2 lutego 2015

Rouge In Love - Lancôme.


   Lubię pomadki w wyraźnych żywyckolorach takie dobrze napigmentowane, lubię zwłaszcza zima do ubrań w nijakim kolorze, albo na jakaś okoliczność albo bez okazji, kiedy chcę być widoczna. Pomadkę Rouge In Love Lancôme, czyli jej miniaturkę otrzymałam od Ines. Zanim ja zużyję napiszę kilka slow zapraszam

Miniaturka jest dość malutka ale mimo to, nie zużyję ja tak szybko. Opakowanie zostawię w  spokoju, miniaturka zapakowana jest w miniaturkowe opakowanie, czyli bardzo podobne do pełnowymiarowego 








"Pomadka Rouge in Love to pomadka, ktora stworzona zostala do codziennego użytku, która kocha Twoje usta! Zainspirowana jest pragnieniem dzisiejszych młodych kobiet,  Ta kolekcja promiennych kolorów miłości, o lekkiej jak piórko konsystencji, zapewni Ci uczucie wspaniałego komfortu i utrzymujący się aż do 6 godzin blask koloru. Odkryj kolor, który najlepiej opisuje Ciebie i pokaż swój nastrój o każdej porze dnia. 

Ultra lekka konsystencja, jak druga skóra, tworzy nieskończone możliwości kreowania makijażu ust: od naturalnego połysku po wyrafinowany, lakierowany efekt. "


Pomadkę Rouge in Love wyróżnia 24 urzekających odcieni, 3 zmysłowe gamy kolorystyczne: 
  • Jolis Matins
  • Boudoir time
  • Tonight is My Night 


Wybaczcie jakość zdjęć ale życie  blogerki czasami  nie jest łatwe :p 


Mój odcień to 159B - według mnie jest to kolor róży herbacianej
...taka seksowna czerwień wpadająca w róż.


Rouge In Love - Lancôme gładko się rozprowadza po ustach zostawiając za sobą miły, delikatny smak oraz moc koloru przy satynowym wykończeniu. Usta pomalowane są równomiernie i wyglądają po prostu  "czadersko" jak na czerwonym dywanie. Pomadka utrzymuje się na ustach aż do większego posiłku, i chociaż obiecanych 6 godzin bez jedzenia nie dałabym rady sprawdzić, to muszę przyznać, że pomadka jest niesamowicie trwała. Schodzi równomiernie, pozostawiając po sobie cieniutka warstwę koloru Nie pozostawia przy tym śladów na zębach ani na filiżance. Nie wysusza moich ust, ale tez odpowiednio  o nie dbam . 


Pomadka dostępna jest w perfumeriach jak Douglas, Sephora czy innych.



Lubicie takie  pomadki?
 Miłego poniedziałku :)

50 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wygląda na ustach :-) Świetny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię takie wyraziste kolory i chyba w takich mi najlepiej...pozdrawiam Dorotko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu, tez lubię takie najbardziej :) Również pozdrawiam Basiu :)

      Usuń
  3. Mama te same gusty, Daisy :) Ja tez lubie takie zywe kolory, a pomadki LANCOME szczegolnie:) I wlasnie ten kolor tez mam, kupilam na slub corki i bardzo go lubie:)

    Pozdrawiam Cie serdeznie , kochana Daisy i zycze milego poniedzialku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam Elu, i bardzo pasują te kolorki do Twojej urody :) Również pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Piękny kolor! Takie czerwienie wpadające w róż są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sam raz na wiosnę:) Pięknie się prezentuje ta pomadka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nosze o każdej porze roku takie odcienie :)

      Usuń
  6. Zdecydowanie nie mój kolor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Jakie kolory lubisz? :)

      Usuń
  7. Pięknie wygląda ta pomadka. Idealna na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ze tak :) ja lubię o każdej porze roku :)

      Usuń
  8. Cudowny kolor, ale ostatnio wole mocniejsze pigmentacje

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam, ale niestety mam je na sobie tylko od święta, a szkoda. Zazdroszczę kobietom, które malują się takimi na co dzień, bo sama niestety nie mam tyle odwagi...

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny kolorek i widać, że pomadka nie tylko dla młodych kobiet, my (te po 30-stce) też możemy wyglądać w niej bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ze tak i uważam ze po 30, 40, 50 i później tez będzie super :) Taki kolor rozjaśni tez optycznie zęby :)

      Usuń
  11. Kolor cudowny <3 widac ze fajnie nawilza usta <3
    Przemily prezencik <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny,powolutku przekonuję się do takich odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się przekonać do zywych kolorów :)

      Usuń
  13. Ładny efekt daje na ustach. Uwielbiam takie odcienie. A Ty kochana promieniejesz z każdym postem piękniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, cieszę , się że Ci ten kolorek podpasował , pięknie na Twych ustach wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor! Uwielbiam takie intensywne.

    OdpowiedzUsuń
  16. piekny kolorek - pasował by mi;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno byś pięknie wyglądała :)

      Usuń
  17. Śliczny kolorek, ale np. ja wolę jaśniejsze:)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA