2 lipca 2016

Maska regeneracyjna do włosów jasnych, Pilomax WAX. Czy idealna na lato?


   Długie i jasne włosy wymagają większego przykładania się do pielęgnacji niż zazwyczaj. Produktów do pielęgnacji włosów u mnie w domu nie brakuje, ale czy ze wszystkich jestem zadowolona? Maskę regenerującą do włosów jasnych WAX Pilomax otrzymałam ze spotkania blogerek w Poznaniu, a że w pudełku prześwituje już dno, czas więc na recenzję. Zapraszam. 


Pojemność pudełka (240ml) wystarczyła mi aż na ponad trzy miesiące. Raz tą maskę używałam częściej, drugi raz rzadziej, w zależności od tego czy miałam dostatecznie wystarczającą ilość czasu. Chociaż producent podaje, że czas trzymania tej maski mieście się w przedziale 15-45 minut. Przyznam, że bliżej mi było do 15 minut niż do górnego pułapu. Rano ciągle się spieszę, wieczorem zapominam. Tak więc stała sobie ta maska w łazience ozdabiając moją półkę pod lustrem przejrzystą szatą graficzną. 


Etykiety z informacjami są nieprzemakalne, nawet jeśli przez przypadek pudełko wpadnie do wanny z wodą, czy zabierzemy maskę pod prysznic. Informacje są jasne i czytelne, tak samo instrukcje dotyczące użytkowania. 

Przed otwarciem tej maski pudełko było zabezpieczone obręczą z tworzywa tego samego co pudełko. Wystarczyło go chwycić w odpowiednim miejscu i oderwać, co zrobiłam zanim użyłam go do zdjęć. Nie ma to jak skleroza. Pokrywka bardzo łatwo się zdejmuje, nie ma też problemu z jej powrotnym nałożeniem.


Maskę tą producent przeznaczył do włosów jasnych, łamliwych i zniszczonych, szorstkich oraz sztywnych, a jej zadaniem jest pielęgnowanie skóry głowy, a także zapobieganie wypadaniu włosów. Odżywka ta ma je również wzmacniać, nawilżać i wygładzać. To dobroczynne działanie maski zawdzięcza się następującym składnikom aktywnym. 

Henna użyta z lawsonii inermis która działa antybakteryjnie, reguluje wydzielanie sebum, zapobiega utracie wody. Posiada również naturalny filtr UV, dzięki czemu wykazuje również działanie przeciwutleniające i zapobiega utracie wody. 

Rumian rzymski działa przeciwłupieżowo i dezynfekcyjnie, chroni również przed szkodliwymi właściwościami promieni słonecznych.

Maska jest przebadana dermatologicznie, nie zawiera szkodliwych parabenów, silikonów, MIT, SLS, czyli jest bezpieczna dla skóry głowy. 


Bardzo ciekawa konsystencja, coś w rodzaju białoperlistego koloru jakby kremowej pasty świetnie się rozprowadza na włosach i co najważniejsze, nie spływa z nich. Trochę słodkawy, trochę chemiczny zapach tej maski jest tak subtelny, że prawie się go nie wyczuwa. Można ją trzymać we włosach i zapomnieć, maska w niczym nie przeszkadza. 


Ciężko mi było zrobić zdjęcie czemuś tak białemu. Mój aparat sobie, a maska sobie, dlatego jest jak widzicie. 


Używając tak tej maski czasami raz na trzy dni, a czasami rzadziej dobiłam ją już prawie do dna. Jaki z tego efekt przy moich regularnie rozjaśnianych włosach? Po bezpośrednim użyciu tej maski moje włosy są miękkie i błyszczące, ale rozczesać ich jest bardzo trudno. Tak trudno, że bez dodatkowej odżywki bez spłukiwania nie ma co zaczynać. Podoba mi się jednak to, że po rozczesaniu bardzo ładnie się układają. Włosy przy głowie się nie przetłuszczają i nawet po bardzo upalnym dniu, kolejnego dnia nie trzeba ich koniecznie myć. Moje włosy nie były zniszczone zanim zaczęłam regularnie używać tej maski, więc nie powiem jak jest z tą regeneracją. Po farbowaniu jednak szybko dochodzą do siebie i nie trzeba tak często obcinać końcówek, jednak i na to nadszedł czas. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie muszę odświeżać koloru, niestety na słońcu i tak moje włosy płowieją. Bardzo mnie ciekawi jak ta maska sprawdza się na Waszych włosach. 

Koszt maski w odniesieniu do jej wydajności jest niewielki, bo około 20zł i wystarczy na co najmniej trzy miesiące. Znajdziecie ją w aptekach, znajdziecie ją także TU, choć z nieco zmienioną szatą graficzną. 

Znacie tą maskę? Chwalicie ją czy nie bardzo? 

Miłego weekendu! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA