Featured

31 stycznia 2015

Styczniowe pożegnania i powroty.



  Przyszedł nowy rok i czas na pierwsze pożegnania pustych opakowań. Nie było tego aż tak dużo. Dziś nie będę się też  rozpisywać. Zapraszam. :)

30 stycznia 2015

Delikanie perfumowany puder w sprayu. Witaminy & Olejek Shea. J.S.Douglas Söhne



   Dziś przychodzę do Was z czymś co mnie kusiło od dawna, co przypomina  mi toaletkę mojej babci. Spacerując po Douglasiezawsze zatrzymywał mój wzrok, który jak sroka pochłaniał wszelkie błyszczące i pachnące skarby. Tak często przystawałam obok niego i wzdychając odchodziłam po chwili, bo przecież nie po to tu przyszłam a budżet jest jak przykrótka kołdra. To cudo, czyli Perfumowany puder w sprayuJ.S.Douglas Söhne, widocznie mnie dobrze zapamiętał, bo trafił do  moich  rąk prosto z wygraną u Justyny z bloga Błahostki nagrodą, jakby odczytywała moje marzenia w myslach. Jeszcze raz serdecznie dziękuję. :)

26 stycznia 2015

Love Story, Chloé.


"Love Story to nowoczesna opowieść o uwodzeniu. Ona i On. Ich ścieżki się zbiegają, kilka wyszeptanych słów, piękna chwila…" Love Story to kolejny zapach Chloé który zawładnął moim sercem  a właściwie moim zmysłem węchu...

24 stycznia 2015

Pure Collagen, Noble Medica. Działanie po kilku miesiącach.



  Suplementy Pure Collagen - Noble Medica  z rybim kolagenem, miałam okazje przetestować już kilka miesięcy. Najpierw po spotkaniu blogerek we Wrocławiu, później  po spotkaniu blogerek w Głogowie. Testuję już czwarte opakowanie, dlatego też  zostałam poproszona o nową opinie. Nadszedł więc czas na aktualizację recenzji.

Kawiorowy krem z perłą - Clarena


  Kupując krem do pielęgnacji twarzy zwracaszczególną uwagę na to, żeby mi krzywdy nie robił i dbał o prawidłowe nawilżenie mojej skory.  Kawiorowy krem z perłą otrzymałam od firmy Clarena, podczas spotkania blogerek we Wrocławiu. Z początku ze względu na skład, podeszłam do jego testowania nieco sceptycznie, ale dała mu szansę czego nie żałuję. Stosowałam go na dzień, ostatnio stosuję go na noc i mogę już o nitrochę napisać. Kto ciekaw zapraszam do dalszej części postu. 

22 stycznia 2015

Makijaż dla cery dojrzałej.

    
Makijaż dojrzałej twarzy to raczej dość skomplikowany temat, ponieważ tempo starzenia się skóry u kobiet jest bardzo nierównomierne.  U jednej kobiety starzenie się zachodzi wolniejnatomiast szybciej u innejTaki makijaż powinien podkreślać nasze walory oraz to co najpiękniejsze, jednocześnie maskując zmiany związane z wiekiem. Mimo to, nie obawiajmy się go stosować na każdy dzień

20 stycznia 2015

Podaruj sobie odrobinę luksusu i nie zapominaj o swoich marzeniach.


   Kto powiedział ze nie można  nagradzać siebie, czy sprawiać sobie prezentów? Od czasu do czasu warto sprawić sobie trochę radości,  mamy wtedy więcej motywacji do dalszego działania. Korzystając ze zniżek w perfumerii internetowej Douglas, zamówiłam sobie nowy zapach Chloe - Love StoryW ten sposób odhaczyłam już jedno noworoczne chciejstwo, nadszedł czas na spełnianie kolejnych życzeń.

19 stycznia 2015

Spotkanie blogerek w Gorzowie WLKP. Zapowiedź.



   Dziś będzie post niekosmetyczny ale równie przyjemny, bo chciałam przypomnieć tym ktorzy jeszcze nie wiedzą, że trwają zapisy na Spotkanie Blogerek w Gorzowie WLKP które odbędzie się 7.03.2015r.

18 stycznia 2015

Pink Azalea 20 Korres.



    Nie jestem lakieromaniaczką, nie mam dużo lakierów, można je nawet u mnie na palcach policzyć, cenię sobie za to ich różowe odcienie i dobrą jakość. Jestem wybredna a przede wszystkim patrzę na skład - czy jest przyjazny dla moich paznokci i skórek. Kilka dni temu, w paczuszce  od Ines trafił mi się lakier o przepięknym kolorze Pink Azalea marki Korres. Od razu zabrałam się do pomalowania paznokci, od tamtej chwili trafił do moich ulubieńców. Dziś napiszę o nim parę zdań. Zapraszam. :)

14 stycznia 2015

Ekspresowa Odżywka Nawilżająca - Phyto. Phytobaume Hydratation.


    W codziennej pielęgnacji,  przy długich włosach niezbędna jest dobra odżywka. Przeważnie staram się, żeby była ona z tej samej linii co szampon. Wczoraj zaczęłam pisać o zestawie miniaturek, pisząc o szamponie. Dziś napiszę o ekspresowej odżywce nawilżającej - Phytobaume Hydratation Phyto. Zapraszam. 

13 stycznia 2015

Phytojoba szampon nawilżajacy do włosów. Phyto


Niedawno mieliście okazję zauważyć, że polubiłam kosmetyki do włosów marki Phyto. Ostatnio, podczas wizyty w aptece trafiłam na nowy mini zestaw tej marki. Szampon intensywnie nawilżający i dodający blasku - Phytojoba oraz Ekspresową odżywkę nawilżającą - Phytobaume Hydratation. Nie były to pełnowymiarowe produkty ale ich pojemność wystarczyła na wyrobienie o nich zdania. Dziś napiszę kilka zdań o szamponie. 

12 stycznia 2015

Bogaty Krem Odżywczy Hydro Chrono+ Lierac


     Mówi się że na starzenie wpływu nie mamy, że wpływ mają nasze geny. Jednak oprócz genów, wpływ jeszcze mają: tryb życia, sposób w jaki się odżywiamy i sposób pielęgnacji naszej skóry. O ile na geny wpływu nie mamy, to na pozostałe czynniki jak najbardziej. Systematyczna pielęgnacja może sprawić cuda i niepotrzebne są do tego operacje plastyczne, chyba że ktoś masochistycznie lubi być krojony. Brak nawilżenia skóry stopniowo prowadzi do zachwiania równowagi wodno-lipidowej, a tym samym do pogorszenia jej kondycji. Skóra staje się szorstka i mało elastyczna, odwodnienie skóry przyśpiesza powstawanie zmarszczek. Z wiekiem nawilżenie i jędrność skóry z wiekiem stopniowo się zmniejszają. Jednak odpowiednie nawilżanie skóry pomaga złagodzić oznaki starzenia sięzredukować zmarszczki i poprawić koloryt twarzy. Moja skóra jest sucha i przy tym wrażliwa, dokładają się do tego odwieczne problemy z niedoczynnością tarczycy. Jeden błąd, źle dobrana pielęgnacja skóry i ruina gwarantowana. Niedawno połakomiłam się na testowanie źle dobranego do mojej cery kremu, skutki wyszły opłakane. Dobrze że trafiłam na aptekę, gdzie mogłam kupić już wcześniej testowany próbkami krem: Hydro Chrono+, Lierac. Stosuję go już drugi miesiąc. Dzisiaj Wam o nim opowiem. 

11 stycznia 2015

Rejuvenating Rose Relaxing Phenome. Różany olejek do masażu.



   Witajcie w tą wywianą sobotę. U mnie tak wieje, że zdaje się, że widziałam dziś latający dywan nad dachami nie Paryża ale Głogowa. ;) Może to był tylko worek foliowy, ale fantazja mnie poniosła. ;) Co w taką wygwizdaną pogodę robić? Najlepiej przydałoby się jakieś łazienkowe SPA. No i jakiś masaż cudownie pachnącym olejkiem, na przykład Rejuvenating Rose Relaxing Phenome. Zaprawdę powiadam Wam, sama rozkosz dla zmysłów i ciała. Kupiłam go w czasie przedświątecznej promocji i upajam się jego zapachem. 

9 stycznia 2015

Olej Jojoba. Mieć warto czy też nie mieć.


   Dzięki blogosferze  miałam okazję poznać dobroczynne właściwości różnego pochodzenia olejów. Ekologiczny olej Jojoba poznałam na przykład dzięki uprzejmości sklepu  mazidla.com. Nie było go dużo ale zdążyłam trochę się nim nacieszyć.  Już jest prawie zdenkowany więc nie będę czekać, napiszę chociaż kilka słów. Zapraszam. :)

8 stycznia 2015

Hydrolat z róży damasceńskiej, Mazidła.


    Jak wiecie, zapach róży należy do najbardziej ulubionych przeze mnie zapachów. Wybierając dla siebie kosmetyki, zawsze pierwszeństwo mają te o zapachu różanym. Nie chemicznym, ale naturalnym. Moja podświadomość wie co jest dla mnie najlepsze. Nigdy jednak nie mogłam trafić na hydrolat z róży damasceńskiej, aż trafił on do mnie na spotkaniu blogerek, ze sklepu mazidla.com. Nie było go wiele ale zaintrygował mnie na tyle, że z przyjemnością będę do niego powracać. 

Brow Zings Benefit - Żeby brwi były piękne.


    Bardzo często robiąc makijaż twarzy, zapominamy o podkreśleniu brwi. Pamiętamy o ich regulacji, natomiast zapominamy że twarz z niepodkreślonymi  brwiami traci na swojej urodzie, na wyrazistości. Warto o tym pamiętać. Dobrze wyregulowane i zadbane brwi wyostrzają rysy twarzy, nadają charakteru oraz podkreślają urodę każdej kobiety. Bogata różnorodność kosmetyków oraz akcesoriów do tego typu makijażu pozwala nam na dokonanie wyboru tego, co nam ułatwi osiągnięcie tego celu. Mamy więc całe bogactwo: żele, kredki, paletki z cieniami. Co wybrać? Jasne, że to co nam sprawia przyjemność przy makijażu. 

7 stycznia 2015

Makijażowe odkrycia i hity ubiegłego roku.


   Dziś będzie krótki post, bo wybrałam zaledwie kilka kosmetyków z całego roku, które na stałe zagościły w mojej kosmetyczce. Nie znaczy to jednak że o innych zapomniałam, że już do nich nie wrócę, ale dzięki tym właśnie kosmetykom poznałam nowe uroki przyjemnego z pożytecznym. Zapraszam. :)

5 stycznia 2015

Noworoczne chciejstwa, marzenia i postanowienia


   Jak wszyscy to wszyscy. Od miesiąca przewijają mi się Wasze posty z tego rodzaju tematami i od miesiąca myślę co powinnam postanowić, choć wiem że z moich postanowień mało co wychodzi. Jedno wiem na pewno - mam mieć z tego cholerną satysfakcję i mam się z tego cieszyć. A jak ja będę szczęśliwa, to reszta pewnie też. Tak sobie myślę że zacznę od swojej chciejlisty, która ciągle rośnie i nie wszystko się udaje jak sobie człowiek wymarzy, ale dzięki temu każde spełnione chciejstwo ma ten swój smak. Uwaga: moje chciejstwa wcale nie są skromne. 

3 stycznia 2015

The Activist - Mio Skincare. Olejek do ciała.


     W minionym roku odkryłam że moja skóra bardzo lubi działanie olejków. Nie wszystkie olejki czy oleje działają na moją skórę tak rewelacyjnie. Na swojej drodze napotkałam różne oleje. Jedne działały lepiej, inne gorzej. Po jednych mogłam się ubrać od razu, po niektórych moja skóra nieprzyjemnie się lepiła. Dzięki uprzejmości sklepu plazanet.pl od firmy Revitalash, miałam okazję poznać namiastkę olejku do masażu marki Mio Skincare. Aż szkoda że tylko 30ml, taką miniaturkę dostałam na spotkaniu blogerek w Głogowie. Mimo to, testuję tą miniaturkę ponad miesiąc i jeszcze trochę w opakowaniu zostało, dlatego zdecydowałam się z Wami podzielić swoimi wrażeniami. Zapraszam. :)

2 stycznia 2015

Nafta kosmetyczna z olejem arganowym, Kosmed


    Nie jestem typową włosomaniaczką, ale nie mam nic przeciwko eksperymentom związanym z ich pielęgnacją. Zdrowy wygląd moich włosów jest dla mnie bardzo ważny. Dlatego też, nie sprzeciwiłam się testowaniu Nafty kosmetycznej z olejem arganowym marki Kosmed. Przygodę z naftą kosmetyczną zapoczątkowała mi jeszcze w dzieciństwie moja Mama, która sama miała wyjątkowo piękne, grube i gęste włosy. Była prawdziwym przykładem włosomaniaczki, na moich włosach tak samo testowała różne wcierki co wyszło im tylko na dobre. Nafta pomału już dobija dna, dlatego naadszedł czas na jej recenzję. Zapraszam. 

Luźny post. Zostałam nominowana



 Zostałam nominowana przez Agę i Martę, właścicielki bloga ciekawekosmetyki.pl, dziękuję bardzo.:) Przyznam że nie przepadam za pisaniem tego typu postów, gdzieś po drodze jeszcze jakas nominacja mi umknęła ale od wielkiego święta odpowiadam na zadane pytania. Dziś taki luźny dzień, więc robię sobie wolne od recenzji, odpowiem na pytania, żebyście mnie lepiej poznali. :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA