16 listopada 2014

Kiedy nie ma mnie na blogu...


      Jak zauważyliście ostatnio nie piszę codziennie postów. Brak światła dziennego, potrzebnego tak potrzebnego do robienia zdjęć, brak w ogóle czasu dla siebie, ciągły stan podgorączkowy i takie tam ograniczają moje możliwości. Postanowiłam więc trochę zwolnić i poświęcić trochę więcej czasu dla siebie i na swoje myśli. 

Ograniczam więc swoje spotkania poświęcając swój czas sobie, kotom i zaległościom domowym. Czytam zaległe pisma kobiece, przeglądam broszurki z propozycjami na święta, nowymi przepisami i pomysłami na prezenty, bez których nie wyobrażam sobie świąt. 



Wyszukuję też coś dla siebie, co w efekcie kupuję sobie sama, bo prezent od samej siebie jak każdy wie, jest najbardziej trafiony na świecie. :) Nie lubię dostawać czegoś od czapy, ,,bo tak wypada". 
Nie lubię udawać że z czegoś się cieszę. Nie lubię dostawać prezentów przechodnich i zbioru klamotów, zamiast czegoś jednego a konkretnego, choćby jednej a porządnej czekolady. Wiem, jestem trudna w tym przypadku, ale tego samego wymagam też od siebie. 


Ogladam zaległe filmy, których nie zdążyłam obejrzeć wcześniej. :)


W trakcie spacerów czy wypadów na zakupy, wynajduję takie perełki za niewielką cenę.  


Robię sobie też domowe SPA. :)


No i wspominam ciepłe dni, wakacje i wycieczki...


Słodkie lenistwo...


Kilka słodkich sępów podczas wypadu ,,na rybkę".


Nie lubię listopada ani krótkich dni. Brakuje mi światła. Wam też?

Czy Wy też nie możecie doczekać się wiosny? 

Miłego poniedziałku. :)


36 komentarzy:

  1. Też wolę 1 konkretną rzecz niż kilka niezadowalających mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brakuje mi slonca, Dorotko... :/
    Zdrowia zycze Kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też go brakuje i to bardzo. :) Dziękuję. :*

      Usuń
  3. Dobrze robisz Dasiy, ze poswieceasz czas sobie...to najlepszy prezent dla samej siebie...i nic go nam nie da i nie zrobi tego za nas, tylko MY SAME musimy jak najlepiej o siebie zadbac!! Od czasu do czasu nalezy nam sie wlasnie taki odpoczynek i bardzo dobrze robisz!! Pozdrawiam Cie goraco i zycze Ci duzo zdrowka i jak najlepszego wypoczynku moja kochana Daisy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci kochana Elu, też Cię pozdrawiam gorąco. :)

      Usuń
  4. Ja nie lubie jesieni, czekam juz na lato:( zdjęcia faktycznie cieżko zrobić. Na szczęście większość mam zrobionych wcześniej czyli najczęściej od razu po zakupie produktu, ale z nowościami juz gorzej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię jesieni, z chęcią wyjechałabym stąd do ciepłych krajów, najlepiej zacząć wszystko od początku. :)

      Usuń
  5. Sępy cudowne :)
    Ja na pogodę jestem bardzo zła, bo nie mogę robić zdjęć na bloga. a to strasznie wszystko utrudnia :( Gdyby był choć jeden, ładny dzionek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tęsknię za ładnymi, jasnymi dniami. Nie znoszę listopada...

      Usuń
  6. I mi krótki dzień przeszkadza. Raz, że jak się ze zdjęciami nie wyrobię do ok. 15 to o dobrym oświetleniu mogę pomarzyć. Dwa, że już o 16 robię się strasznie śpiąca i mam wrażenie, że już cały dzień za mną. Za to pod wieczór dobrze mi się pracuje:)

    Ja z kolei jesienną aurę wykorzystuję do rozwijania umiejętności kulinarnych. To okazja, aby nauczyć się robić nowe potrawy, które podczas spotkań rodzinnych mogą posmakować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wieczorem dobrze pracuje ale gotować mi się nie chce. :)

      Usuń
  7. Mi tez brakuje dnia, a słońca przede wszystkim ... dni są takie krótkie, a noce stanowczo za długie - i jak tu zrobić dobre zdjęcia w takim oświetleniu? graniczy chyba z cudem :) Szkoda, że prasa kobieca w Polsce stała się tak przeładowana reklamami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi te reklamy specjalnie nie przeszkadzają, w zagranicznych pismach tez ich nie brakuje. :)

      Usuń
  8. Faceci od kuchni - super film ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przed chwilą obejrzałam, świetny film. :)

      Usuń
  9. Każdy potrzebuje takich chwil dla siebie, korzystaj. I pamiętaj, że zima się kiedyś kończy :) Tak swoją drogą zrobiłaś mi ochotę na najnowsze wydanie Twojego Stylu. Nie mogę nigdzie go dostać w pobliżu i aż mnie skręca kiedy widzę go u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno je w końcu znajdziesz. :) A z samotnych chwil uwielbiam korzystać, nie lubię być pod stałą obserwacją, muszę mieć swoje własne terytorium. ;)

      Usuń
  10. Najważniejsze, aby zawsze znaleźć choć trochę czasu dla siebie i dla własnych przyjemności :-) U mnie także ostatnio z tym coraz trudniej, bo mam masę pracy, a co aa tym idzie wieczorem jestem zmęczona i nie mam na nic siły ;-)
    Za to jestem chyba jedną z nielicznych, która uwielbia jesień ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tej sympatii do jesieni, mi niestety nikt tego nie ułatwia. :)

      Usuń
  11. domowe spa, kotki wow- też tak chcę:) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nietrudno sobie zrobić takie domowe spa. :) Również pozdrawiam cieplutko.:)

      Usuń
  12. Ja też mam u siebie stosik gazet i gazetek do przejrzenia i jakoś tak ciągle czasu brak ;/
    Dużo zdrowia życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach z tym czasem. :/ Dziękuję, Tobie również dużo zdrówka. :* :)

      Usuń
  13. zdecydowanie mi tu wiecznie brakuje światła słońca etc... nawet małż ma niedobory wit. D - co się okazało po ostatnich badaniach;)

    pozdrawiam ciepło - odpoczywaj, regeneruj się, nabieraj sił i ochoty:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, biorę Vigantol który przepisała mi moja endokrynolog. :) Również pozdrawiam cieputko. :****

      Usuń
  14. listopad jest chyba najgorszym miesiącem w całym roku, przynajmniej dla mnie - wszystko jest szare, ponure, mało co słońca, te liście wszystkie już opadają i nie ma kolorów - listopad zdecydowanie przytłacza :/

    OdpowiedzUsuń
  15. oj mi też brakuje światła i to bardzo...'listopad jest jakiś taki melancholijny...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też już tęsknię za wiosną :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Tęsknie za takimi dniami. Ostatnio brak czasu na cokolwiek , a jak już się trafi wolny dzień nie wiem co z sobą zrobić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Daisy, ja również tęsknię za długimi dniami, za ciepłymi wieczorami i za większą ilością słońca... Taka szara jesienna pogoda strasznie mnie przygnębia :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam popołudnia z kotami i gazetami, i z ciepłą herbatą już teraz.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rowniez mam podobne podejscie, co do trafnosci prezentow ;) Ja z kolei lubie listopad i ogolnie lubie jesien, jakos tak dla odmiany te dlugie wieczory sprawiaja, ze mam wiecej czasu dla siebie ;) Duzo zdrowka zycze :)!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię wszystkie miesiące, każdy można spędzić inaczej. Powtórzę za Beatą z Vademecum Blogera: Blog ma być dla nas, a nie my dla bloga. Post codziennie? Nie dałabym rady. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Odczuwam to samo, do tego dochodzi jeszcze ta szaruga za oknem, która działa przytłaczająco - dlatego potrzebujemy ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. brak dziennego światła też mi bardzo utrudnia robienie zdjęć :(

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA