15 listopada 2015

Moja przedświąteczna lista życzeń.




     Potraktujcie to jak chcecie, chciejlistę, pomysły na prezenty, które chcę sprawić sobie, dla siebie, dla ciotki, teściowej... dla kogo Wam pasuje. Muszę odwrócić myśli od zmartwień, od problemów, o których tu pisać raczej nie będę. Wolę choć na chwilę pomyśleć o czymś miłym. Te, które tu widzicie, raczej sprawię sobie sama, bo wiecie, że najbardziej trafione prezenty, są te od siebie samej/go. Zapraszam. :)




Od dawna mnie kusi krem pod oczy i serum z linii Biofusion 5% Wit C Yonelle. W tej chwili mam jeszcze zapasy kremów do twarzy, ale serum i krem pod oczy bardzo mi się przyda.


Od dawna marzę o bransoletkach Lilou, ale zawsze mam inny wydatek. Mimo to w końcu zaszaleję i kupię.



Od pewnego czasu nie potrafię się obyć bez suchego szamponu. Szampon CHI Miss Uniwerse wypróbowałam już na spotkaniu w Bosco Design. Od tamtego czasu nie chcę innego. :)



Tak samo nie szukam zamienników Meteorytków Guerlain'a w kompakcie, chociaż mam jeszcze wersję kulkową. Już nie mogę się doczekać. ;)

Nie zawsze mi się chce jeździć z walizką, choć ta też jest mi niezbędna. Znalazłam takie torby na stronie http://sklep-luz.pl/ takie :) Są niewielkie, ale na krótki wyjazd taka torba wystarczy. Na tej samej stronie znalazłam też fajne sportowe buty, w których chętnie wybiorę się na zakupy, w podróż czy na fitness.



Moja lista jest dużo dłuższa, ale na dziś wystarczy. Moja baterie się wyczerpały. Znaleźliście tu coś dla siebie? 

Pozdrawiam serdecznie. :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA