25 września 2015

Niekosmetycznie, czyli nominacja.

 

    Zainspirowana zaproszeniem do zabawy, nominowana do Liebster Blog Award do ktorej nominowała mnie Felicja, dziękuję. Od wieków się w to nie bawiłam, ale pytania mnie po prostu zaintrygowały i odświeżyły niektóre wspomnienia.  Zamiast recenzji, będzie  trochę o mnie samej. Zapraszam, może być ciekawie...


1. Czy wierzysz w przeznaczenie? Uzasadnij.

Raczej nie wierzę, wierzę że kowalem losu jesteś sobie sam/a. Nie wolno tylko pozwalać na sterowanie sobą, odbieranie własnych marzeń. 

2. Gdybyś mógł się cofnąć w czasie to gdzie chciał(a)byś się znaleźć?

Hmmm. Nie wiem, czy chcialabym. Brakowałoby mi pewnych osób... albo zdrowia... Pewne wydarzenia nie były zależne ode mnie, mogłabym tego nie przeżyć. Chociaż mogłabym kogoś ostrzec. Chciałabym spędzić więcej czasu z osobami których już nie ma. Pewnie fajnie byłoby przeżyć beztroskie lata  dzieciństwa i wczesnej młodości. Zmiana pewnych decyzji wiązałaby się z tym, że nie nawiązałyby się pewne przyjaźnie. Brakowałoby mi tego. :)

3. Jesteś na bezludnej wyspie, znajdujesz pudełko, a w nim .... I dlaczego, co byś z tym zrobił/a?

W pudełku pewnie znalazłyby się jakieś skarby, pewnie ziółka, a z nimi  przepisy na cudowne mikstury.. Uczyłabym się z nich korzystać. :)

4. W których latach XIX lub XX wieku chciał/a/byś żyć i dlaczego?

Chyba nie chciałabym, brakowałoby mi dzisiejszych warunków higieny, mam alergię na brudasów i brzydkie zapachy. Ale chcialabym żeby panowie byli tacy szarmanccy jak kiedyś, przejechać się karetą, przeżyć godzinę pąsowej róży. :)




5. Najbardziej zwariowane wydarzenie w Twoim życiu to...

Byłam kiedyś na wczasach w Dąbkach z dziewczynkami i ze swoim byłym mężem. Poznaliśmy tam fajne małżeństwo z małą dziewczynką. Spędzaliśmy wspólne plażowanie, wieczory, imprezy. Pewnego wieczoru nasi mężowie wyszli po piwko i długo nie wracali. My położyłyśmy dzieci spać, po powrocie zgub chwilę z nimi posiedziałyśmy aż zachciało nam się iść na spacer... Spacer zakończył się szampanem, w uroczej knajpce, winem, dyskoteką, kilkoma niespodziewanymi piwami stawianymi przez niedoszłych adoratorów, od których to czmychnęłyśmy z powrotem do ośrodka. Heh, wejście okazało się zamknięte, była to około 2ga w nocy, obie wspinałyśmy się przez balkon na parterze. Ja w szpilkach, ale nawet sprawnie mi to poszło. Niestety, mój mąż niedoczekawszy się marnotrawnej żony spał już w naszym ośrodku. Z powrotem skok przez balkon. Dobrze, że ten nasz ośrodek wczasowy był otwarty, bo  wejście po balkonach na drugie piętro mogłoby się źle skończyć. Na drugi dzień obie leczyłyśmy kaca, a mężowie mieli gratis opiekę nad córeczkami. Bez kpin nad naszym kacem też się nie obyło. ;)



6. Bez czego nie wyobrażasz sobie poranka?

Bez kawy, laptopa i swoich kotów.



7. Największe marzenie to....

Na  pewno pokój na świecie. :)) Osiągnąć stabilność, więcej sił, i móc bez wyrzeczeń spełniać nie tylko swoje marzenia. 



8. Szaleństwo czy stateczność? Wybór należy do Ciebie. 

Jedno i drugie, inaczej życie nie byłoby ciekawe. ;) 



9. Najdziwniejsze wspomnienie z dzieciństwa?

Hmm. Miałam może 5-6 lat, nie pamiętam dokładnie. Byłam malutka jak na swój wiek, z tego powodu leczono mnie latami. Pamiętam, że tęskniłam za swoim tatą, który wyjechał w bardzo daleką podróż do rodziny. Niedaleko był dworzec pkp, skąd słyszałam odgłosy jadącego pociągu. Liczyłam na to, że tata wraca i korzystając z chwilowej nieuwagi mamy postanowiłam po niego wyjść. Zaraz po kilku metrach mojej wędrówki natknęłam się na wielką cygankę, która złapała mnie na ręce i wypytując ludzi gdzie mieszkam, zaniosła mnie do mamy. Nigdy już nie wierzyłam w bajki, że cyganie kradną dzieci. :)

10. Czy jesteś szczęśliwy/a?

Trudno mi to teraz jasno sprecyzować, nadmiar stresu ostatnio spędza sen z moich powiek. Deficyt sił odbiera całą radość oraz blokuje moje marzenia.. Na szczęście są tu moje koty i sąsiadki, które są, dbają o mój zaciesz. <3 :)

11. Nigdy w życiu nie wzięłabym/wziąłbym do ręki....... 

Pająka, węża, gada... Brrrrrrrrrr


Do dalszej zabawy nominuję wszystkich chętnych. :)

Przy okazji zapraszam na swoją wyprzedaż KLIK

 Pozdrawiam! 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA