13 grudnia 2015

Przez porządek do szczęścia.

 

 
        Starożytna filozofia Feng Shui opowiada nam, w jaki sposób poukładać naszą przestrzeń dzięki której będziemy żyli zgodnie z naturą. Według tej filozofii, dzięki ułożeniu otaczających nas przedmiotów w odpowiednich miejscach możemy przyciągnąć do siebie pozytywną energię, lub też ją oddalić, dzięki czemu nasze życie może się zmienić na lepsze lub na gorsze. Mimo że Feng Shui nie jest wyłącznym przepisem na nasze życie, to jednak uważa się, że ułożenie przedmiotów według zasad Feng Shui może poprawić jego jakość...
Na co warto zwracać uwagę, żeby przestrzeń nie zaburzała nam życia? Przedstawię Wam w skrócie kilka sprawdzonych zasad.


PORZĄDEK

Ład i harmonia jest podstawą niezakłóconej energii. Warto wszystko uporządkować, także w ukrytych miejscach, jak również w szafkach, szufladach, skrytkach. Nie zapomnijmy również o naszych myślach. Pozbądźmy się nie tylko niepotrzebnych przedmiotów, ale i zbędnych, zatruwających nasze życie myśli. Potrafię nieźle nabałaganić, ale za to też często pozbywam się rzeczy niepotrzebnych, zakłócających mój porządek. Niepotrzebne rzeczy albo wyrzucam, albo oddaję dalej. Zepsute przedmioty bez żalu wyrzucam, jak do tej pory nie naprawiłam, nie ma szans żeby mi się chciało i później tym bawić. Pozbywam się również zasuszonych kwiatów, roślin które również wpływają negatywnie na energię. Prezenty w postaci "durnostojek" chowam jak mogę głęboko, żeby później przekazać dalej... albo wywalić. Unikam osób, które zatruwają moje myśli, takich czarnowidzów z negatywnymi myślami.
 
 
DOBRZE ZORGANIZOWANA, JASNA PRZESTRZEŃ
 
Tak jak potrafię sobie narobić niezły burdel, tak samo lubię porządek. Nie lubię zagraconego mieszkania, potykania się o meble czy niepotrzebne przedmioty. Przy urządzaniu mieszkania, warto zachować równowagę. Przy zakupach warto pomyśleć, czy to co nam się teraz podoba nie narobi nam bałaganu, czy nie będzie zbierać niepotrzebnie kurzu, czy nie będzie czyhać na nasze bezpieczeństwo. Takie szczegóły jak ustawienie lustra, usytuowanie szafek, odległość zlewozmywaka od kuchenki też mają swoje znaczenie. Warto również, żeby pomieszczenie było jasne, żeby docierały do niego promienie słońca.
 
 
KORZYSTAJMY Z DARÓW NATURY

Uwielbiamy odpoczynek wśród przyrody, dlaczego nie mamy korzystać z tego tam gdzie mieszkamy? Nie zapominajmy że nasze mieszkania powinny zawierać przedmioty wykonane właśnie z drewna, bawełny, nie zapominajmy również o roślinach. Unikajmy za to tworzyw sztucznych. Dlatego tak uwielbiam kosze wiklinowe zamiast plastikowych, które budzą we mnie niesmak. Nie lubię plastiku i innych "sztuczności" na ścianach, suficie czy podłogach.
 
 
CZYSTE OKNA
 
Nie zawsze chce mi się je myć, coraz bardziej zakłóca mi to mój stan zdrowia, ale ponieważ okna są oczami naszego mieszkania to nie lubię, kiedy brudne szyby zakłócają ich widzialność. Jak już nie dam rady sama, to poproszę o ich umycie kogoś innego choćbym musiała za to zapłacić. Warto dbać o czyste okna, nie tylko dlatego, żeby podejrzeć dokąd zasuwa sąsiadka czy przypilnować mającego nadejść kuriera. Fajnie jest popatrzeć przez przejrzystą, niezachlapaną deszczem szybę, pozachwycać się bielą pachnących czystością firanek. :)
 
 
DRZWI
 
Drzwi są ustami naszego domu. Według filozofów Feng Shui energia krąży najlepiej, gdy jej strumień przepływa powoli i  łagodnie. Warto jednak wiedzieć, że wyjątko niekorzystnie działają drzwi które są ustawione w jednej linii, szczególnie w wąskich i długich pokojach. W takim przypadku energia nabiera zbyt dużej prędkości i zamiast pozostawać w pomieszczeniu, „wymiata” z niego wszystko co dobre. Ważne jest, aby drzwi nie były ustawione naprzeciwko siebie, otwierały się do wewnątrz pomieszczenia. Tak często spotykane duże powierzchnie, które nie są oddzielone drzwiami sprawiają, że  na swojej drodze energia chi porusza się po linii prostej nie narażając się na przeszkody. Takie mieszkania wytwarzają duży ładunek dynamiki, co może prowadzić do stanów niepokoju, także podenerwowania mieszkańców. Moje mieszkanie nie jest duże, ale na przykład postanowiłam pozbyć się drzwi do kuchni, z którą łączy mnie pokój, tworząc jakby aneks. Pozbyłam się również drzwi do dziennego pokoju. Były stare zniszczone, a ja uznałam że są mi zbędne, ponieważ ich otwieranie ograniczało mi powierzchnię. Planuję je wymienić na drzwi przesuwne, a także wymienić drzwi do łazienki i do drugiego pokoju.
 
  
Drzwi przesuwne będą praktycznym rozwiązaniem w każdym niedużym mieszkaniu. Takie drzwi jak też inne, wybrane według naszych preferencji oraz gustu wraz z odpowiednio dobraną ościeżnicą można sobie zamówić na wymiar w http://www.moric.pl/ Produkty tego sklepu są objęte trzyletnią gwarancją.
 
Nie jestem ekspertem od zasad Feng Shui, nie ujęłam może wszystkich ważnych szczegółów, ale myślę że to wystarczy, żeby sobie oczyścić i zorganizować naszą przestrzeń, nasze myśli. Zbliżają się święta, warto nie tylko uporządkować swoje otoczenie, ale również zapomnieć o nieistotnych sprawach, które zakłócają nie tylko nasz porządek ale także nasze myśli i zdrowie. Bo zdrowy umysł, to także zdrowe ciało. Warto zadzwonić do bliskich, przyjaciół z którymi dawno nie rozmawialiśmy i powiedzieć choć kilka ciepłych słów. Prezenty materialne są fajne, ale w trakcie codziennych spraw szybko zapominamy o materialnych przyjemnościach, za to w głowie zostaje to co nie jest namacalne, zostają nasze relacje międzyludzkie i na tym też należy się zastanowić.
 
Resztę refleksji zostawiam Wam, zapraszam do komentowania i życzę miłego niedzielnego wieczoru. :)
 
 
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA