6 grudnia 2016

Drogi Święty Mikołaju! :)


      No więc Drogi Święty Mikołaju. Natrudziłam się trochę nad napisaniem tego listu, dlatego miło by było, żebyś go chociaż zechciał przeczytać. Mimo, że nie każdy wierzy w Mikołaja, to każdy o czymś marzy i podświadomie liczy, że coś do skarpety wpadnie. Mam swoją długą listę, ale nie ona jest najważniejsza. Najważniejsze jest to, żebyś o nikim nie zapomniał i choć w tym dniu sprawił każdemu choć trochę radości. Mimo, że nikt o zdrowych zmysłach w cuda nie wierzy, to każdy na odrobinę cudu liczy. Fajnie by było, gdybyś nikogo nie pominął, żeby nikomu nie było przykro. Jeśli chodzi o mnie, to miałam nie pisać tego listu, żeby nie puścić Cię Mikołaju z torbami, ale nie chcę się wyłamywać z blogowej zabawy. Dlatego proszę Cię usiądź wygodnie, żebyś z wrażenia nie zemdlał, bo moja lista do skromnych nie należy. Ale że przeciwieństwa się przyciągają, Ty Mikołaju podobno jesteś Święty, a ja ani odrobinę, więc myślę że się dogadamy. ;)




Mówiłam usiądź, bo lekko nie będzie. Ale nie jest tak, że wszystko chciałabym natentychmiast, chociaż przy tej ewentualności wcale bym się o to nie obraziła. Miło mi będzie, jeśli dostanę choć jedną rzecz z mojej listy, wcale nie musi w tym dniu być wszystko od naraz. 



Jak wiesz, marzy mi się nowa, elegancka torebka. Kobieta w moim wieku bez eleganckiej torebki jest jak żołnierz bez karabinu. Najbardziej służą mi skórzane. 

Do każdej torebki,nawet starej potrzebny jest elegancki portfel. Nie wiem czy widziałeś Mikołaju, ile razy z mojego portfela wyleciały drobne szlajając się po całej torebce, lub gorzej. Spadając gdzieś pod ladę w sklepie! Tak nie może być. Najlepiej niech będzie to portfel, który przyciąga kasę. Bez kasy nie da się żyć. Żadne tam opowieści, że na świecie komuś gorzej jeszcze mnie nie nakarmiły. Tu pozwolę sobie westchnąć... 

Zostały mi dwa ostatnie porcelanowe kubki. Jeśli zbiję pozostałe, kawa nie będzie mi już tak smakowała. Porcelanowy kubek zawsze jest miło widziany. 


Od dawna już marzę o oryginalnej gąbeczce BeautyBlender. Gdybym chciała podróbę, już dawno bym ją miała, ale nie chcę żadnych zamienników. Mam ochotę przetestować ją na własnej skórze. Inaczej nie spocznę...



Ponieważ mam wyjątkowo delikatną i wymagającą skórę i nos, bardzo ucieszyłyby mnie wszelkie umilacze do kąpieli i do smarowania mojego szlachetnego ciała. Bardzo lubię, chociaż nie tylko linię Bloom Essence Organique, kule do kąpieli Organique czy Stendersa, olej kokosowy i pachnące żele pod prysznic. 

Perfumy Roses de Chloe, Chloe zawsze są u mnie mile widziane. Jeśli któremuś zapachowi jestem wierna, to właśnie temu. 


Dobre serum jest bardzo miło widzianym upominkiem. Marzy mi się serum Resibo oraz Intense Moisture Serum Stenders

To na dzisiaj tyle z moich życzeń. Widzę, że i Ty jesteś zmęczony moją listą i mnie już oczy bolą, dlatego na dziś wystarczy. Każdy z tych upominków razem czy osobno będzie bardzo miło widziany. No to tyle na dzisiaj. Ściskam mocno i Ciebie i wszystkich czytelników! Mikołaj żyjesz jeszcze?? 

Czy Wy też Napisaliście już swój list do Mikołaja? 

Miłego tygodnia! :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA