22 lutego 2015

Mascara Propel My Eyes - NYX Cosmetics. Kilka słów o rzęsach na wiatraku.



    Mascarę Propel My Eyes marki NYX Cosmetics miałam przyjemność otrzymać na spotkaniu w perfumerii Douglas, podczas szkoły makijażu, o której wspominałam tu. Dziś wstępnie napiszę o niej kilka słów. Mascarę noszę zaledwie tydzień, ale już zdążyła mnie bardzo miło zaskoczyć. Zapraszam kto chętny :)

Mascara Propel My Eyes ma bardzo przyjemne dla oka opakowanie z czarnego tworzywa, wytłaczanego prostą, białą szatą graficzną. Dodatkowo, mascara zapakowana jest w kartonik ze wszystkimi przydatnymi dla nas informacjami. Elegancki wygląd opakowania przyciąga po prostu wzrok i trudno się oprzeć, żeby choć raz nie wypróbować. Przy okazji wspomnę, że opakowanie jest bardzo solidne i oporne na wszelkie otarcia czy uszkodzenia.





Szczoteczka w tej maskarze przypomina swoim kształtem dziecięcy wiatraczek, jej włoski są skierowane w cztery strony świata. Unosi ona rzęsy i dokładnie pokrywa je bogatą w składniki odżywcze formułą tuszu, zawierającą Prowitaminę B5, D-Panthenol oraz wyciąg z zielonej herbatyMascara Propel  My Eyes - NYX Cosmetics ma nam po  prostu pomoc osiągnąć efekt aerodynamicznych rzęs.


Samo nakładanie tego tuszu wymaga wprawy, ponieważ jeszcze rzadka konsystencja potrafi zostawiać ślady. Szczoteczka jednak równo pokrywa rzęsy tuszem już od najmniejszego włoska, nie tworząc grudek ani nie sklejając ich. Po pierwszej warstwie, wydłuża je i unosi do góry, dając efekt naturalny ale już spektakularny. Żeby pokryć rzęsy druga warstwą by dodać im objętości, musimy jednak chwilkę odczekać by nie osiągnąć efektu pandy. Mascara Propel My Eyes jest bardzo trwała, nie osypuje się także się nie rozmazuje. Wytrzymuje na rzęsach aż do demakijażu, który też nie sprawia problemu. Chciałabym napisać, że wszystko jest idealnie, ale! Moje oczy są bardzo wrażliwe aż powiedziałabym, że przesadnie wrażliwe, ponieważ przy wietrznej czy ostrej pogodzie lubią sobie łzawić. Łzawią też przy ostrym oświetleniu. I choć normalnie "na sucho" mascara nie podrażnia, to po takim spotkaniu ze łzami czuję już piasek w oczach, czego nie miałam przy poprzednich mascarach. Mimo takiej mojej przypadłości i odczuć uważam, że mascara jest warta uwagi dla osób z mniej wrażliwymi oczami. Efekt jaki daje jest świetny, jest trwała i w rozsądnej cenie, bo około 44 PLN.

Mascarę kupić można na przykład tu albo w perfumeriach Douglas czy Sephora




Znacie ta mascarę? Lubicie takie szczoteczki? Milej niedzieli. :)

Dziękuję  marce NYX Cosmetics za możliwość przetestowania tej mascary.


47 komentarzy:

  1. Nie znam jej ale rzeczywiście bajecznie prezentuje się na rzęsach! Szkoda tylko,że wywołuje podrażnienie, też mam wrażliwsze oczy :( Mimo wszystko chyba ją wypróbuję przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto ją wypróbować :)

      Usuń
  2. nie znam, ale mam ochotę poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam koszmarnie wrażliwe oczy! Łzawią przy każdej możliwej okazji :/
    Pięknie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ja mam przez to przechlapane z tuszami :/

      Usuń
  4. uwielbiam tą mascarę :p

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam jej jeszcze, ale pewnie kiedyś kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam wrażliwych oczu więc zapewne byłaby odpowiednia dla mnie, nie znam jej jednak, mam swoje ulubione i jakoś nie zmieniam. Jest tego tyle na rynku, że głowa boli...pozdrawiam Dorotko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno byłabyś Basiu zadowolona, ale ze jest tego mnóstwo na rynku, to się zgadzam :) Dobrze jest mieć swoje ulubione kosmetyki :) Również Cię Basiu pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Nigdy jej nie miałam i raczej się nie skuszę bo znam dobre i tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze ze masz swoje ulubione i tańsze :) Nie każdym ozom jednak one służą :(

      Usuń
  8. Bardzo ładnie wyglądają rzęsy w tym tuszu , a Ty Kochana wyglądasz przepięknie !

    ściskam na miłe popołudnie Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :* Tez Cię ściskam :**

      Usuń
  9. Nic jeszcze tej firmy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, bo kosmetyki maja świetne :)

      Usuń
  10. dobrac maskare to jest sztuka, mnie tez oczy lzawia przy wietrze, Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj dla mnie to ogromne wyzwanie :)) Buzka :*

      Usuń
  11. oczywiscie firma jest mi znana, ale wstyd się przyznac nic od nich jeszcze nie mam:( a dobrać maskarę to jest wyzwanie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak u mnie z ta maskarą. Tez dopiero zaczynam poznawać tą markę :))

      Usuń
  12. Pięknie prezentuje się na rzęsach. Firmy nie znam ani tym bardziej tej mascary. Ale te wiatraczki mnie zaintrygowały. Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) Wiatraczki są naprawdę intrygujace :))) Buziaki :**

      Usuń
  13. Tej mascary jeszcze nie miała, ale efekt jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Emm a mascarę polecam :))

      Usuń
  14. bardzo ciekawa maskara :) a produkty NYX lubie, szczególnie blyszczyki do ust sa super <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyszczyka jeszcze nie próbowałam tylko pomadkę, ale chętnie wypróbuje :) mam jeszcze rozświetlacz i go uwielbiam :)

      Usuń
  15. Kochana ale TY masz ogromne oczyyy!! I dlugie rzesy! byle jaki tusz będzie u Ciebie wyglądał efektownie! Zazdroszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :* :) Te rzęsy to jednak zasługa tuszu :)))

      Usuń
  16. W dalszym ciągu mam problemy z przekierowaniem strony więc nie bądź zdziwiona :-) strasznie długo to trwa i już jestem zirytowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale tez bym była poirytowana :/ może jutro już naprawią? :)

      Usuń
  17. Ja tez jestem zachwycona tą maskarą i cieszę się że mogę ją przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest ta maskara prawda? :)

      Usuń
  18. Ja nie mam tak wrażliwych oczy więc możliwe, że ja bym takiego defektu nie odczuła, a mascara zapowiada się naprawdę fajnie i super że jest trwała. Śliczny masz makijaż, bardzo ładne oczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :* myślę że byłabyś zadowolona z mascary :)

      Usuń
  19. mam wodoodporną maskarę NYXa, bardzo dobra!

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię takie szczoteczki a tuszu nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam wrażliwe, łatwo łzawiące oczy, więc raczej się na nią nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. efekt interesujący, ale moje wrażliwe oczęta mogłyby tego nie przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie wygląda na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda na to, ze faktycznie nie skleja rzęs. Ale oczy to Ci wyszły wyraziste na tym zdjęciu :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie miałam maskary tej marki, ale może jak będę w Douglasie, to się jej przyjrzę w ramach poszukiwania tuszu idealnego :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA