14 października 2016

Zmiana fryzury. Cd.


     Przyszedł czas na zmianę fryzury. Z długich, prawie do pasa włosów zostało ich znacznie mniej. Moje włosy ostatnio robiły sobie co chciały. Ja swoje, one swoje. Jak marzyłam kiedyś, żeby je zapuścić, tak mi się to już znudziło. Włosy zaczęły się kołtunić, wypadać a ja straciłam cierpliwość. W końcu nie muszę mieć aż takich długich włosów, nie muszę swojego warkocza czy końskiego ogona używać do zamiatania...

Bunt zamienił się w czyn i odwiedziłam salon fryzjerski. Moje włosy zostały obcięte ze sporej już długości na niewiele poniżej ramion oraz wycieniowane. Pani fryzjerka żartowała, że na podłodze został York, tyle ich się nazbierało. Na głowie za to dużo lżej, no i bardziej ekonomicznie. 



Zdjęcia były robione na szybko, nie zdążyłam zrobić porządnego makijażu, dlatego takie blade. Przy najbliższej okazji będzie aktualizacja. Jak Wam się podoba moja nowa fryzura? 

Miłego weekendu! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA