30 czerwca 2016

Żeby dieta nie szkodziła, czyli czego unikać przy różnych schorzeniach.


     Dbając o piękną sylwetkę staramy jej się dostarczyć jak najwięcej składników odżywczych, witamin i mikroelementów, wykluczając z diety to co jej nie służy. Wszystko jest proste, jeśli jesteśmy zdrowi. Gorzej, jeśli cierpimy na różne dolegliwości. Myśląc, że dana potrawa jest bardzo zdrowa, opychamy się nią do woli napędzając sobie dodatkowe cierpienie. Niewiedza doprowadza nas do ślepego zaułku, a można tego uniknąć.  Dziś dam Wam kilka wskazówek, jak nie zrobić sobie dietą niedźwiedziej przysługi, czego unikać kiedy cierpimy na pewne choroby. Zapraszam. 



Pierwszy przykład to choroby tarczycy. Autoimmunologiczna choroba Hashimoto niszcząca komórki tarczycy powodując tym niedoczynność tarczycy, która spowalniając nasz metabolizm, przyśpiesza przyrost wagi mimo diet odchudzających. Bardzo korzystne jest tu spożywanie wielu warzyw, jednak nie wszystkie warzywa są wskazane.
Na przykład surowe warzywa kapustne jak kapusta włoska, brukselka, jarmuż, kalafior, rzepa, kalarepa także rzepak blokując wchłanianie jodu, przyczyniają się do pogłębienia niedoczynności tarczycy i powodują powstawanie wola. Nie muszą tego natomiast obawiać się chorzy, których tarczyca nie produkuje już hormonów i jest wspierana hormonami. Warzywa te spożywane jednak z umiarem i po obróbce termicznej krzywdy nie zrobią. W chorobie tej często zdarzają się nietolerancje pokarmowe na gluten czy laktozę, które jednak najlepiej wykluczyć. 


Produktów mlecznych powinni też wykluczyć astmatycy, mimo że są one źródłem wapnia. Są to tłuszcze odzwierzęce, które mogą zaostrzyć objawy choroby. Reakcje alergiczne może też wywołać seler czy orzeszki laskowe, ale także olej  słonecznikowy, sojowy, czy kukurydziany obfite w kwasy omega-6.



Nieswoiste zapalenia jelit są również powodem, żeby unikać drobnych owoców zawierających drobne pestki, jak (np.: maliny, jeżyny, jagody winogrona, truskawki, agrest, porzeczki). Mogą być one  przyczyną podrażnienia jelit. Osoby cierpiące na stany zapalne jelit, czy żołądka powinni również unikać warzyw wzdymających, także migdałów i suszonych owoców. 


Mimo źródła białka potrzebnego do budowy mięśni, które znajduje się w mięsie i nasionach strączkowych, jest ono niewskazane dla osób z dną moczanową. Tak samo niewskazane są ryby, czy krewetki zawierające kwasy tłuszczowe omega 3. Zwiększają one poziom kwasu moczowego we krwi powodując przy tym nasilenie choroby.  Niewskazany tu jest także szczaw oraz szpinak.


Osoby chorujące na reumatyzm po zjedzeniu pomidorów mogą mieć nasilone dolegliwości dzięki zawartości solaniny. 

Herbaty powinni unikać osoby z niedokrwistością ponieważ zawarte w niej polifenole blokują wchłanianie żelaza. 

Szpinak, szczaw i rabarbar ze względu na kwas szczawiowy, który łącząc się z wapniem tworzy kwas szczawianowy mogą przyczyniać się do pogłębienia kamicy nerkowej. Powinni ich też unikać osoby z chorobami jelit. 


Owoce cytrusowe zawierają dużo witaminy C, ale nie należy od razu po nich myć zębów, bo podziała to na nie jak papier ścierny. Owoce te hamują też wchłanianie niektórych leków, dlatego należy być ostrożnym, przeczytać ulotkę, zapytać lekarza... Owoce jemy do południa, nigdy przed snem. Niski metabolizm w czasie snu spowoduje wzrost poziomu glukozy, który w efekcie przemieni się w tłuszcz. To już temat na osobny post. 

Przykładów jest bardzo wiele, tak jak chorób. Wskazałam tylko niektóre, jednak nie ma co popadać w paranoję. Kiedy od czasu do czasu nie będziemy mogli się oprzeć pysznej potrawie na przyjęciu, weselu czy u cioci na imieninach i popełnimy mały grzeszek, końca świata nie będzie. Ważne, żeby nie było to nagminne. 

Wiedzieliście o tym? A może znacie jeszcze inne przykłady? 

Miłego piątku! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA