23 marca 2016

Otwarcie Galerii Glogovia, relacja blogerki.


      Pewnego pięknego lutowego dnia, otrzymałam maila z zapytaniem o zgodę na przyjście na uroczystą Galę otwarcia Galerii Glogovia w moim mieście. Propozycja bardzo mnie bardzo zaintrygowała, tym bardziej że zajęta własnymi sprawami, nawet nie zauważyłam, że u nas ma być jakaś nowa galeria. To znaczy spodziewałam się, ale nie w tym roku, spodziewałam się galerii w centrum miasta, tamte strony raczej nie były mi "po drodze". Nie zgadzała mi się też data zaproszenia, ale okazało się, że ja i Natalia zostałyśmy zaproszone na Galę dla specjalnych gości, czyli dla VIPów. Przyznam, że choć moje ego z miejsca dało o sobie znać, byłam mocno zaskoczona. Jako VIP najlepiej czuję się we własnym domu, wśród szalonych kotek oraz reszty rodziny, która podziwia mój szanowny blog. ;) Lekko onieśmielona, ale zaszczycona takim zaproszeniem nie mogłam się nie zgodzić. Ku mojemu pokrzepieniu, dowiedziałam się, że będzie też tam Natalia. Odetchnęłam z ulgą, umówiłyśmy się na ten dzień i godzinę przed naszą nową galerią. Zapraszam na relację. :)

Z góry uprzedzam, że nie wszystkie zdjęcia są moje. Nie miałam możliwości jednocześnie oglądać, słuchać, szukać aparatu w torebce, klaskać. Do tego miałam założone nowiutkie, jeszcze pachnące buty, które nieźle mi wtedy obtarły pięty. Jak to mój wujek mówił: but z miasta, noga ze wsi. Tylko, że moje nogi są jakby, królewskie, potrzebują nad wyraz delikatnych butów. Ale nie o tym dziś miałam pisać...

Poproszę o spuszczenie zasłony miłosierdzia, ciągle się uczę pięknej sztuki fotografowania, chwilami nie zdążyłam sięgnąć po aparat, więc zdjęcie sobie "wypożyczyłam" ze strony Galerii, oraz Tygodnika Głogowskiego. Panowie dziennikarze robili nam jeszcze zdjęcia na ściance, ale nie wiem, gdzie mogę ich "namierzyć". Być może aparat nie wytrzymał, jeśli wytrzymał poproszę pięknie o wysłanie zdjęć na mojego maila. 


Otwarcie zostało zorganizowane przez Grupę Saller - właściciela galerii, przybyli na nie ważni ludzie tego miasta czyli samorządowcy, przedsiębiorcy, dziennikarze oraz ja i Natalia, dwie blogerki. 


Na początku rozdano wszystkim gościom upominki, poczęstowano również lampką szampana.


Jak to na takich uroczystościach bywa, otwarcie rozpoczęto częścią oficjalną. Pierwszą przemowę wygłosił sam właściciel galerii Josef Saller w swoim ojczystym języku, dlatego potrzebny był tłumacz. Jak widać, jest to osoba budząca sympatię, pełna radości i uśmiechu. Po takiej przemowie, nie sposób, żeby galeria nie odniosła sukcesu. 


Nie mogło się obyć bez przemowy powitalnej prezydenta Głogowa - pana Rafaela Rokaszewicza. W następnej kolejności wygłosili przemowę pani Wójt Joanna Gniewosz, oraz radny Głogowa - pan Jarosław Dudkowiak. 




Piękną, pełną optymizmu przemowę, wygłosił również, oraz pobłogosławił naszą nową galerię ksiądz.



Powitanie zostało uwieńczone przecięciem wstęgi, uśmiechy nie schodziły z ust. 



Znajdziecie tam nas? ;)



Pozostałą część uroczystości wypełniała muzyka w przepięknym wykonaniu uroczej skrzypaczki.


Był też przepyszny catering, oraz zwiedzanie galerii połączone z zakupami. 







Nie zabrakło też rękodzieła i świątecznych palm...


Jest też skarbonka. Zawsze można zostawić tu swoje zaskórniaki, żeby Wam nie przeciążały portfela...  ;)


Na końcu programu zaproszono nas do nowego kina z prawdziwego zdarzenia CINEMA 3D



Na miejscu można wykupić okulary do oglądania w 3D, popcorn oraz ugasić pragnienie.



Ruchome schody zawiozą Was na piętro, gdzie znajdziecie restaurację z kebabem, klub fitness KIKO, który dopiero będzie otwarty, oraz kino z prawdziwego zdarzenia - CINEMA 3D.


Jest kilka fajnych sklepów, ale czekam na jeszcze inne. Przydałaby się Sephora, Douglas, czy Organique, także L'Occitane, o którym marzę. Można tu kupić przepyszne lody, desery i kawę, ale jak na tyle ludzi to trochę mało. Czuję niedosyt, marzy mi się więcej restauracji, kawiarenek i sklepów. Uwielbiam sklepy Calzedonia, bieliznę Intimissimi, biżuterię Pandory, Yes, czy Kruka. Chciałabym mieć większy wybór kupując upominki dla wnuków. Przydałby się TK Maxx i wiele, wiele innych. Wierzę, że nasza Galeria Glogovia pójdzie w tym kierunku, wyjdzie naprzeciw naszym marzeniom... No to się rozbestwiłam z tymi marzeniami! Ale wierzę, że tak będzie. :) 


Ale dla blogerek nie mogło zabraknąć ścianki! Bardzo dziękuję, że ktoś o tym pomyślał ;)


Wytrzymaliście do końca mojej skromnej relacji? Bardzo dziękuję za cierpliwość! :)

Jeszcze raz pięknie dziękuję Organizatorom za zaproszenie na uroczystość otwarcia, za miłe wspomnienia, oraz upominki, przepyszny poczęstunek, dziękuję także dziennikarzom za udostępnienie zdjęć. I zapomniałabym, wiedziałam że zapomnę o najważniejszym. Dziękuję również za nową, piękną Galerię.

Wszystkich zapraszam na zakupy oraz do kina w Galerii Glogovia, zachęcam także do odwiedzenia strony galerii na Fb.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie. :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA