8 września 2015

18K Gold Hardener, Sally Hansen.

   

      Złoto lubię, choć nie zawsze i nie wszędzie. Odżywka do paznokci 18K Gold Hardener, Sally Hansen przysłana w paczce od firmy Coty w celu akcji z fundacją DKMS była na początku trochę sceptycznie traktowana. Poprzednie spotkanie z inną odżywką tej marki, o której pisałam tu nie należało do rewelacyjnych, dlatego od razu oddałam ją komuś innemu i otworzyłam tą. Odżywka może do cudów świata nie należy, ale efekty jednak są. :)

Odżywka zapakowana była w kartonik z ciekawą szatą graficzną oraz wypełniony wyczerpującymi informacjami. Szklana buteleczka o ciekawym kształcie zawiera cenne, 18K złoto zatopione w 10ml odżywki.


Odżywka do paznokci wzbogacona jest 18-karatowym złotem, aminokwasami i peptydami, które sprawiają że płytka paznokcia jest systematycznie  wzmacniana, bardziej twarda i nawilżona. Zawarte w niej prawdziwe drobinki złota tworzą ochronną tarczę, która wzmacnia i natychmiast utwardza paznokcie, wspomagając ich wzrost. 

Odżywkę można stosować samodzielnie, nakładać jako bazę pod lakier lub jako top coat dla uzyskania złotego, luksusowego efektu.



Wygodny pędzelek oraz przyjazna konsystencja odżywki, umożliwiają precyzyjne pokrycie całej płytki paznokciowej. Zapach jest znośny, nie wygania ludzi ani zwierząt z pomieszczenia.


Odżywkę tą stosuję jako bazę pod lakier do paznokci, a wiecie że uwielbiam nakładać na nie intensywne kolory. Paznokcie nie są przebarwione, jedynie to złoto ciężko schodzi, jakby wiedziało że je lubię. Efekt wzmocnienia paznokci nie wywołuje okrzyków radości, ani też tańca indiańskiego na stole bo to może trochę zbyt wcześnie. Nie opuszczają mnie też problemy z niedoczynnością tarczycy, ale jednak efekt jest dostrzegalny. Wcześniej paznokcie rozłaziły mi się warstwami, umycie okien czy większe sprzątanie nawet w rękawiczkach było dla nich katastrofą. Dwa dni temu umyłam znów okna i nic, lakier ani drgnął, paznokcie nienaruszone. O czymś to świadczy.


Mam nadzieję, że efekt wzmocni się jeszcze bardziej, jestem tego bardzo ciekawa. Cena regularna tej odżywki wynosi około 35zł. Ostatnio widziałam ją w promocji za 20zł, Odżywka dostępna jest w drogeriach Rossman, Natura, Hebe i innych..

Miłego tygodnia! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA