11 lutego 2015

Noworoczni ulubieńcy do ciała i włosów




     Przyszedł czas na kolejna i ostatnia porcje moich  ulubieńców z ostatnich tygodni. Nie ma ich wiele, dlatego dzisiejszy post nie będzie długi Żeby się za bardzo nie rozpisywać, zaczynam. :) 

Rejuvenating Rose Relaxing - Phenome: olejek ten kupiłam sobie przy pierwszym zamówieniu i od razu przypadł mi do gustu, przez to że błyskawicznie się wchłania,  pięknie pachnie i dobrze nawilża. Czasami też go stosuję na włosy.


Elixir Ultime The Imperial - Kerastase: od kilku miesięcy stosuję go na włosy i dzięki temu są one takie, jakich oczekuję. Włosy są łatwe do rozczesaniabłyszczące i pięknie pachną. Dzięki temu olejkowi, nie muszę tak często obcinać końcówek :)

Płyn antybakteryjny - Bath&Body Works: to moja miłość od pierwszego użycia, dzięki niemu życie staje się prostsze. To pachnące maleństwo zawsze znajdzie miejsce w torebce.


Kremy do rak - L'Occitane: jak się domyślacie, oba są o zapachu różanym, tylko że jeden z nich zawiera więcej masła shea, drugi mniej :) Oba są dla mnie niezastąpione, oba świetnie nawilżają skórę moich rak. Uwielbiam je od pierwszego posmarowania i przynajmniej jeden z tych kremów, muszę mieć zawsze w zapasie. 

Jak pisałam na poczatku, post miał by krotki i jest. Znacie któregoś z moich ulubieńców? :)

Pozdrawiam i życzę smacznych pączków  :)

21 komentarzy:

  1. Elixir Ultime The Imperial - Kerastase bardzo mi się marzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oferta L'occitane generalnie mnie nie kusi, ale ostatnio pokochałam różane zapachy i chętnie wypróbowałabym akurat te kremiki do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z Phenome mam teraz krem do rąk, a marka robi na mnie coraz większe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same przyjemniaczki :-) Bardzo lubię ten klasyczny krem do rąk L'occitane z 20% Shea, idealnie sprawdza się w zimie :-)
    Fajnie, że Kerastase tak dobrze służy twoim włosom! Uwielbiam produkty tej marki, choć olejku nie znam.
    Bardzo ciekawie prezentuje się też ten olejek Phenome - aż ciekawa jestem zapachu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czy mam zamiar wypróbować kremy L'Occitane ale nie mam pojęcia na który się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie kosmetyki o których napisałaś sa super:)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejek Kerastase też bardzo lubię :)
    Świetni Ci ulubieńcy Twoi Kochana:)

    buzialek :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie kremy do rąk są niezwykle przydatne - zwłaszcza, ze mam mega suche rece :/ coś na nawilżenie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie - same nowości :) zainteresował mnie płyn antybakteryjny, tym bardziej, ze nie napisałaś, dlaczego to Twoja nowa miłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wystarczyło poczytać recenzję :)

      Usuń
  11. mam kilka płynów antybakteryjnych ale pumpkin cupcake rozkochał mnie przy pierwszej aplikacji!

    OdpowiedzUsuń
  12. Phenome olejek do masażu to ciekawa propozycja- znam kilka produktów marki i maja ciekawe kompozycje zapachowe

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam próbeczkę tego kremu do rąk i faktycznie jest fajniutki! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja z Kerastase uwielbiam maski!
    www.fashionable.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę same wspaniałości tutaj dzisiaj u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Akurat tych produktów nie znam, ale inne tych marek już jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA