Featured

23 maja 2017

Kosmetyczna i niekosmetyczna chciejlista na najbliższe lato.


       Mimo, że radośnie już świeci słońce, ja jestem jakaś bez energii i humoru. Brakuje mi tego i owego do letnich stylizacji, do pięknego makijażu, więc doszłam do wniosku że czas najwyższy zmierzyć się ze swoimi chciejstwami twarzą w twarz, wtedy może i motywacja przyjdzie. Zapraszam. 

Ulubieńcy makijażowi kwiecień - maj.


       Zacznę od tego, że ta wiosenna pogoda, te kwitnące drzewa i kwiaty wcale nie sprzyjają pisaniu postów. Wcale a wcale. Zero pomysłów, zero weny. Nic, a nic się nie chce. A powinno się chcieć, bo wiosna to dawka energii. A guzik prawda! Koty też ciągle śpią, wieczorem dopiero zaczynają polowanie albo na muchę, albo na odblask lusterka. No i w ten sposób się zbacza z tematu...

No więc, ma to być podobno wpis o makijażowych ulubieńcach, których już się tyle przewinęło, że sama zgłupiałam. Pod koniec kwietnia uszczęśliwiły nas promocje kosmetyków do makijażu w Rossmanie, po czym dodatkowo dopieścił nas L'Oreal, co trochę uchroniło mój budżet. Ogromnie się cieszę, bo tym sposobem mam częściowo z głowy również Dzień Dziecka. Częściowo, bo wnuki takich prezentów nie potrzebują. Jeszcze. Zapraszam do dalszej części...

20 maja 2017

Lekko, subtelnie i świetliście. Provoke Radiance Dr Irena Eris.


       Witam wszystkich w ten majowy dzień! Pogoda dziś nie dopisała, chociaż nie było tak źle. Zły był mój humor przez idiotyczne uwagi, ale co tam uwagi, nie wolno się zatruwać głupotami innych. Myślałam czy pisać o tym podkładzie, bo niedawno pisałam o podkładzie rozświetlającym Provoke Fluide Radiance Dr Ireny Eris, ale wtedy zastanawiałam się czy on jest na pewno dla mnie, wydawało mi się, że tamten odcień jest nieco za chłodny, za jasny do mojej cery. Korzystając z promocji trafiłam na ciemniejszy odcień, długo byłam niezdecydowana, ale zaryzykowałam, bo zawsze można zmieszać go z fixerem czy innym podkładem. Za jasny podkład jednak nie wygląda u mnie dobrze, wręcz tragicznie.

18 maja 2017

Maska do włosów z olejkiem arganowym GlySkinCare. W poszukiwaniu maski idealnej.

           
      Jakiś czas temu zauważyłam, że moje włosy są bardzo trudne w pielęgnacji, dlatego poszukiwań odpowiednich dla nich kosmetyków nie ma końca. Postanowiłam wypróbować kolejną maskę. Szukając na stronie Diagnosis.pl wpadła mi w oko Maska z olejkiem arganowym GlySkinCare. Jak myślicie, sprawdziła się? Zapraszam do czytania dalej...

17 maja 2017

Ekspresowy Color Clubbing Miss Sporty


        Miałam dziś już nic nie pisać, ale ponieważ chciałabym zrobić porządki w zdjęciach, także kupiony na promocjach lakier wieczny nie jest, to też post będzie ekspresowy. 
Lakier do paznokci Clubbing Color 041 Miss Sporty jest na moich paznokciach niemal bez przerwy od czasu, kiedy go przyniosłam z Rossmana. Zanim go wykończę, bo czuję że długo to nie potrwa, chcę coś o nim napisać. Zapraszam.

15 maja 2017

Werbenowe orzeźwienie O'Herbal


        Orzeźwiający balsam do ciała O'Herbal Elpha Pharm poznałam dzięki pudełku Shiny Box. Sama raczej nie zdecydowałabym się na tak duże opakowanie nie znając kosmetyku. Zanim jednak trafił do łazienki, musiał swoje odstać w kolejce. Pewnie jesteście ciekawi czy go używam z przyjemnością? Zapraszam więc do czytania dalej...

14 maja 2017

False Lash SuperStar XFiber. Mascara na miarę potrzeb.


      W ostatni weekend w końcu zawitała wiosna. Wczoraj bawiłam się z Nikolką więc nic nie zdążyłam, bo wróciłam z placu zabaw padnięta. Padnięta jak koń szmaciarza. Wyszłam tylko w szpileczkach do sklepu, ale po drodze pokusiło mnie, żeby ją zabrać na spacer, no i tak zeszło. Przegoniła mnie trzylatka przez pół miasta, dwa place zabaw. Po drodze bezbłędnie przeliczyła wszystkie wagony pociągu, odśpiewała żłobkowe hity i kazała się ganiać wkoło drabinek. Zaliczyła mini ściankę wspinaczkową oraz wszystkie ślizgawki z góry na dół i z dołu do góry. Wywaliłam przy tym z butów chyba ze trzy kuwety piasku. Na końcu zabolała ją nóżka i babka musiała trochę ponieść. Tak więc, nie mówcie, że nie ćwiczę mięśni... 


Ostatnio miałam mnóstwo pytań o nowy tusz do rzęs False Lash Superstar XFibre, który niedawno przyszedł w boxie od L'Oreal Paris. Nie mam cierpliwości pisać o całej zawartości od razu, dlatego dziś poświęcę mu osobny wpis. Człowiek z wiekiem robi się coraz bardziej wygodny, ja też. Zapraszam. 

12 maja 2017

Delikatne oczyszczanie dla wrażliwej skóry. Płyn micelarny Novaclear.


         Dobre i delikatne oczyszczanie skóry zawsze jest na wagę złota, bo to od niego zaczyna się pielęgnacja. Mam kolejny przetestowany dla Was, no i szczególnie dla siebie Płyn micelarny 3 w 1 Novaclear, który przyszedł do mnie od Diagnosis.  Zapraszam.

11 maja 2017

Makijaż w kolorach wiosny.


       Wreszcie zaczyna pojawiać się wiosna. Widzę ją wszędzie, po zieleni za oknem, po okwieconych drzewach, tylko jeszcze nie na ludziach. Większość ludzi jeszcze czuje zimę, widać to po ich ubraniach oraz ich chłodnych minach. Nie da się ukryć, trudno spotkać kogoś tak pogodnego, żeby choć raz się uśmiechnął. Wszystko to jakieś ponure. Nie można wiosny straszyć tak ponurą miną. Próbuję ją przywołać nie tylko uśmiechem, ale też kolorami. Kolorami otoczenia, kwiatów, ubrań i makijażu. Jak na wiosenny typ przystało, uwielbiam jasne, pastelowe makijaże... i wszystkie kolory tęczy. 

10 maja 2017

Kuracja rewitalizująca z witaminą A, DermoFuture.


        Żeby z mijającym wiekiem nasza cera zachowała młodość i urodę, trzeba jej dostarczać coraz więcej składników aktywnych. Coraz więcej witamin i składników odżywczych. Nie tylko w pożywieniu, ale też w codziennej pielęgnacji. Inaczej nie pomoże najlepszy makijaż. 
W najgorszym przypadku można coś poprawić u chirurga plastycznego, jednak po co się męczyć i poświęcać swoje zdrowie, jeśli można zapobiegać temu wcześniej. Można też stosować odpowiednie kuracje, jakie proponuje nam na przykład marka DermoFuture. Opisywałam już kurację z biotyną, opisywałam także kurację uszczelniającą naczynka z witaminą K. Kuracja rewitalizująca z witaminą A, to kolejna kuracja, jaką przywiozłam z marcowego spotkania z firmą Tenex. Ta kuracja przeznaczona jest nie tylko dla cery dojrzałej.

8 maja 2017

Na gładkie stopy.


       Niedługo zacznie się lato i wyjdzie jak kto dbał o stopy. To, że nosimy je przez większość roku zakryte, nie znaczy że można je pomijać przy codziennej pielęgnacji. Kto smaruje, ten jedzie, a właściwie idzie. Idzie na zdrowych i pięknych stopach. Nie mam auta, może i lepiej dla innych, ale za to muszą być porządne buty i zadbane stopy.  U mnie choć nie zawsze pojawia się krem do stóp, to smarowane być musi. Natchnął mnie dziś kończący się Krem do stóp kojący przeciw pęknięciom od Elpha Pharm, znaleziony w którymś Shiny Boxie. Zanim wykończę do reszty tą bajerancką tubkę, mam ochotę coś o nim wspomnieć. 

W czerwonej pomadce.


      W tym sezonie czerwona szminka zdominowała wybiegi. Czerwona szminka pasuje każdej kobiecie, o ile dobrze dobierze odcień do swojej karnacji. Jak mnóstwo kobiet, jeszcze do niedawna obawiałam się tego soczystego koloru, Przyzwyczajona do odcieni różu, nie miałam odwagi nosić czerwieni. Odwagi dodała mi marka L'Oreal Paris, za co bardzo dziękuję i ogromnie się cieszę. Jeszcze kiedyś, nosząc taką czerwień na ustach chowałabym się po bramach, ale na szczęście zmienia się moda, zmienia się mentalność. Z wiekiem człowiek robi się coraz bardziej odporny na ludzkie opinie. Pomadka Color Riche Matte również potrafi odmienić nieśmiałą, w pewną siebie i świadomą swojej urody kobietę. 

6 maja 2017

Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree


      Temat oczyszczania skóry ciągle jest i będzie na czasie, nie wszyscy jednak wiedzą, że skóra głowy też aż się prosi, żeby pozwolić jej się pozbyć zrogowaciałego naskórka czy zalegającego w mieszkach włosowych łoju. Kto miał jakiekolwiek problemy z włosami, ten wie, że często nie jest im łatwo. Bywa tak, że walka z przetłuszczaniem włosów, czasami łupieżem, bywa syzyfową pracą, nie pomagają nawet najlepsze kosmetyki. 

Moje włosy z niegdyś gęstych i grubych po wielu fryzjerskich zabiegach jak choćby farbowanie, po długoletnich problemach z tarczycą zrobiły się cienkie, delikatne i łatwo klapną. Na takie problemy warto mieć coś specjalnego, na przykład Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree, które otrzymałam do testowania. Serum to stosuję już dosyć długo, co drugie lub trzecie mycie, w tej chwili nie wyobrażam sobie, żeby go nie mieć. 

Spełnianie marzeń z Shiny Box i moje wrażenia.


      Niedawno otrzymałam śliczne turkusowe pudełko Shiny Box Spełnij Marzenia. Pudełko choć wszystkich marzeń nie spełniło, to jednak bardzo ucieszyło, dziś nadszedł czas podzielenia się z Wami moją opinią. Piszę w towarzystwie pięknie pachnącego bzu, więc pisanie o tym pudełku powinno pójść równie przyjemnie. Zapraszam.

4 maja 2017

Peeling z pestek moreli DIY


     Przy pielęgnacji skóry nie możemy zapominać o peelingu, który pozwoli jej lepiej oddychać, także wchłaniać substancje aktywne, dzięki czemu jej wygląd zmienia się na lepsze. Bardzo lubię własnoręcznie robione peelingi, zwłaszcza z kawy do ciała, czy cukrowy do ust. Uważam, że na moją skórę najlepsze są peelingi o składzie naturalnym. Niedawno miałam okazję zrobić sobie Peeling z pestek moreli. Zawsze lubiłam robić wszelkie mikstury, dlatego propozycja zrobienia takiego peelingu bardzo mnie ucieszyła. W dzisiejszym poście pochwalę się swoim peelingiem oraz podzielę się recepturą. Kto ciekawy, zapraszam do dalszej części. 

2 maja 2017

Kwietniowe zużycia.


        Mam wrażenie, że ten czas leci coraz szybciej. Cieszy natomiast zieleń za oknem, śpiew ptaków i blogowanie. Pewnie przez deszcz, dzisiejszy dzień najchętniej bym przespała. Ale nie, do wywalenia czekają śmieci, czyli puste opakowania po kosmetykach. Niektóre z nich zużywałam kilka miesięcy, a niektóre jeszcze dłużej. Zapraszam. 

30 kwietnia 2017

Nowości od L'Oreal Paris.


      Ostatnio śpię tak mocno, że nie słyszę ani swojej pobudki, ani dzwonka telefonu. Nie słyszałam też dźwięku smsa od kuriera, który prosił o kontakt. Taka wizyta z rana okazała się niezwykle przyjemna. Zawsze mam radosną minę, kiedy dzwoni kurier, ale tym razem mnie zatkało. O takiej niespodziance nawet nie śniłam... Marka L'Oreal Paris sowicie mnie zaskoczyła i zaopatrzyła. 

29 kwietnia 2017

Z widokiem na morze.


      Kiedy mam wszystkiego dość, wyobrażam sobie że spaceruję po plaży i słucham szumu morza. Nad morzem się uspokajam, nie mam problemów ze snem. Na pewno też uwielbiam ocean, ale jeszcze nie miałam okazji tam być. Na pewno bym chciała, kto by zresztą nie chciał. Ale przyjemnie spędzony czas szybko mija i z bólem trzeba wracać do domu, do pracy.
A gdyby tak zamieszkać nad samym morzem i nie martwić się, komu powierzyć opiekę nad zwierzakami, czy znajdziemy dla nich miejsce przy swoim boku, na plaży przytulić psa.

28 kwietnia 2017

Łagodność niejedno ma imię. Equilibra Baby.


        Moja, prawie trzyletnia wnusia tak samo jak jej mama i babcia również ma wrażliwą skórę, dlatego szukamy dla niej czegoś wyjątkowego. Czegoś do pielęgnacji dla małej, delikatnej dziewczynki. Bo małe dzieci jak i większe dzieci są wyjątkowe. Młodsze czy starsze są tak samo kochane. Dzięki współpracy z marką Equilibra, moje dwie dziewczyny otrzymały do testowania Łagodny szampon i chusteczki. Czy są zadowolone, dowiecie się czytając część dalszą...

27 kwietnia 2017

Ratunek dla dojrzałej skóry pod oczami.


       Skóra pod oczami to okolice, których w żadnym wypadku nie możemy zaniedbywać, ponieważ tam skóra jest najbardziej cienka i zawiera najmniej gruczołów łojowych, które ją chronią. Więcej o pielęgnacji skóry wokół oczu możecie przeczytać: tutaj
Niedawno pisałam o kremie, który zużyłam, dziś napiszę o kremie, który testuję. Jest to Substiane Odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy pod oczy marki La Roche Posay. Linia pielęgnacyjna nie jest mi obca, ponieważ już stosowałam jej krem do twarzy, byłam też bardzo zadowolona, co skłoniło mnie do wyboru kremu pod oczy. A że moja skóra pod oczami jest bardzo wrażliwa, trudno dobrać do niej właściwy krem pielęgnacyjny.

26 kwietnia 2017

Kolorowe sny, wiosno wołam Ciebie...


       Gdzie ta wiosna jest, kiedy jej nie widać. Za oknem nadal zimno,  dlatego trzeba szukać jej gdzie indziej. Wiosna to także stan umysłu. Już inne niż zimowe widoki skłaniają nas do pewnych, bardziej kolorowych zmian. Zmieniamy kolory w stylizacjach, a także w makijażach. Zmieniamy kolory w naszych mieszkaniach, otoczeniu.

Pielęgnacja skóry po menopauzie. Neovadiol Magistral Elixir Vichy


           Menopauza dotyczy kobiet nie tylko w wieku dojrzałym. Zdarza się, że spotyka ona też młodsze kobiety, czyli poniżej 45. roku życia. Oprócz nieprzyjemnych dolegliwości, menopauza potrafi odbić się także na wyglądzie skóry. Dzięki zmianom hormonalnym, ubytkowi włókien kolagenowych skóra zaczyna tracić swoją jędrność, być trudniejsza w pielęgnacji, traci także na nawilżeniu. Nasza skóra robi się wówczas sucha i cienka, zaczyna tracić swój dawny owal. Dzięki ubytkowi estrogenów, zaczyna tracić również zdolność do dawnej regeneracji. Oprócz sporej dawki nawilżenia, w pielęgnacji przyda się także więcej składników aktywnych. 
Mnie i moją skórę menopauza dotknęła dużo wcześniej, dlatego linię Neovadiol Vichy przeznaczoną do tych właśnie problemów znam już od lat kilkunastu, kosmetyki tej linii nie są mi obce, nie narzekałam też nigdy na ich działanie na moją skórę. Dlatego też chętnie zgodziłam się na przetestowanie nowego dla mnie serum do twarzy Neovadiol Magistral Elixir Vichy. Kto czyta mój blog, wie że olejki bardzo dobrze się sprawdzają w pielęgnacji mojej skóry. Elixir ten również jest oleistej konsystencji, a jak się sprawdza u mnie, przeczytacie w dalszej części. Zapraszam.

25 kwietnia 2017

Spełnij Marzenia z Shiny Box - Kwiecień 2017


         Kwietniowe Shiny Box zachęca nas spełnianiem  marzeń. Podglądając inne blogi, wchodząc na pocztę nie dało się, nie podejrzeć co znajdę w swoim pudełku, a cieszyłam się tym jak murzyn bateryjką. Pudełko w kolorach turkusu przypominających słoneczne niebo nawiązuje do marzeń. Kota marzenie się spełniło, każda ma swój karton, a moje marzenia kosmetyczne czy się spełniły? Zapraszam do czytania dalej...

23 kwietnia 2017

Na piękną skórę, włosy i paznokcie. Wyniki kuracji Merz Spezial po miesiącu.


         Kto się zmaga z chorobą tarczycy, czy jakąś inną chorobą wyniszczającą, temu problemy z włosami, skórą czy paznokciami nie są obce. Pewnie niektórzy z Was powiedzą, że witaminy tylko naturalne, suplementy diety nie działają, ale ileż można polegać na codziennej diecie, jeśli i to nie działa. Czego ja już nie próbowałam, niestety bez skutku. Nie działa dieta, ani odżywki do paznokci, skóra się łuszczy a włosy co pewien czas wypadają garściami. I jak tu się cieszyć życiem, kiedy nic nie działa jak powinno.

Trzymiesięczna kuracja suplementami Merz Spezial Dragees spadła mi jakby z nieba, tym bardziej że to nie jest pierwsze nasze spotkanie, które zawsze zresztą miło wspominam. W tej chwili zakończyłam dopiero miesięczną kurację, ciekawi jesteście jak się sprawdziła tym razem? Zapraszam do dalszego czytania. 

22 kwietnia 2017

Olejek arganowy Herbal Care Farmona


     Olejki są dobre na wszystko i stosuję je możliwie na wszystko. Miałam już różne oleje, niewątpliwie zawsze mniej lub więcej byłam z nich zadowolona. Cieszę się jeszcze bardziej, kiedy olejek przyjemnie pachnie, wtedy przyjemność jest podwójna. Tym razem Olejek arganowy przyszedł do mnie od Farmony. Nie jest to taki zwykły olej, ponieważ w składzie zawiera jeszcze inne oleje, dlatego lubię go jeszcze bardziej. 

Ulubieńcy kwietnia - Pielęgnacja.


      Pogoda nie nastraja zbyt miło, wena gdzieś usnęła, a mi się nic nie chce. Ale trzeba coś pisać. No to wspomnę o ulubieńcach. Może nie wszystkich od razu, ale tych najnowszych. Zapraszam.   

20 kwietnia 2017

Maska wzmacniająca włosy O'Herbal Elpha Pharm


      Lubię naturalne kosmetyki do twarzy i ciała, jednak do włosów niekoniecznie. Testowanie wolę zaczynać od mniejszej ilości, ale czasami trafi się beczka kosmetyku, co nie zawsze jest wskazane. Wzmacniająca włosy maska O'Herbal z ekstraktem z korzenia tataraku Elpha Pharm przyszła do mnie w lutowym pudełku Shiny Box, specjalnie dla blogerów. Za oknem jeszcze zima, a w pudełku pachnie wakacjami nad jeziorem.

19 kwietnia 2017

Happiness Boutique, czyli podaruj sobie odrobinę luksusu.


        Można wymyślać milion stylizacji, mieć całą garderobę ubrań, jednak kiedy zabraknie tego czegoś, to nigdy to nie będzie tym, czego pragnęłyśmy. Do każdej potrawy potrzebna jest przyprawa, obiad najbardziej smakuje z winem, a my, dziewczyny i kobiety potrzebujemy czegoś co doda nam blasku, uroku i pewności siebie. Lubimy pięknie pachnieć i zachwycać blaskiem nie tylko swoich urokliwych oczu. Nigdy nie odmówię dobrej czekolady, nie odmówię sobie kwiatów, a biżuterię po prostu uwielbiam. Całkiem niedawno dzięki współpracy z  Happiness Boutique miałam okazję poznać piękną biżuterię. Spędziłam godziny na wyszukaniu czegoś dla siebie, wcale nie było łatwo wśród tylu pięknych rzeczy, ale znalazłam! Pozłacany różowym złotem cieniutki naszyjnik. 

18 kwietnia 2017

Przyjemność dla ciała i zmysłów. Zestaw Natural Spa Ocean Blue z olejem abisyńskim i arganowym DermoFuture


      Bardzo lubię, kiedy moje kosmetyki do ciała są przyjazne dla skóry, przyjemne dla zmysłów, przy tym nie kosztują fortuny. Zestaw Natural Spa Ocean Blue z olejem abisyńskim i arganowym DermoFuture zagościł u mnie od początku marca, od początku też został moim ulubieńcem.

17 kwietnia 2017

Fryzury na co dzień i od święta. Inspiracje.


         Witam wszystkich w tym świątecznym dniu. Nie zrobiłam sobie zbyt długiej przerwy. bo przecież bym nie wytrzymała, a nie chciało mi się znów pisać o kosmetykach. Święta mijają tak sobie, nic ciekawego się nie wydarzyło poza tym, że miałam małe odwiedziny i jutro też się spodziewam, więc czasu na blog jest troszkę mniej... ale ciągle mi po głowie chodzi nowa fryzura. Moje włosy od ostatniego cięcia zdążyły sporo wyrosnąć i jak to kobieta, planuję jakąś zmianę. Muszę odświeżyć fryzurę. Nie chcę ich znów zapuszczać, bo to ani za bardzo wygodne, ani ekonomiczne, do tego czasochłonne, a chciałabym go przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego. Nie chcę też krótkiej fryzury, bo wbrew pozorom kosztowałoby mnie tak samo dużo pracy jak przy długich włosach. Moje włosy żyją swoim życiem i nie chcę do nich używać żadnego gorącego sprzętu.

14 kwietnia 2017

Power of minerals Krem pod oczy L'Orient


         Pod oczy podobno można stosować ten sam krem, którym smarujemy twarz, jednak nie zawsze to zdaje egzamin. Skóra pod oczami jest dużo bardziej cienka niż na twarzy i przez to bardziej wrażliwa. Im starsza skóra, tym jest bardziej wrażliwa. W moim przypadku  wolę mieć krem pod oczy osobno. 

Już bym zapomniała, bo zdążyłam wydłubać z opakowania ostatnie resztki Kremu pod oczy Power of  minerals LOrient. Wspominałam już o nim w denku, ale pamiętam też, że dużo osób mi się o niego pytało. dlatego pozwolę sobie o nim jeszcze raz wspomnieć. 

13 kwietnia 2017

Uszczelnianie naczynek z DermoFuture.


       Kuracja uszczelniającej naczynka z witaminą K pojawiła się u mnie jako nowość od DermoFuture. Pewnie pomyślicie, że zwariowałam pisząc o kolejnym serum. Tak to bywa, kiedy testuje się trzy sera naraz i wszystkie po kolei się kończą. 
A że problemy z naczynkami mam nie od dziś, to nie czekałam na jakąś tam kolejkę. Prawie już zapomniałabym o tych naczynkach, ale ponieważ mam ostatnio skaczące jak na bangee ciśnienie, nie ma siły, żeby nie przyprawiało człowieka od czasu do czasu o jakieś gratisowe kwiatki. Pękające naczynka potrafią szpecić, tak samo jak przebarwienia, dlatego warto zwrócić na nie większą uwagę, warto też je wzmocnić. 

11 kwietnia 2017

Jak wykonać demakijaż oczu. Olejkowy płyn do demakijażu oczu Herbal Care Farmona.


       Na początek chciałam Wam serdecznie podziękować za mnóstwo miłych komentarzy pod ostatnim postem, także pod innymi postami. Nie ma nic przyjemniejszego niż Wasze odwiedziny, powiększająca się liczba czytelników oraz to, że nie piszę tylko dla siebie. Urodziny urodzinami a tu trzeba dalej działać, żeby blog nie stał się nudny. Dziś ponownie wracam do postów kosmetycznych, tym razem będzie dotyczył on najdelikatniejszej części twarzy, jaką są okolice oczu. 
        
Demakijaż oczu to pierwszy i bardzo ważny krok w codziennej pielęgnacji twarzy. Skóra pod oczami jest bardzo cienka, znajduje się na niej dużo mniej gruczołów łojowych niż na skórze twarzy i dlatego też najszybciej ulega zniszczeniu, jest też najbardziej podatna na zmarszczki. Ważne jest, żeby przy demakijażu tych miejsc nie pocierać a delikatnie usunąć makijaż za pomocą nasączonego w płynie do demakijażu płatka. Do tego celu może przydać się płyn micelarny, mleczko do demakijażu, olej kokosowy, z pewnością przyda się też płyn dwufazowy na bazie oleju.  Niedawno Farmona uraczyła mnie koszyczkiem z zestawem przyjemnych dla oka kosmetyków serii Przebudzenie Wiosny. Wśród nich znalazłam również Olejkowy płyn do demakijażu oczu, który akurat celnie trafił w moje kosmetyczne potrzeby. Takich produktów nigdy nie jest za wiele, zwłaszcza że moje oczy, także skóra wokół niej są bardzo wrażliwe. Jak się sprawdza, dowiecie się w dalszej części. 

10 kwietnia 2017

Happy Birthday to my Blog.



       Jak zdążyliście zauważyć, minęły dziś cztery lata jak założyłam ten blog. Czas upłynął tak szybko, że nawet nie zdążyłam pomyśleć, a jestem tu już tyle czasu. I wiecie co, do tej pory nie czułam się nawet zniechęcona do pisania. To raczej ograniczone możliwości, wszelkie przeszkody w pisaniu najbardziej mnie irytowały, ale motywowały do dalszego pisania. 
Na nic drwiące uśmieszki niektórych osób, na nic głupie pytania... nawet nie zwracam na nie uwagi. Nie zniechęciło mnie również pisanie postów na smartfonie, kiedy padł dysk w moim laptopie. Miałam wtedy przynajmniej okazję nauczyć się czegoś nowego. Miałam okazję poznać i wirtualnie i osobiście tyle fajnych osób, blogów, marek oraz ich kosmetyków. I nadal mam. Będzie ona tak długo, dopóki będę w stanie pisać i podróżować. 

Jak się sprawdziło marcowe pudełko ShinyBox Pani Wiosna.


     Już minęło trochę czasu od rozpoczęcia testowania pudełka Pani Wiosna Shiny Box. Bez zbędnego rozpisywania, co się przydało, co poszło dalej dowiecie się w dalszej części wpisu. Zapraszam.

8 kwietnia 2017

Ulubiona piątka ostatnich miesięcy.


       Czas najwyższy napisać o swoich ulubieńcach. Nie pisałam o nich w marcu, nie pamiętam czy wspominałam w lutym. Mam ich dużo więcej, ale wybrać kilka z nich specjalni na blog to trzeba być artystą, tym bardziej że co chwilę piszę o którymś recenzję. Ponieważ nie chcę nikogo zanudzić, wspomnę tylko niektóre z wybranych ulubieńców. Będzie ich tylko piątka. Zapraszam.

7 kwietnia 2017

Nowy związek. Złoto dla szczęśliwej skóry.


       Kobiety kochają nie tylko diamenty, kobiety kochają też złoto. Złoto jest najbardziej jednak uwielbiane przez skórę. Podobno już Kleopatra stosowała na noc maski ze złota by jak najdłużej zachować gładką skórę. Oprócz właściwości antybakteryjnych, złoto posiada sporo właściwości pomagających zachować młody wygląd. Nie na darmo babki radzą, żeby jęczmień na oku pocierać złotem. Jeśli chodzi o złoto, jestem jak sroka. Kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki ten złociutki masażer marki DermoFuture, jak ta przysłowiowa blondynka nie umiałam się nim obsługiwać. Mimo wszystko jest to miłość od pierwszego dotknięcia. Od pierwszego dotknięcia do mojej uroczej twarzy. Po niedługim czasie otrzymałam ten masażer od Tenex, czyli DermoFuture, co stworzyło między nami nowy związek. Dziś opiszę swoje pierwsze wrażenia wnikające z tego związku. 

6 kwietnia 2017

Nawilżanie nie tylko dla urody.


       Zimowe powietrze daje w kość naszemu zdrowiu nie tylko ze względu na chłodną temperaturę, ale także ze względu na ciągłe ogrzewanie pomieszczeń. Zbyt suche powietrze powoduje oprócz problemów z oddychaniem, problemy z cerą, suchy kaszel, także problemy ze snem czy odpornością organizmu. Dlatego ważne jest aby tam gdzie przebywamy było zapewnione odpowiednie nawilżanie powietrza. Szczególnie ważne jest to dla osób z alergią, także z chorobami zatok. W takim okresie zwłaszcza przydaje się nawilżacz powietrza. 
Jako rasowy alergik przechodzę ten czas grzewczy szczególnie ciężko, dlatego w ramach współpracy z Diagnosis chętnie zgodziłam się na przetestowanie tego niezwykłego urządzenia jacy z kim jest Pure Air Ultradźwiękowy nawilżacz powietrza. Czy on mi pomaga w czymkolwiek, dowiecie się w dalszej części. 

5 kwietnia 2017

Nawilżający szampon aloesowy Equilibra.



       Znaleźć dobry szampon to wcale nie jest taka prosta sprawa. Jeszcze gorzej jest znaleźć dobry szampon wśród naturalnych kosmetyków. Siano na głowie, problemy z ich rozczesaniem mimo stosowania odżywek to tylko część problemów. Kiedy przypadkowo trafiła do mnie propozycja testowania kosmetyków od Equilibra zgodziłam się bez większego namysłu. Jak tu nie wypróbować kosmetyków opartych na tak przyjaznym składzie.. Jak  nie wypróbuję, to skąd będę wiedziała, czy są dobre dla mnie czy nie? Pierwszy trafił do mnie Nawilżający szampon aloesowy tej marki, no i szampon dla dzieci, który opiszę nieco później. Czy jestem zadowolona ze swojego szamponu? Zapraszam do dalszego czytania. 

4 kwietnia 2017

Kuracja odmładzająca z biotyną DermoFuture


     Miesiąc temu opisywałam o spotkaniu z kosmetykami DermoFuture siedzibie Tenex. Przywiozłam wtedy koszyczek z trzema fantastycznymi kuracjami witaminowymi. Tak mi trudno było zdecydować od której zacząć, że rozpoczęłam wszystkie od razu. 
Kuracja odmładzająca z biotyną jest używana przy pielęgnacji dziennej, zaś pozostałe kuracje mogą być używane tylko na noc. Tak więc miziając się tymi dobrociami na zmianę, zaglądam dziś do kuracji z biotyną, a tam już prawie widać denko. Przyszedł już czas żeby napisać swoje wrażenia o tej kuracji, o pozostałych napiszę w innym poście. Zapraszam.

2 kwietnia 2017

Jak polubić matowe pomadki


          Bardzo lubię na ustach matowe pomadki, chociaż nie od razu się z nimi polubiłam. Mimo, że są wygodne w noszeniu, nie trzeba co chwilę zaglądać do lusterka i w ogóle usta wyglądają w nich przepięknie i szalenie elegancko, to pomadki te potrafią sprawiać problemy. Nie ma co się oszukiwać, ale te pomadki lubią wysuszać usta, które w następstwie nie kuszą już swoją urodą. Przy tym brak komfortu w noszeniu czy widoczne suche skórki na nich nie ułatwiają nam w polubieniu matowych pomadek. Na swoim przykładzie mam dla Was kilka prostych wskazówek, jak nie zniechęcić się do takich pomadek, jak sprawić, żeby pomimo tych niedogodności nasze usta były piękne cały czas. Zapraszam.

1 kwietnia 2017

Wiosenne maskowanie z Farmoną.


          Mamy już nie tylko wiosnę, ale też trochę lata. Kawały na Prima Aprilis zrobione, humorki poprawione, endorfiny aż wyganiają na świeże powietrze, trzeba tylko swoją wymęczoną skórę przywołać do porządku. Niedawno od Farmony otrzymałam przemiłą paczuszkę, więc to nie może być trudne. Dobre maseczki zawsze przydać się mogą. Nie mogłabym ich Wam nie pokazać, zapraszam do dalszej części. 

31 marca 2017

Marcowe denko i minirecenzje.


       Jak ten czas szybko leci. Niedawno był początek roku, a od jutra już mamy kwiecień. Wczoraj opróżniłam wreszcie marcowe pudełko dołożyłam jeszcze te opakowania, które wykończę lada dzień i wreszcie opróżniam. Pudełko zostawiam kotu, bo na denko trochę przyciasne, a kicia je uwielbia. Zapraszam.

30 marca 2017

Domowa mikrodermabrazja.


        Prawidłowa i systematyczna pielęgnacja skóry potrafi zapobiec różnego typu problemom, ale bywa i tak, że my robimy swoje, nasz organizm swoje i z jakimś problemem nie potrafimy dostatecznie sobie poradzić. U jednych to jest trądzik, u innych przebarwienia nie tylko po słońcu. Szukamy pomocy u lekarza, często też w aptece szukając na nasz problem odpowiednich środków, często też korzystamy z usług w gabinetach kosmetycznych. Wiemy jak to jest. Nie każdy zadowoli się wybraną metodą, do dobrego lekarza dermatologa coraz trudniej się dostać, z różnych przyczyn unikamy też wizyt u kosmetologa.

29 marca 2017

Testowanie z Face&Look, Montibello, wyniki akcji i moje wrażenia.


    Minęło już kilka tygodni, kiedy ja i 3 moje czytelniczki przetestowałyśmy kosmetyki marki Montibello, znanej nam dotychczas jedynie z produktów fryzjerskich. Akcja organizowana była przez Face&Look, a nabór do akcji był też i na mojej stronie FB. Do przetestowania były następujące kosmetyki: krem do twarzy GenuineCell Anti-Wrinkle Comfort Cream SPF 15, peeling do twarzy Revitalizing Facial Scrub, oraz krem antycellulitowy BodySlim Remodelling Neurocream. Po przetestowaniu produktów, każda z testerek miała do wypełnienia ankietę. Po wypełnieniu ankiet czas zdradzić wyniki testowania. Osobiście bardzo się cieszę, że jako blogerka we współpracy mogłam przetestować każdy z nich. Kosmetyki te są bardzo przyjemne w działaniu, ale też chciałabym o nich napisać kilka swoich słów, jak sprawdziły się u mnie. 

28 marca 2017

Wiosenne rozmyślania...


       Już się zdążyłam zachłysnąć wiosną, niestety nie na długo. Na swoje nieszczęście czy szczęście mam po prostu za długą smycz. Smycz, która sięga dużo dalej niż kuchnia. Ogarnij się nieszczęsna kobieto. Nie wyłaź z domu, a już broń Boże na samotny spacer...

26 marca 2017

Mała rzecz dla większego spokoju.


        Od kilku dni tak się nic nie chce, że się robi wszystko, tylko nie to co trzeba. Myślałam, że dziś znów się nie zabiorę dziś do pisania, ale czas goni, a ja nie lubię mieć dłuższej przerwy na blogu jak jeden dzień. Lubię, kiedy mam czyste sumienie, że czegoś nie zaniedbałam. Lubię masę rzeczy, ale chyba najbardziej lubię mieć czyste dłonie. Nie lubię sytuacji, że boję się czegoś dotknąć, ze względu na własne zdrowie. Na spacerze, na zakupach czy w podróży. 

Czasem jednak jest to nieuniknione. Bywa, że nieuniknione jest skorzystanie z toalety publicznej i za chwilę mamy usiąść do stolika przy kawie. No i co... Ręce niby umyte, ale klamka dotknięta, a nigdzie nie ma tak wiele bakterii jak właśnie na klamce. Płacimy za zakupy, często dotykamy telefonu komórkowego i jak tu później zjeść posiłek w barze, czy pomacać tester w perfumerii? Bleee, wtedy odechciewa się wszystkiego. Wystarczy jednak jedna mała rzecz, która wszędzie się zmieści, nawet do najmniejszej torebki, a jak nie do torebki to do kieszeni. Nie załatwi to sprawy na dłuższą metę, ale spokojności trochę jest. To małe coś, to żel antybakteryjny. Nie wychodzę bez niego z domu. 

25 marca 2017

Zachłanność na pielęgnację, czyli co nowego u mnie.

  

       Rzadko robię tego typu posty, ale ponieważ co chwilę kurier przynosi coś nowego, myślę że czas się pochwalić tymi nowościami na moim blogu. Być może macie z nimi jakieś ciekawe doświadczenia. Chętnie się dowiem. 

24 marca 2017

CzyPani Wiosna radość mi przyniosła? ShinyBox - Marzec 2017


       Czekałam na tą wiosnę jak na zbawienie. Kiedy zobaczyłam to pudełko na stronie ShinyBox z Panią Wiosną, również czekałam niecierpliwie. Nie mogłam się doczekać tego pudełka, czekałam jak na swoje drugie ja, tym bardziej, że też jestem typem wiosennym. 
Pudełko z Panią Wiosną przyjechało, zostało komisyjnie otwarte, przez koty ocenzurowane, karton wydzierżawiony, najwyższy czas go pokazać. Czy to piękne pudełko z Panią Wiosną spełniło moje oczekiwania? Zapraszam do dalszej części...

22 marca 2017

Wake Up make up Spf 20 Isadora.


       Dobranie odpowiedniego podkładu do swojej cery nie jest takie proste, zwłaszcza kiedy ktoś ma jasną skórę, a jeszcze trudniej jest kiedy ktoś ma skórę jak królewna Śnieżka. Tym sposobem trafił mi się bardzo fajny podkład, na którego być może nie zwróciłabym uwagi. Jest to Wake Up make-up Spf 20 Isadora. Kiedy ktoś nie może trafić z odcieniem, ja zyskuję. Cieszę się, że mam taki odcień skóry, a nie inny. 
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA