3 listopada 2014

Październikowi ulubieńcy w skrócie.


   Dzisiejszy dzień nie nastrajał mnie miło, więc postanowiłam napisać post o ulubieńcach. Pisanie postów o kosmetykach pomaga mi w różnych sytuacjach. Tym samym odizolowuję swoje myśli od niemiłych emocji. To jest sposób na dojście do poprzedniego stanu, kiedy czuję się miło i komfortowo. Każdy z nas potrzebuje czegoś swojego, własnego terytorium, powietrza. Pisanie o kosmetykach odizolowuje mnie od problemów, przynosi radość. Każdy z nas powinien mieć coś co lubi robić i nie wolno mu tego zabraniać. No więc zaczynam. :)


Zacznę od pielęgnacji bo od niej się wszystko zaczyna. Ulubieńców jest dużo więcej bo jakoś tak jest że wszystko lubię co używam i odwrotnie. Inaczej być nie może.

Elixir Ultime The Imperial, Kerastase - Bardzo lubię jego zapach i to że nie obciąża moich włosów oraz to, że jest tak łatwy w użyciu. Jak wiecie, używam go na końcówki i do olejowania włosów.

Balsam do ciała  Neroli&Orchidee, L'Occitane - Lubię go za piękny zapach i to że pięknie nawilża moją skórę. Jest też bardzo wydajny.

Krem do rąk Rose Heart 20% masła shea, L'Occitane - Tak już jest że uwielbiam ten zapach który jest też bardzo trwały, uwielbiam też za to że moje dłonie wyglądają na bardzo zadbane. Mały krem a ma w sobie taką moc.



Z kosmetykami do makijażu jest podobnie, chociaż ulubionych mam dużo więcej, jednak te używam najczęściej.

Cień do powiek Illusion d'Ombre 93, Chanel - uwielbiam za efekt na powiekach i za trwałość. Za łatwość w używaniu i za to że zawsze w nim dobrze wyglądam. 

Balsam do ust o smaku wiśniowych cukierków, Organique - mogłabym używać bez przerwy. Dla moich ust jest idealny. 

Fuidline Eye Pencil, MAC - wyjątkowa kredka bez której nie obędzie się żaden makijaż. Kredka jest wyjątkowo trwała, do tego  niesamowicie dba o usta. 

Kredka do ust Phyto Lip - Twist, Sisley - rewelacyjny kosmetyk bez którego nie wychodzę z domu. Uzależniła mnie tak bardzo, że chcę ich więcej. 

Gloss Volupte Golden, YSL - błyszczyk który również poprawia moje samopoczucie i sprawia że usta są zadbane, gładkie i nie trzeba się martwić że za chwilę z nich zniknie. Schodzi równomiernie pozostawiając delikatny kolor. 

Gimme Brow, Benefit - żel zagęszczający do brwi który sprawia że brwi mogą być ujarzmione i mieć piękny wygląd.

Na dziś skończyłam swój post, nowi ulubieńcy czekają na swoją kolejkę. Ciągle mam ochotę na tstowanie czegoś nowego, równie dobrego a nawet lepszego, chociaż do swoich ulubieńców i tak wracać będę, tak samo jak do pisania. I dodam jeszcze od siebie. Nie odbierajmy nikomu ich przjemności, sobie również.:)

Milego tygodnia. :)



19 komentarzy:

  1. Sporo ich. Kusisz balsamem Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely products!

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak pisałam pod Twoim poprzednim postem - też uwielbiam zapach serii Neroli i Orchidea z L'Occitane ;)
    Znam też wiśniowy balsam do ust. Jest to również i mój ulubieniec. Genialnie nawilża usta i przyjemnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tych Twoich dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kredkę do ust Sisley mam chrapkę od dawna! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zobaczę ten błyszczyk Volupte na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. narobiłaś mi ochoty na ten eliksir Kerastase... ale cena mnie osobiście powala.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jakoś nie mogę znaleźć dla siebie ulubieńców ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten balsam też mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Great products! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknych masz ulubieńców, i sporo mi znajomych :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat dzisiaj pisałam o szmince w kredce z Sisleya :) Świetna jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniali ulubiency :) Twoje produkty do ust tez mi sie podobaja :) szczególnie ten blyszczol od YSL <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam koleżankę, która zawsze w momencie, kiedy jakaś kobieta w jej obecności mówi, że zastanawia się nad kupnem czegoś mówi: "Kup, jesteś tego warta". Tak samo jest z robieniem rzeczy dla nas ważnych. Jesteśmy tego warte, ot co. :)
    Jesteś, kochana, warta tych kosmetyków, testowań, pisania... i robisz to świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA