26 września 2014

Żel zagęszczający brwi-Gimme Brow, Benefit. Wyniki rozdania.


        Ponieważ już od dzieciństwa miałam brwi gęste i ciemne, nigdy jakoś nie dążyłam do tego, żeby je dodatkowo upiększać. Moja cała uwaga nad nimi, skupiała się głównie na ich regulacji. Raz robiłam to częściej, raz rzadziej, kiedy mi się o nich przypomniało. Pierwszą regulację przeżyłam dość burzliwie i wrzaskliwie, czyniła mi to bowiem moja starsza siostra w ośrodku wczasowym, a przy siostrze można wszystko, nieważne że z naszego pokoju odchodziły dzikie odgłosy. Drugą depilację zaliczyłam już u kosmetyczki, wyciągnięta przez osobistą koleżankę. Od tamtego czasu ciągle ktoś mi musiał delikatnie przypominać że mam brwi zarośnięte jak grób nieznanego żołnierza...

Później już zaopatrzyłam się w osobistą pęsetę i od czasu do czasu chodziłam też do kosmetyczki dla przypomnienia gdzie mam mieć linię brwi. Zaczęłam regularnie dbać o jako taki ich wygląd. W pewnym wieku szron zaczął pokrywać moje włosy, od niedawna też moje brwi. Jakoś tak dziwnie zaczęły się rozrzedzać, a ja zaczęłam szwędać się po blogosferze i podglądać co te blogerki mają, zazdroszcząc im  brwi które wyglądają nie powiem, jak z obrazka. W końcu postanowiłam, że nie będę zazdrościć bo to nieładnie, trzeba wziąć sprawę w swoje ręce. 

I tak pewnego pięknego dnia przystojny, młody kurier dostarczył mi ją z samego rana zastają mnie bez makijażu w piżamie... W ślicznym sephorowym pudełeczku znalazłam coś takiego. :)


Gimme Brow czyli żel zagęszczający brwi, marki Benefit. Śliczności prawda?  I jest nawet instrukcja dla takich jak ja. :)


Spełnij swoje marzenie o gęstych, naturalnych brwiach…nawet jeśli Twoje są króciusieńkie. Ten dodający objętości, wodoodporny żel zawiera mikrowłókna, które przylegają do skóry i brwi, udając do perfekcji wygląd naturalnych brwi. 

Te słowa są jak wypowiedziane przez dobrą wróżkę, a różdżka wygląda mnie więcej tak: 




Małe słodko wyglądające opakowanie cieszy oko jak nie wiem co. 
Nie da się ukryć, jestem gadżeciarą. 





Dość gęsty żel łatwo się wydobywa z opakowania, ale trzeba uważać bo lubi zbierać się na brzegach opakowania i nie wygląda to estetycznie. Mam nadzieję że nie zaschnie zbyt szybko. Za to bardzo ładnie rozprowadza się na brwiach nie tworząc grudek. Nie ma zapachu, przynajmniej mój zmysł węchu go nie odczuwa. 



Gimme Brow, Benefit dostępny jest w dwóch kolorach: 



Lihgt/Medium - jaśniejszy


Medium/Deep - ciemniejszy
Mój wybór

Pojemność 3 gramy, po otwarciu ważny jest 6 miesięcy.


Jeszcze krótkie spojrzenie w stronę szaty graficznej z informacjami... 


Brwi trzymają się tam gdzie mają być, są zdyscyplinowane ale wszystko wygląda naturalnie, nie ma przerysowanego efektu. Nie mam jeszcze tak dobrej wprawy, uczę się obsługiwania tego sprzętu, więc wybaczcie... Ale chyba lepiej późno niż wcale, prawda? Makijaż wykonany tym żelem jest niezniszczalny aż do demakijażu. Żel nadaje koloru ale raczej delikatnie. Jak dla mnie debiutantki wystarczy, jestem zadowolona. 


Żel zagęszczający brwi - Gimme Brow, Benefit dostępny jest perfumeriach Sephora. 
Tylko tam można kupić kosmetyki tej marki. 

Znacie go? 

Żeby nie przedłużać Waszego oczekiwania na wyniki wakacyjnego rozdania ogłaszam w końcu zwyciężczynię. Nie było łatwo bo fajnych wypowiedzi było sporo, musiałam wciągnąć w szanowne jury moich najbliższych i ciągle mam wyrzuty że tylko jedną osobę nagrodzę, ale w końcu ktoś musi wygrać, a jest to Mila z bloga  being-mila.blogspot.com

Lato lubię za ciepłe słońce na mojej skórze, za soczyste maliny prosto z krzaka i jagody, które zawsze brudzą ręce. Lubię je za lekkie podmuchy rześkiego wiatru, które są ukojeniem w gorące południa. Lubię je za piasek w butach, liście we włosach i masę nowych wspomnień w głowie :)

Tak więc gratuluję Mila, poproszę o dane do wysyłki a Wam bardzo dziękuję za udział. Niebawem zaproszę na kolejne rozdanie. :)

Miłego weekendu! :)

31 komentarzy:

  1. Faktycznie efekt wygląda ładnie i naturalnie, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji go używać. Może kiedyś... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. :* Przy okazji wypróbuj sobie, fajna rzecz. :)

      Usuń
  2. Gratuluje Mili, zwyciezczyni!! Ten pokazany prze Ciebie zel jest po prostu wspanialy, wyglada bardzo naturalnie, nigdy bym nie pomyslala, ze masz swoje brwi czyms posmarowane! Szkoda tylko, ze on nie zagesci tych brwi na stale! No, ale zbyt wiel nie mozna od razu zadac...moze kiedys wymysla taki specyfik..jak na razie ten proponowany przez Ciebie droga Daisy, to cudowny wynalazek, te wlokienka swietnie imituja orginalne brwi!! Koniecznie musze go kupic!! Wiekie dzieki za pokazanie go, pozdrawiam Cie goraco, kochana Daisy i przesylam mnostwo slonecznych promykow z Saarlandu:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wygląda na brwiach :) ja w ogóle nie maluje brwi, bo mam czarne i gęste :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe. Wlasnie dzis regulowalam brwi i pomyslalam,ze cos takiego by mi sie przydalo, bo biednie wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ale nie tej firmy...pozdrawiam Dorotko...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaintrygowałaś mnie - choć nie wiem czy by się dla mnie nadawał - bo u mnie praktycznie nie ma co zagęszczać mam bardzo kiepskie brwi :( ale może by to cudo nadało im charakteru ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, naturalny efekt na brwiach. Ja obecnie testuje cienie do brwi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję i dziękuję Wam za gratulacje :) Bardzo mi miło, że moja wypowiedź się spodobała :)
    A ten żel daje bardzo naturalny efekt, w życiu bym nie powiedziała, że masz czymś podkreślone brwi, wyglądają jak Twoje naturalne :) Słyszałam zresztą o nim wiele dobrego, ale jeszcze nie miałam. Jak na razie wystarcza mi kredka do brwi i żel z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam z Wibo i powiem szczerze, że jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, chętnie pdopatrzę w Rossmanie. :)

      Usuń
  10. A ja nawet nie zwróciłam uwagi wcześniej na twoje brwi ;) Promiennie wyglądasz ;) I gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nice review :)

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne masz brewki, podoba mi się ich kształt :) Mam ten żel, ale w jaśniejszym kolorze, dla mnie za jasnym. Muszę obejrzeć przy okazji ten ciemniej, bo na pewno byłby dla mnie lepszy. Lubię mocniej zaznaczone brwi, sama robię często hennę, ale i tak dopimpowuję je cieniem czy kredką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. :* Ty masz naprawdę piękne brwi. Myślę że z ciemniejszego będziesz bardziej zadowolona. :) Też lubię ostatnio bardziej je podkreślać, coraz częściej myślę o hennie. :)

      Usuń
  13. Nie miałam okazji używać tego żelu, ale podoba mi się efekt jaki daje na Twoich brwiach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje :)
    A takich kosmetyków do brwi nigdy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O bardzo fajny ten żel :) Chyba się skuszę na niego :) Kolor wydaje się idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam go,ale chętnie bym zobaczyła twoje brwi przed użyciem i po użyciu tak dla porównania,bo póki co widzę,że ładnie na brwiach wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, sorki że zapomniałam o tym zdjęciu, obiecuje że zrobię jak będą dobre warunki. )

      Usuń
  17. Kolor żelu jest bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również go kupiłam. Jeszcze nie zdążyłam użyć, ale czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne brwi :-) Rozejrzę się za tym żelem :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. żel wydaje się być bardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam tak mało czasu... Przegapiam wszystkie konkursy... A Misio słodki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo naturalny, świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA