31 października 2014

Co nowego do testowania.


    Od wczoraj ma problem z predkością internetu, dlatego dzisiejszy post będzie krótki. Pochwalę się częściowo co mam nowego do testowania. Cześciowo bo nie zdążyłam zrobić fotek wszystkim kosmetykom a dostałam jeszcze paczkę od naszej kochanej Ines, która zasluguje na osobny post. Zapraszam. :)


Ponieważ parę dni temu zdenkowałam ulubieńca Phytocitrus, Phyto przyszedł czas na zmianę i sięgnęłam po coś nowego: szampon Pro - Keratin, L'Oreal Professonnel. Szampon spisuje się nienagannie, lada dzień o nim napiszę. 



Okazyjnie kupiłam od Ani róż Majorette, Benefita i cieszę się nim jak dzieciak. Ma cudowny zapach i jest bardzo subtelny, niemożliwe jest żeby sobie zrobić nim krzywdę. Tym samym nieoczekiwanie spełniłam swoje kolejne chciejstwo. 


Suplementy Colladerm otrzymałam na spotkaniu blogerek we Wrocławiu. Nie pachnie rybą, ale liczę że działanie będzie podobne. Okaże się pod koniec opakowania. :) 

I to wszystko na dziś. Miłego weekendu! :)

48 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem szamponu Loreal, tej serii nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie jest świetny ale to zależy od włosów :)

      Usuń
  2. Róż jest rewelacyjny. Mój ulubieniec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim ulubieńcem pewnie też zostanie. :)

      Usuń
  3. Udanych testów :-) Róż jest absolutnie przepiękny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo, jestem bardzo ciekawa, jak się będzie u Ciebie sprawdzał ten róż :) Wydaje się być bardzo delikatny i idealny do subtelnego podkreślania rumieńców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, podkreśla wyjątkowo subtelnie policzki. Przy gorączce jak mam wypieki jest akurat. :)

      Usuń
  5. Różany zapaszek to w końcu twój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wdzę że zdążyłaś poznać moje upodobania. :D

      Usuń
  6. Same fajne produkty :)
    Czekam na twoja recenzje rózu bo mnie on nie przypadl do gustu, gdyz jest slay i ciezko sie go go nakladalao, wiec dlatego go nie kupilam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ciekawa jestem jak się sprawdzi u mnie na dłuższą metę. :)

      Usuń
  7. Uwielbiam te specjalistyczne szamponu Loreala - miałam żółty!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty nie pamiętam czy miałam ale z każdego który miałam, byłam zadowolona. :)

      Usuń
  8. w moim przypadku ten szampon to byly pieniadze wyrzucone w błoto :/ dobrze ze odżywki do kompletu nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami coś nam podpada, rozumiem doskonale. ;)

      Usuń
    2. U mnie po nim wosy wyglądały jak niedomyte :P szczególnie przy skórze głowy było to widoczne

      Usuń
  9. nie znam tego rózu , ale kupiłabym go za samo opakowanie, a prawda jestem zabiegana matka , więc pewnie też nie miałabym czasu go użyć , ale pudełeczko i tak urocze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałabyś radę, wystarczy użyć palców. ;)

      Usuń
  10. Bardzo lubię Loreala profesjonalnego:)) mam nadzieje że szampon sie sprawdzi:)) ciekawa jestem recki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  11. Czekam na notkę o szamponie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też bardzo zainteresował szampon;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten róż z benefit jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musze sprawdzić zapach i w ogóle sam kolor różu od Benefit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź koniecznie jak będziesz miała okazję. :)

      Usuń
  15. Miłego testowania i czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem ciekawa jak sprawdza się szampon

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA