. ;)

      Usuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA