23 października 2014

Kerastase, Elixir Ultime The Imperial.


   Jak zauważyliście, przyzwyczaiłam się do stosowania na włosy oleje. Przed myciem, po myciu na końcówki, ale jak zauważyłam nie każdy olej odpowiada potrzebom moich włosów. Niektóre potrafią fajnie im namieszać, później też różnie wyglądają. Chcąc zaoszczędzić im przykrych niespodzianek, zdecydowałam się na chwalony Elixir Ultime The Imperial. Stosuję go już dzień w dzień od ponad miesiąca jako serum na końcówki oraz przed myciem do odżywienia włosów, Sprawdził się czy nie? Jeśli jesteście  ciekawi, zapraszam Was do dalszej części mojego posta. 


Kerastase, Elixir Ultime The Imperial umiezczony był dodatkowo w kartoniku na którym można znaleźć wszystkie przydatne inormacje dotyczące produktu jak też prodcenta. Na opakowaniu wykonanego z przezroczystego solidnego tworzywa zamkniętego pompką też ich trochę odnajdziemy. 



Opakowanie zawiera 125 ml bezbarwnego, klarownego, oleistego i pięknie pachnącego płynu. Konsystencja jednak nie jest tak tłusta, żeby odrobina olejku obciążała włosy. Producent informuje że zapach Elixir Ultime inspirowany jest perfumami Coco Chanel, Mademoiselle.


Kerastase Elixir Ultime The Imperial z naturalnym wyciągiem z białej herbaty cesarskiej  ma za zadanie zapewniać ochronę koloru i blask włosom farbowanym.

Herbata cesarska The Imperial to najszlachetniejsza i najdroższa odmiana herbaty białej. Jest ona szczególnie ceniona za zawartość cennych przeciwutleniaczy, wysoką zawartość flawonoidów, które chronią włosy i zapewniają skuteczną ochronę przed promieniami UV, co ma szczególne znaczenie w przypadku włosów koloryzowanych.
Wszechstronny olejek do włosów farbowanych dzięki kompleksowi Tea Imperial, zapewnia im ochronę koloru oraz blask.

Kompleks Tea Imperial to silnie skoncentrowany wysoki poziom przeciwutleniaczy, który zapewnia maksymalną ochronę przed utratą blasku i barwy włosów koloryzowanych. Wspiera odnowę wewnątrz uwrażliwionych struktur włosa. Nadaje włosom połysk, odżywienie i głębokie refleksy. Zapewnia także włosom farbowanym optymalną dawkę nawilżenia, by włosy wyglądały pięknie i zdrowo.




Starannie wysublimowana formuła zapewnia innowacyjną ochronę koloru i rozświetlenie barwy włosów farbowanych. Połączenie Kompleksu Oleo - Complexe oraz Kompleksu Tea Imperial gwarantuje włosom spektakularne rezultaty. 

Kompleks Oleo - Complexe jest to połączenie czterech unikalnych olejków


  • olejek pracaxi - ceniony jest za swoje właściwości uodparniające,
  • olejek arganowy, bogaty w witaminy A, D i E, słynie z właściwości ochronnych,
  • olejek kukurydziany - właściwości uelastyczniające, odżywcze, nadaje włosom sprężystość
  • olejek karmelowy- posiada działanie odżywcze aby nadać włosom połysk oraz lustrzany blask.


    Elixir Ultime można go stosować na kilka sposobów

    • przed myciem włosów - aby usunąć zanieczyszczenia i przygotować włosy do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych
    • przed modelowaniem - aby odżywić strukturę włókna włosowego i przygotować włosy do układania 
    • jako wykończenie fryzury - aby nadać włosom doskonały wygląd oraz zapobiec puszeniu się włosów 
    • w celu poprawienia fryzury - jeśli włosy potrzebują dodatkowego zdyscyplinowania czy ożywienia w ciągu dnia 
    • jako odżywka bez spłukiwania - w celu intensywnego odżywienia włosów, zawsze wtedy, kiedy potrzebują mocniejszego odżywienia. 
    Zapach Elixir Ultime inspirowany jest perfumami Coco Chanel, Mademoiselle.






    Jak wspominałam, Elixir Ultime, The Imperial stosuję już od ponad miesiąca kilka razy dziennie i jeszcze się nie zawiodłam. Sprawdza się jako odżywka bez spłukiwania, ze spłukiwaniem, do wykończenia fryzury... i jak bym nie stosowała, moje włosy nie wyglądają po nim na obciążone. Świeżo umyte włosy po użyciu olejku bardzo dobrze się rozczesują.  
    Pięknie pachnie i choć nie pamiętam zapachu Coco Mademoiselle, to powienien on jednak spodobać się każdemu z Was. Elixir Ultime jest też bardzo wydajny. Używam go 1-2 lub więcej kropli na całe włosy codziennie a zużycie w ciągu miesiąca jest niewielkie. Włosy po nim są miękkie, odżywione i błyszczące. Nie jest tani ale przedkładając na wydajność produktu wychodzi o wiele taniej niż zwykłe, drogeryjne smarowidła. Elixir Ultime The Imperial można kupić w zakładach fryzjerskich czy sklepach z proesjonalnymi produktami do włosów. Polecam wszystkim. :)





    29 komentarzy:

    1. Odpowiedzi
      1. Nie wiem jak wygląda ,,perfuma" ale opakowanie też mi się podoba. :D

        Usuń
    2. Mam tylko ten żółty tradycyjny;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W tradycyjnym nie odpowiadał mi zapach. :)

        Usuń
    3. Pierwszy raz widzę ten produkt :)

      OdpowiedzUsuń
    4. skoro jest taki wydajny to bałabym się, że po pewnym czasie by mi się znudził :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No to już inna sprawa, ale nie trzeba stosować codziennie. :D

        Usuń
    5. Odpowiedzi
      1. Bez przesady, można częściej olejować na przykład włosy i zejdzie szybciej. :)

        Usuń
    6. Nie znam produktu,ale mnie zaciekawił,podpytam moją fryzjerkę :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Muszę chyba w niego zainwestować ;-)

      OdpowiedzUsuń
    8. Dorotka gdzie to kupiłaś, bo ja najczęściej kosmetyki kupuje w Rossmanie albo w Naturze, u mnie nie ma Daglasa ani Sephory, więc jakbyś jeszcze podpowiedziała, to ja byłabym chętna na ten olejek...kusi mnie

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Kupiłam w zakładzie fryzjerskim ale można też kupić na przykład w Hairstore. Często mają promocje. :)

        Usuń
    9. Wygląda wspaniale mam na niego ochotę :)

      OdpowiedzUsuń
    10. napisałałam komantarz, ale znikł:(
      Bardzo lubię oleki z tej firmy, pieknie pachną, są wydajne i świetnie zabezpieczają końcówki przed czynnikami zewnętrzynmi.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mi też czasami znika komentarz, nie wiem od czego to zależy. :( Te olejki są naprawdę super. :)

        Usuń
    11. Gdy wykończę któryś z posiadanychto bardzo poważnie przemyśle zakup ;)

      OdpowiedzUsuń
    12. Kosmetyki Kerastase bardzo polubiła moja Mama, muszę jej koniecznie polecić ten olejek :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Nie znam ;)
      http://kosme-teria.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    14. Zawsze dużo dobrego czytam o produktach Kerastase, a sama jeszcze nic nie miałam.

      OdpowiedzUsuń

    Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

    Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
    Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA