1 lutego 2016

Argan Oil Serum do włosów Bioelixire



       Przyznacie, że olej arganowy jest już prawie wszędzie. Widzę go w łazience, uśmiecha się z kąta pokoju, wyłazi z lodówki. Kiedy już mam ochotę na chwilę o nim zapomnieć, woła mnie z innego miejsca. O ile lubię smarować olejkami ciało, nie przepadam za olejowaniem włosów, chociaż wiem że to ma sens i że się opłaca. Na noc jednak mi się nie chce, a w dzień nigdy nie wiadomo, kiedy zapuka listonosz, czy sąsiad po prośbie. Serum Argan Oil do włosów Bioelixire to też jakby olej, tylko trochę rozrobiony, jakby tu powiedzieć: z lekka "ochrzczony", ale i tak go lubię, bo jak wiecie, najbardziej mi służy codzienna porcja chemii. Z chemii świat jest stworzony, no i nasze włosy. Zapraszam. :)

W uroczej małej buteleczce znajduje się tego serum "aż" 20ml, ale i tak wystarcza na długo, bo wystarczy go tylko odrobina na same końcówki.  Mimo że olejek nie należy do tłustych przesada jest tu mocno niewskazana. Opakowanie zawiera prostą szatę graficzną i trochę przydatnych informacji. 


Dzięki zawartości oleju arganowego, jojoba i słonecznikowego producent obiecuje nam w tym serum działanie nawilżające, regeneracyjne, przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe. Serum to ma również nawilżać i napinać skórę, także zapobiegać rozdwajaniu się włosów oraz nadawać im miękkość. Olejek arganowy jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość.


Sposób użycia: zaleca się  nakładanie olejku na wilgotne włosy, szczególnie na ich końce, bez spłukiwania. Olejek ten może być również stosowany na suche włosy. Olejek można też dodawać w niewielkiej ilości do farb podczas farbowania włosów, aby zwiększyć połysk i chronić włosy.


Patrząc, że zawartość olejów w oleju jest taka, co kot napłakał, bo oleje znajdują się dopiero za silikonami, oraz składnikami zapachowymi, można machnąć ręką i poszukać czegoś bardziej naturalnego. Może dlatego olejek nie jest taki tłusty jak inne, tak szybko nie obciąża włosów i nadaje im piękny połysk dzięki silikonom. No cóż, tak czy inaczej włosy myję często, spłukując olej arganowy wylewałam dwa razy tyle wody co zwykle, ale czy to jest takie ekologiczne, przemilczę. Moje włosy go lubią, mimo zawartości tej "paskudnej, niewdzięcznej chemii". Nie wypowiem się jakie działanie odżywcze może mieć taka ilość olejów w olejku, ale moje włosy odzyskują piękny połysk, no i ten zapach. Serum ma piękny zapach, czego nie da się powiedzieć o samym oleju arganowym, a wystarczy, że kilka razy dziennie sprzątam kocie kupki. Po co mam się katować dodatkowymi zapachami natury? Lubię go po prostu i moje włosy go lubią. Olejek, jak to olejek nie obciąża włosów, o ile  nie przesadzimy z nakładaną ilością. 

Kupić go można właściwie wszędzie. W Rossmanie, Biedronce, Tesco, każdej drogerii stacjonarnej czy internetowej, kupicie go także w sklepie internetowym Bosco Design za około 9zł. :) Ja go na przykład lubię, a Wy? 

Jaka u Was pogoda? U mnie strasznie wieje za oknem. 

Pozdrawiam cieplutko



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA