1 marca 2016

Nieprawdopodobnie kusząca propozycja. Premiere Luxe Avon.


    Chociaż ni przepadam z avonowskimi zapachami, dzięki Patrycji Piegusce odkryłam zupełnie inny zapach niż dotychczas. Każdy jest inny - powiecie, ale dotychczas znałam wszystkie te zapachy do siebie podobne i na szczęście czy nieszczęście mało trwałe. Całkiem nowa kompozycja zapachowa najpierw odstała swoje w szafce czekając na stosowną okazję, aż któregoś dnia moje ciekawskie łapki dorwały się do złocistego pudełeczka Premiere Luxe, które ma skutecznie uwodzić.

"Premiere Luxe, sprawi, że nikt Ci się nie oprze! Kuś wspaniałymi nutami czarnej porzeczki, bogatym kwiatowym sercem zapachu i luksusowymi akordami drzewa sandałowego." No więc kuszę (w końcu jestem stanu wolnego więc mogę), ale co z tego wychodzi i czy sam zapach pomaga w uwodzeniu, poczytacie w dalszej części posta. Zapraszam.

Zapach Premiere Luxe stworzył Vincent Schaller na bazie trzech drogocennych, egzotycznych kwiatów, które nadały mu kobiecego, zmysłowego i eleganckiego charakteru. Zapach ten został stworzony z myślą o eleganckiej, ale i ekstrawaganckiej kobiecie, która lubi panować nad sytuacją. 


Premiere Luxe kusi nie tylko wyrafinowanymi nutami zapachowymi, ale też pięknym opakowaniem. Nienachalnie złote akcenty nadają wyrazu luksusu i prostej elegancji. Kształt flakonu nadaje mu dostojności. 


"Nowa woda perfumowana kusi wspaniałymi nutami czarnej porzeczki, bogatym kwiatowym sercem zapachu i luksusowymi akordami drzewa sandałowego, paczuli i praliny. Zapach powstał z myślą o kobiecie eleganckiej, która ceni sobie wyrafinowaną klasykę i pragnie czuć się zmysłowo. Woda perfumowana Premiere Luxe została stworzona na bazie trzech drogocennych, egzotycznych kwiatów, które nadały mu kobiecego, zmysłowego i eleganckiego charakteru. Jaśmin nazywany `królem nocy` urzeka intensywnym zapachem, który uwalnia po zmierzchu. Biała magnolia to symbol szlachetności, wytrwałości, umiłowania natury, dumy, czystości i doskonałości. Gardenia symbolizuje radość, nieskazitelność, piękno oraz uczucie skrywanej miłości." 


Nuty głowy: czarna porzeczka, granat, grejpfrut.
Nuty serca: magnolia grandiflora, gardenia, jaśmin.
Nuty bazy: drzewo sandałowe, paczula, pralina.


Czytając i dopasowując te eleganckie słowa do swojej osobowości, czułam jakby moje ego wyskoczyło ze mnie i pofrunęło w przestworza damskiej świadomości. Prawie samozachwyt, ale zaraz, zaraz... Czy ten zapach uwodzi, czy uwodzi co innego...


Chociaż po nocach rzadko gdzie wychodzę (powiedzmy, że sama się nie "szlajam"), częściej na noc z siebie wszystko zmywam niż nakładam, czy się skrapiam, to i tak zapach zostaje wyczuwalny od spsikania nim do czasu, kiedy nie wejdę pod prysznic. Jego trwałość różni się od innych i zostaje ze mną na dobre kilka godzin, a czasami nawet dłużej, zależy od kaprysu mojej skóry...


Nie zauważyłam, żeby zapach zmieniał się w ciągu dnia, rozwijał się jak inne. Czuję te same nuty zapachowe, chociaż mi to nie przeszkadza, bo pachnę przecież zmysłowo i mogę wyjść na "łowy". Ale czy sam zapach uwodzi? Mnie na pewno, bo czuję się zmysłowo i poprawia się mój nastrój. Kiedy mam poprawiony nastrój, uśmiech nie schodzi z mojej twarzy, co bywa zaraźliwe bo uśmiech jest zaraźliwy, chyba że trafię na kogoś w wyjątkowo paskudnym nastroju. Żadna przesada nie jest tu wskazana, ale wyczucie swojego uroku osobistego owszem. Piękny zapach w tym pomaga, uśmiech również, niezależnie od używanych perfum. 

Jeśli chcecie poczuć odrobinę luksusu, po zapach najlepiej kierujcie się do konsultantek AVON. Rozpiętość cen jest dość duża 60 do około 100zł w zależności od promocji czy źródła zakupu.


Nie będzie mnie tu kilka dni, no może jutro znajdę jeszcze chwilkę. Przede mną jest dość intensywny tydzień, trochę świata mody... Wszystkiego dowiecie się po moim powrocie. Postaram się ogłosić w końcu wynik starego konkursu, będzie nowy, baaaardzo kuszący konkurs. Wszystko jednak po moim powrocie. Poczekacie? Będziecie za mną tęsknić? :) Będzie mnie trochę na Instagramie i Facebooku.

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA