8 września 2016

W kolorze malin, czyli wszystko czerwone.


     To nie jest tytuł książki Joanny Chmielewskiej, ale kontynuacja rozpoczętego podczas wakacji cyklu kosmetycznych barw. Przyszedł czas na apetyczny malinowy kolor, w którym to stosuję ulubione kosmetyki. Zapraszam. 

Łagodzący balsam do ciała Vianek cudownie nawilża, odżywia i łagodzi skórę rozpieszczając zmysły cudownym zapachem. Balsam już dawno zdenkowany, ale zapamiętany jako jeden z najlepszych balsamów o znakomitym składzie.

Żurawinowe serum do twarzy i ciała Organique to kolejny produkt o cudownym składzie stosowany do pielęgnacji twarzy. Konsystencja delikatnego żelu o mega apetycznym zapachu kusi, żeby go zjeść, jednak nie próbowałabym go w ten sposób. Regularnie stosowane serum pozostawia skórę we wspaniałej formie. Wspaniale nawilża pozostawiając przyjemny owocowy aromat, a także delikatne uczucie chłodu i odświeżenia. 

Perfumy Beata Trawińska, które można kupić jedynie w Salonie Urody Beaty Trawińskiej kuszą odświeżającym, cytrusowym zapachem. Nie zdążyłam jeszcze napisać recenzji, ale na letnie dni jest znakomity.

Czerwony lakier do paznokci Essie o niezidentyfikowanym kolorze, ponieważ wymieszałam jakieś dwa i nie pamiętam które, ale czerwony lakier w kosmetyczce kobiety, tak samo jak czerwona szminka powinien być. A tak w ogóle, to lakiery Essie lubię najbardziej. 

Żel łagodzący DermoFuture służy mi do łagodzenia podrażnień. Dołączony był do Mezorollera, ale równie dobrze mi służył kiedy kota w przypływie nocnej głupawki przeleciała mi w nocy po głowie pozostawiając na czole ślad kociego pazurka. Doskonale łagodzi skórę także, kiedy podrażni mnie jakiś kosmetyk. 

Lakier do włosów Helmet Head Spray CHI co prawda nie używam zbyt często, ale jest to wspaniały lakier, który delikatnie utrwala moją świeżo ułożoną fryzurę bez szkody dla włosów. Łatwo się też wyczesuje i co najważniejsze - nie skleja włosów.

Znacie któreś z tych kosmetyków? 

Jutro już piątek, więc życzę miłego, słonecznego weekendu. :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA