8 lipca 2015

Norel Dr Wilsz. Serum żelowe intensywnie nawilżające


    Serum żelowe intensywnie nawilżające, Norel Dr Wilsz przywiozłam z nierutynowego spotkania blogerów nad morzem, wcześniej tej marki nie znałam. Z ciekawością zabrałam się do testowania, jednak po miesiącu używania serum oddałam dalej, co było wynikiem mojej niewiedzy dotyczącej stosowania kosmetyku...


Zachęcona pięknym, szklanym opakowaniem oraz obietnicami producenta otworzyłam i przystąpiłam do testowania. Jednak zamiast oczekiwanego nawilżenia z każdym dniem było gorzej i trudniej, ale o tym za chwilę.


Urocza butelka z grubego, oszronionego szkła zawiera aż 50ml bezbarwnego  żelu o lekkiej konsystencji.  Serum jednak nie posiada  żadnego zapachu, może szkoda, może i lepiej. Zaopatrzona w podstawowe informacje butelka zapakowana jest dodatkowo w kartonik,  z którego dowiemy się więcej informacji.


Aplikowanie serum ułatwia plastikowa pompka,  która działa bez problemu



Obietnice producenta:

Kwas hialuronowy jest to naturalnie występujący w skórze mukopolisacharyd, który w połączeniu z włóknami kolagenowymi oraz elastycznymi tworzy jej system podporowy. Wraz z wiekiem spada jego ilość, co skutkuje odwodnieniem, utratą jędrności także sprężystości skóry.

Serum żelowe intensywnie nawilżające, oparte jest na niespotykanym połączeniu dwóch aktywnych, wysoko skoncentrowanych form kwasu hialuronowego :

  • niskocząsteczkowego 2% - wnika w warstwę rogową naskórka i trwale wiąże w nim wodę uzupełniając jej niedobory;
  • wielkocząsteczkowego 1% - jest niczym „wilgotny kompres” na skórze, wygładza i chroni przed wysuszeniem.
Takie połączenie zapewnia doskonałą kompatybilność ze skórą (wnikanie w warstwę rogową naskórka) oraz wyjątkowe własności nawilżająco-wygładzające. Kwas hialuronowy zapewnia prawidłowe nawilżenie, jędrność i elastyczność skóry. Chroni ją przed wysuszeniem i spłyca powierzchowne zmarszczki.
Żel zalecany jest dla każdego rodzaju cery, również na okolice oczu, bez ograniczenia wieku. Wskazany dla skór dojrzałych pod krem oraz dla cer młodych, tłustych i trądzikowych jako beztłuszczowy nawilżacz, nie powodujący powstawania zaskórników.

Stosowanie: nałożyć na skórę 2 dozy preparatu i delikatnie wmasować. Po wchłonięciu zaaplikować wybrany krem. Przy cerze bardzo tłustej stosować samodzielnie.


Prosty i przyjazny skład kosmetyku, więc dlaczego moja skóra go nie polubiła? Była przeciez wysuszona podkładem Lumene, o którym pisałam tu. Niestety, moja skóra zamiast odczuwać dobrodziejstwa wynikające z obietnic producenta, zamiast nawilżenia, odczuwała odwrotny skutek. Reagowała swędzeniem, a jej wygląd pozostawiał coraz więcej do życzenia. Oprócz tego, po każdorazowym nałożeniu na skórę odczuwałam lepienie się, co nie ułatwiało współpracy ani z kremem, ani z podkładem, nie sprawiało mojej skórze również oczekiwanego komfortu. Serum oddałam córce która jest u progu trzydziestki... 

Wszędzie serum sprawdzało  się świetnie, u mnie tragicznie. Dlaczego tak? W czym problem? Otóż z rozmów pod postem wynikło, że robiłam błędy w stosowaniu i stąd te moje odczucia oraz efekty. Serum to powinno się  stosować na wilgotną skore nie suchą. Polecam zajrzeć i poczytać tu. Ale dlaczego stosowałam serum w taki  sposób? Gdzie były zalecenia producenta? To blogerki maja mnie uświadamiać?  Skończyłam szkołę  medyczną, nie kosmetologię i jak wiele innych kobiet, nie o musiałam tym wiedzieć. :)

Wspomniane serum dostępne jest na stronie sklepu marki Norel w cenie 116zł. Znacie ten kosmetyk? Jak się u Was sprawdził? :)



Pozdrawiam wszystkich serdecznie. :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA