Featured

22 czerwca 2017

Chorwackie nowości od Ekodrogeria. Konkurs.


           W Chorwacji jeszcze nie byłam, ale zainspirowały mnie malownicze krajobrazy tego pięknego kraju. Za każdym razem, kiedy oglądam zdjęcia córki z dawniejszych wakacji, uwielbiam przenosić się wyobraźnią w tamte miejsca. Widząc na zdjęciach roześmiane zdjęcia mojej córki, nie wątpię, że na pewno jest tam wspaniale. Jak piękne są tamtejsze krajobrazy, tak na pewno natura i kosmetyki muszą być warte uwagi. Dlatego też z przyjemnością zgodziłam się na współpracę ze sklepem internetowym Ekodrogeria słynącym ze sprzedaży naturalnych kosmetyków. Dzięki stronie sklepu odkryłam świetne marki kosmetyków, w tym markę Nikel, która pochodzi właśnie z Chorwacji. Ale mam też dla Was mam niespodziankę. Zapraszam…

21 czerwca 2017

Co kradnie moje serce, czyli moje niekosmetyczne uzależnienia.


          Zacznę od tego, czego nie lubię. Nie lubię monotonii, dlatego od czasu do czasu wtrącę tu coś innego,  co z urodą ma niewiele wspólnego. Lubicie takie posty? Ja też! Dlatego opowiem dziś, co uwielbiam, co mnie uszczęśliwia i co mnie uzależnia. No to zapraszam! :)

20 czerwca 2017

Kosmetyczne niezbędniki na upalne dni.


        Na początku chciałabym podziękować za liczne życzenia urodzinowe na Facebooku, na Instagramie, przez telefon, wzdłuż i wszerz, tam i z powrotem. Nie dałam rady wszystkim od razy podziękować po kolei, ale nic straconego. Damy radę.

Pogoda urodzinowa była powiedzmy tropikalna, a że musiałam dziś trochę poszwędać się po mieście, choćby po zwykłe zakupy, tak upał jak i komary mnie pokonały. Pomyślałam od razu o niezbędnikach na te ciężkie fantastyczne dni. Nie można tyle narzekać, trzeba się wyposażyć w co nieco i cieszyć się latem. Chyba lepiej, że jest pięknie na dworze niż miałoby ciągle padać? Nie będę wciskać, ani operować markami, bo to Wasz wybór. Sami wiecie, co najbardziej Wam służy. Będzie raczej ogólnikowo.

18 czerwca 2017

Poczuć się jak w raju.


       Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam prawdziwe wakacje. Trudno dokądkolwiek się wybrać, kiedy finanse nie nadążają za potrzebami. Ale nie przyszłam się tu żalić. Wakacje, wakacjami a brak opcji porządnego wypoczynku wcale mi nie doskwiera, tym bardziej że moje kolejne dziecko, czyli mój blog rekompensuje mi wszystkie straty. O podróżach poczytam na innych blogach, inne strony świata poznam też z filmików na You Tube, a moje koty nie muszą ze smutkiem czekać na mój powrót z dalekich krajów. Dalekie podróże nie służą też mojemu zdrowiu, zbyt szybko ulegam zmęczeniu. 

Często oglądając zdjęcia zatapiam się w marzeniach, ale jest coś, co dodatkowo uprzyjemnia mi te chwile. Na szczęście mam bogatą wyobraźnię i jeszcze coś. Jest to Resort SPA Fiji Odżywczy Balsam-nektar Dr Irena Eris. Co człowiek namacał i powąchał, tego nikt nie zabierze. ;)))

17 czerwca 2017

Uwolnij swoją przestrzeń.


         Pewnie do każdego przychodzą takie chwile, że nie można się odnaleźć we własnych czterech kątach. Ja mam wtedy tak, że zaczynam wszystkiego szukać. Chciałoby się coś nowego, ale nie ma gdzie tego utknąć, gdzie szpilki wsadzić. Z kosmetykami nie mam problemu, bo nadmiarem zawsze z kimś się podzielę. Oddaję też niepotrzebne ubrania czy znudzone dekoracje. Część niepotrzebnych rzeczy wyrzucam. Ale co zrobić z książkami, które są mi po prostu niepotrzebne. Książki, które przestały interesować, stare podręczniki czy już niepotrzebne nikomu poradniki. A ciągle mam ochotę na nowe. Ciągle kuszą jakieś nowe tytuły.  I gdzie ja mam to  wszystko umieścić?

16 czerwca 2017

Pielęgnacja włosów i skóry głowy Bionigree.



        Częste zabiegi na włosach jak suszenie, farbowanie, a także wystawianie ich na promienie słoneczne potrafi nieźle dokuczyć ich kondycji. Włosy i skóra głowy robią się wtedy suche, nadwrażliwe i nie wyglądają zbyt korzystnie. Zwiększa się ilość farbowanych włosów, zmniejsza się ich gęstość, a same włosy robią się coraz bardziej kruche i łamliwe. Kilka tygodni temu wspominałam na swoim blogu o serum oczyszczającym marki Bionigree, która tworzy naturalne kosmetyki pielęgnacyjne do włosów. Od ponad miesiąca moje włosy odżywia również Nawilżająca odżywka do włosów tej samej marki.

15 czerwca 2017

Nie muszę czuć się winna, że jestem...


       Każdy potrzebuje jakiejś odmiany, dlatego dziś będzie trochę inaczej niż zwykle, bo zwykle piszę o kosmetykach, czasami też o kotach. No cóż, żyję tym wszystkim, lubię to wszystko, a co lubię, to już nie odlubię. Za stara jestem na to. W pewnym wieku ma się już swoje dziwactwa, co dla mnie dziwactwami już nie jest i dobrze mi z tym. Nie mam  wyrzutów sumienia, nie spowiadam się, swoją religię również interpretuję na swój sposób.

Regeneracja skóry pod oczami Yonelle Medesthetic


         Skóra pod oczami jest najbardziej podatna na starzenie ponieważ jest najbardziej cienka, nie chroni jej też warstwa lipidowa. Póki jesteśmy młodzi, nie myślimy o tym zbyt często. Przypomina nam się dopiero, kiedy są widoczne sińce pod oczami, obrzęki i pierwsze zmarszczki. Niedospane noce, nieodpowiednia pielęgnacja czy długa praca przed komputerem zostawia szybciej ślady w tej okolicy niż na całej twarzy. 

Bardzo ważny jest dokładny demakijaż, ale także odpowiedni krem. Można użyć także kremu do twarzy, jednak nie wszyscy mają tak odporną skórę pod oczami, żeby taki krem nie sprawił nieprzyjemnych skutków ubocznych. Pamiętajmy, że w kremach do twarzy stężenie różnych składników jest większe, a nie każda skóra to jest w stanie tolerować. Ważne jest, żeby połączyć działanie kremu z delikatnością dla skóry. Niedawno odkryłam coś nowego. Jest to Regenerujący krem pod oczy z peptydami i kofeiną nowej marki Yonelle Medesthetic, który otrzymałam od salonu kosmetycznego Healthybeauty.pl.

14 czerwca 2017

Ulubione pomadki na lato, na wakacje. Kochane wakacje.


         Jak Wam minął dzisiejszy dzień? U mnie mimo, że trzynasty, i że pogoda trochę się popsuła, i znów się nie wyspałam to dzień był bardzo miły. Ale nie o dniu przyszłam nadawać, a o ulubionych letnich pomadkach, czyli ich kolorach na lato i na inne okazje. Zapraszam. :)

12 czerwca 2017

Ukryj wroga i pozbądź się kompleksów.


       Najlepszym przyjacielem kobiety są brylanty? A nigdy w życiu! Najlepszym przyjacielem kobiety jest korektor. Mało która z nas ma idealną, o równym kolorycie skórę. Najczęściej to są dzieci przed okresem dojrzewania. My kobiety ciągle musimy coś ukrywać. Jak nie przed partnerem, to przed światem.

Wystający brzuszek czy inne krągłości można schować pod odpowiednią sukienką czy inną częścią garderoby, sylwetkę wymodelujesz systematycznymi ćwiczeniami, o ile zamiast kolejnych szpilek postarasz się o odpowiednio wygodny strój do ćwiczeń na przykład na stronie https://1but.pl/adidas/. Jak na złość, nigdy nie mogłam zdecydować się na porządne adidasy, w żadnych nie czułam się wystarczająco kobieco. Czas to zmienić, bo wakacje za pasem, a w szafce same szpilki, klapki albo wysokie koturny. 

No ale my tu o ukrywaniu tego, co na twarzy. Nie założymy na twarz zasłonki jak w niektórych kulturach, możemy jedynie co nieco przykryć zaszpachlować korektorem. A do zasłaniania mamy trochę: skutki niewyspania jak cienie pod oczami, pajączki, zaczerwienienia skóry, zachciewajki, przebarwienia... Jeden korektor może nie wystarczyć. I to jest nasz problem.


Wśród ogromu przeznaczonych na każdy problem korektorów, fajnie mieć zestaw kilku różnych korektorów. Bo przecież im skóra starsza, tym jej nieszczęścia problemy chodzą parami, a nawet stadami. Opakowanie jest małe, poręczne i łatwo się otwiera nie uszkadzając paznokci. 


Taki ciekawy zestaw można kupić w każdej porządnej drogerii czy perfumerii. Ze swojej strony mogę polecić Infaillible Total Cover L'Oreal Paris. Od pewnego czasu jest moim codziennym niezbędnikiem. W ogóle, nie wyobrażam sobie teraz jak ja mogłam bez niego funkcjonować. Po co kłaść pół kilo podkładu, jeśli można wszystkie zbędne ubarwienia ukryć tym i owym kolorem. Pędzelkiem, palcem czy czym chcecie. 



Infaillible Total Cover to zestaw korektorów, który zminimalizuje widoczność tych wszystkich problemów jak: przebarwienia, cienie pod oczami, drobne linie i zaczerwienienia. Przy tym jest bardzo trwały, bo utrzymuje się na skórze przez wiele godzin. Dobrze kryje wszelkie niedoskonałości nie obciążając skóry i nie tworząc maski. 
Zapewnia wysokie krycie niedoskonałości bez efektu maski i obciążenia skóry. Nie waży się, nie ściera i nie wymaga poprawek. Tak zapewnia producent, a mi ciężko zaprzeczyć. To, co chcę ukryć, jest ukryte. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba oprócz Beauty Blendera, którego zakup czeka na dogodną okazję.

Kremowa formuła produktu zapewnia szybką i łatwą aplikację. Korektory kryją i maskują wszelkie niedoskonałości, idealnie wtapiając się w strukturę skóry. Aż 5 odcieni w jednym produkcie pozwala skorygować różne mankamenty urody:

ZIELONY - maskuje zaczerwienienia, rumieńce oraz popękane naczynka

FIOLETOWY - rozjaśnia skórę i wyrównuje jej koloryt

3 NUDOWE ODCIENIE - najbardziej uniwersalne, idealnie dopasowujące się do każdego rodzaju skóry. Przeznaczone są one do maskowania niedoskonałości oraz cieni pod oczami.


Nie wiem czy znacie te korektory, ale u mnie się sprawdzają. Może nie zaszpachluje ukryje całkowicie mojego największego przebarwienia, ale z odległości bezpiecznej, nie sądzę by ktoś zwrócił akurat na to uwagę. Szybciej to draństwo wyskoczy na zdjęciu niż w oczach średnio widzącego śmiertelnika. Wystarczy odwrócić uwagę na co innego (jak ja kocham, kiedy podziwiacie moje oczy!), i już wróg odchodzi w niepamięć. Poza tym jednym nieszczęściem problemem, wszystko się chowa jak należy, nie mogę narzekać. Znikają cienie, ukrywają pajączki czy inne drobne problemy. Korektor jest miękkiej, ale bardzo gęstej kremowej konsystencji i nie ma problemu w jego nakładaniu. Najczęściej nakładam go pędzelkiem, po czym wklepuję palcami po  nałożeniu podkładu. Korektor bardzo szybko stapia się ze skórą, nie odcinając od jej struktury. Nie podrażnia i nie wysusza skóry, nie wchodzi w jej załamania, nie podkreśla zmarszczek ani suchych skórek. Można go przypudrować, ale nie ma potrzeby. 

Jeśli macie coś do ukrycia, to polecam. Nic tak nie pocieszy kobiety jak ukrycie mankamentów. Cena jest jaka jest - około 87 zł, ale często też można ten zestaw kupić w promocji. Przed chwilą widziałam promocję na niego w Rossmanie. Znacie tą paletkę? Lubicie?

Pozdrawiam serdecznie! :)

Niech zaświeci słońce na Twojej twarzy. Baza rozświetlająca i puder sypki Becca.


       Niewysypianie się, zmęczona twarz to częsty przypadek nie tylko po imprezie. Czasami bywamy smutne, często bywamy przepracowane. Trudno wtedy o piękną buzię i odpowiedni makijaż. Przyda się na pewno dobry rozświetlacz. Ile to rozświetlaczy poszło w kąt, tylko my wiemy. Nie każdy się sprawdza na każdej twarzy. Jednak ma się to szczęście w konkursach. Wygrałam u Agaty z bloga agatamanosablogspot.com piękny zestaw, w skład którego wchodzi Baza rozświetlająca, Puder sypki i Pędzel Kabuki Becca, z którymi się nie rozstaję. Zapraszam.

9 czerwca 2017

Letnia pielęgnacja mojej twarzy.


         Czas nam tak szybko ucieka, mamy już końcówkę wiosny, a na dworze jest tak piękna pogoda, że nie chce się zostawać w domu. Można powiedzieć, że jest już początek lata. Zmieniają się kolory w przyrodzie, zmienia się też pielęgnacja twarzy. Co jakiś czas coś się zaczyna i coś się kończy, a z niektórymi produktami się po prostu nie rozstaję. Co się u mnie zmieniło? Niewiele, ale o pewnych rzeczach, zwłaszcza w pewnym wieku musimy pamiętać.

Delikatny krem ochronny do twarzy i ciała Equillibra Baby


          Pielęgnacja skóry tak delikatnej jak u małego dziecka jest ważna nie tylko latem, ale cały rok. Nie każda skóra dorosłego toleruje wszystkie kremy, tak samo dzieje się u dzieci. Dziś Wam przedstawię Delikatny krem ochronny do twarzy i ciała Equillibra Baby, który testuje moja prawie trzyletnia wnusia, a może być stosowany już dla noworodka. Zapraszam.

8 czerwca 2017

Pielęgnacja wzmacniająca włosy Equillibra


         O swoje włosy dbam regularnie, ale przed latem i dużą dawką promieni słonecznych przyda się je jeszcze bardziej wzmocnić. Nie ma lekko, bo tarczyca ciągle szaleje, a moje włosy co jakiś czas są katowane farbą. Gdzieś trzeba w końcu ukryć tą siwiznę, nie można tak ciągle straszyć, w końcu na tęczę te kolory nie wyglądają. Dzięki Equillibra od miesiąca mam okazję testować nową serię do włosów: Arganowy szampon ochronny i Arganową maskę ochronną. Butelka od szamponu zrobiła się jakaś dziwnie lekka, więc przyszedł czas żeby coś napisać. Jeśli Was ciekawi, jak się kosmetyki sprawują na moich włosach, zapraszam do dalszej części.

7 czerwca 2017

Wiosenny połysk na ustach Dr Irena Eris ProVoke.


      Mimo, że ostatnio polubiłam pomadki matowe często mam ochotę na błyszczyk. Polubiłam błyszczyk z Shiny Boxa, zapragnęłam dodatkowo o jakimś intensywniejszym kolorze. Korzystając, że miałam uzbierane trochę punktów na Holistic Club postanowiłam wypróbować Błyszczyk do ust Tender Coral 10 Provoke Dr Ireny Eris. Błyszczyk został dostarczony bardzo szybko przez kuriera wraz z miłym liścikiem. 

5 czerwca 2017

Niezwykłe, małe, przydatne, skuteczne urządzenie masujące do usuwania zmarszczek pod oczami i okolicy ust DermoFuture


       Masaż twarzy, głaskanie, mizianie to jest coś co lubię i co moja skóra lubi. Nie lubią tego podobno zmarszczki. Chociaż już zdążyłam się z nimi zaprzyjaźnić, bo w końcu nadają mojej twarzy charakteru, to niech lepiej pozostaną sobie takie same, mogą ewentualnie trochę się ukryć, być bardziej subtelne. Kiedy dzięki Michałowi z Twojego Źródła Urody oraz firmie Tenex czyli DermoFuture, dostarczono mi ten wysmukły sprzęcik, który jest tak poważnie nazywany profesjonalnym urządzeniem masującym i służy do usuwania zmarszczek pod oczami i okolicy ust, byłam w siódmym niebie. I nadal jestem, kiedy go wyciągam z pudełeczka. Urządzenie to bardzo poważnie podchodzi do swoich czynności i jest dużym ułatwieniem w codziennej pielęgnacji...

4 czerwca 2017

Kuracja nie tylko dla dojrzałej skóry. Vitamins Philosophy, Mincer Pharma.


        Uwielbiam witaminki w każdej postaci. Pochłaniam z talerza, łykam suplementy, biorę wszystko co daje natura i kosmetyki. Niedawno od Mincer Pharma przyszedł do mnie kolejny zestaw. Tonizujący płyn micelarny i Wzmacniające serum do twarzy i szyi  Vitamins Philosophy, który ledwo zdążył zostać moim ulubieńcem, umknął z opakowań. Ale co ja tu będę dużo mówić, zapraszam do dalszej części...

2 czerwca 2017

Majowe pożegnania i powroty.


        Maj minął pachnąco, kolorowo i radośnie, odeszło też sporo kosmetyków. Niektóre zużyły się prawie niezauważalnie, niektóre się ciągnęły jak flaki z olejem, a za innymi będę tęsknić. Jak zawsze, zapraszam na kolejne pożegnania i powroty. 

1 czerwca 2017

Inspired By U.R.O.K. Edycja XIII Maj 2017



        Całkiem niedawno pisałam o nowościach, a dziś przed południem przyszło nowe, ale jak zawsze, tak samo wyglądające pudełko Inspired by U.R.O.K XIII. Pod białą bibułką znalazłam sześć pełnowymiarowych, całkiem nieznanych mi produktów i jedną miniaturkę. Póki jeszcze zdjęcia są świeżutkie i pachnące, spieszę Wam wszystko pokazać. Zapraszam. 

31 maja 2017

Maj na Instagramie. To był maj!

         
       Dawno nie wspominałam tu Instagrama. A ponieważ maj to najpiękniejszy miesiąc, to trzeba go upamiętnić też na blogu.  Zapraszam.

30 maja 2017

Majowe nowości te nowe i mniej nowe.


      Mimo przeciwności losu, złośliwości rzeczy martwych, ludzi i mojej sklerozy, wybryków pogody, maj jest dla mnie miesiącem obfitości. Przyszło do mnie sporo fajnych rzeczy, udało mi się wygrać jeden konkurs, załapać się na fajne testowanie, nawąchać się bzu i konwalii. Oskubałam trochę stokrotek, kaczeńców, zdążyłam też zostać pogryziona przez komary, co mnie tak bardzo już nie cieszy.

28 maja 2017

Dzień Ojca coraz bliżej, namalujmy mu swoje wspomnienia.


         Lubię fotografować przyjemne chwile, które później chętnie oglądam na zdjęciach. Niestety, ale ekran elektronicznego urządzenia to  nie to co papier. Od długiego oglądania ekranu monitora można nabawić się jedynie migreny. Rozmowa przez klikanie nie zastąpi mi ludzkich relacji, a zdjęcia mogą pójść w kosmos po jednym kliknięciu czy awarii systemu. Można je jednak zmaterializować, zrobić z nich coś fajnego, na przykład fotoksiążkę. Swoją fotoksiążkę ze zdjęciami dzieci i wnuków skomponowałam przy pomocy Printu, która oferuje swoje usługi w szerokim zakresie nie tylko pod względem ilości szablonów, ale też wielkości zdjęć. Zrobiłam sobie prezent z okazji Dnia Matki ze zdjęć, które zrobiłam wcześniej, ale także tych, które znalazły się u mnie z aparatów córek. 

Według mnie to dużo lepsza opcja niż na przykład album ze zdjęciami, których wywołanie wcale nie jest tanie, z którego mogą poginąć zdjęcia. Kiedy pokazałam swoją fotoksiążkę byłemu mężowi, był zachwycony i poprosił o taką samą. Myślę więc, że to byłby znakomity prezent na Dzień Ojca. 

27 maja 2017

Czym zaciekawiło mnie Majowe pudełko Shiny Box Pretty.Happy.You.


    Maj, który ze względu na pachnące bzy i konwalie, na pięknie kwitnące kasztany jest najpiękniejszym dla mnie miesiącem zawrotnie szybko dobiega końca. Już tęsknię za tymi zapachami, którymi nawet nie zdążyłam się dobrze nacieszyć. Na szczęście są dni, które przynoszą przemiłe niespodzianki. Jedną z nich jest majowe pudełko o przepięknej szacie graficznej - Shiny Box Pretty.Happy.You. Pudełko zaskoczyło mnie miło większością nieznanych produktów. Jeśli Was ciekawi czym, zapraszam do dalszej części.

26 maja 2017

Siła nude. Bourjois La Laque Gel.


        Słońce pięknie świeci, ale dziś akurat nie czułam się tak dobrze, żeby z niego korzystać. Chociaż uwielbiam wyraziste róże, czasem mam ochotę skryć się pod bladymi kolorami nude. Wiem, na co dzień są nudne, ale czasem nie chce się być widoczną. Kiedy wszystko się sypie mam ochotę skryć się w barwach ochronnych. Podkreślić tylko swoje oczy. Lekko rozświetlić cerę i schować się za delikatnie ciepło połyskującym błyszczykiem.

25 maja 2017

Wiosenna odmiana na moim smartfonie.


         Z wiosną przebieramy się w nowe ubrania, warto też sprawić coś nowego na nasz telefon. Kilka dni temu od Etuo przywędrował do mnie we wiosennych kolorach komplet nowych ubranek i na mój telefon. Kiedy wybierałam, miałam ciężki orzech do zgryzienia, bo co jedno, to ładniejsze. 

23 maja 2017

Kosmetyczna i niekosmetyczna chciejlista na najbliższe lato.


       Mimo, że radośnie już świeci słońce, ja jestem jakaś bez energii i humoru. Brakuje mi tego i owego do letnich stylizacji, do pięknego makijażu, więc doszłam do wniosku że czas najwyższy zmierzyć się ze swoimi chciejstwami twarzą w twarz, wtedy może i motywacja przyjdzie. Zapraszam. 

Ulubieńcy makijażowi kwiecień - maj.


       Zacznę od tego, że ta wiosenna pogoda, te kwitnące drzewa i kwiaty wcale nie sprzyjają pisaniu postów. Wcale a wcale. Zero pomysłów, zero weny. Nic, a nic się nie chce. A powinno się chcieć, bo wiosna to dawka energii. A guzik prawda! Koty też ciągle śpią, wieczorem dopiero zaczynają polowanie albo na muchę, albo na odblask lusterka. No i w ten sposób się zbacza z tematu...

No więc, ma to być podobno wpis o makijażowych ulubieńcach, których już się tyle przewinęło, że sama zgłupiałam. Pod koniec kwietnia uszczęśliwiły nas promocje kosmetyków do makijażu w Rossmanie, po czym dodatkowo dopieścił nas L'Oreal, co trochę uchroniło mój budżet. Ogromnie się cieszę, bo tym sposobem mam częściowo z głowy również Dzień Dziecka. Częściowo, bo wnuki takich prezentów nie potrzebują. Jeszcze. Zapraszam do dalszej części...

20 maja 2017

Lekko, subtelnie i świetliście. Provoke Radiance Dr Irena Eris.


       Witam wszystkich w ten majowy dzień! Pogoda dziś nie dopisała, chociaż nie było tak źle. Zły był mój humor przez idiotyczne uwagi, ale co tam uwagi, nie wolno się zatruwać głupotami innych. Myślałam czy pisać o tym podkładzie, bo niedawno pisałam o podkładzie rozświetlającym Provoke Fluide Radiance Dr Ireny Eris, ale wtedy zastanawiałam się czy on jest na pewno dla mnie, wydawało mi się, że tamten odcień jest nieco za chłodny, za jasny do mojej cery. Korzystając z promocji trafiłam na ciemniejszy odcień, długo byłam niezdecydowana, ale zaryzykowałam, bo zawsze można zmieszać go z fixerem czy innym podkładem. Za jasny podkład jednak nie wygląda u mnie dobrze, wręcz tragicznie.

18 maja 2017

Maska do włosów z olejkiem arganowym GlySkinCare. W poszukiwaniu maski idealnej.

           
      Jakiś czas temu zauważyłam, że moje włosy są bardzo trudne w pielęgnacji, dlatego poszukiwań odpowiednich dla nich kosmetyków nie ma końca. Postanowiłam wypróbować kolejną maskę. Szukając na stronie Diagnosis.pl wpadła mi w oko Maska z olejkiem arganowym GlySkinCare. Jak myślicie, sprawdziła się? Zapraszam do czytania dalej...

17 maja 2017

Ekspresowy Color Clubbing Miss Sporty


        Miałam dziś już nic nie pisać, ale ponieważ chciałabym zrobić porządki w zdjęciach, także kupiony na promocjach lakier wieczny nie jest, to też post będzie ekspresowy. 
Lakier do paznokci Clubbing Color 041 Miss Sporty jest na moich paznokciach niemal bez przerwy od czasu, kiedy go przyniosłam z Rossmana. Zanim go wykończę, bo czuję że długo to nie potrwa, chcę coś o nim napisać. Zapraszam.

15 maja 2017

Werbenowe orzeźwienie O'Herbal


        Orzeźwiający balsam do ciała O'Herbal Elpha Pharm poznałam dzięki pudełku Shiny Box. Sama raczej nie zdecydowałabym się na tak duże opakowanie nie znając kosmetyku. Zanim jednak trafił do łazienki, musiał swoje odstać w kolejce. Pewnie jesteście ciekawi czy go używam z przyjemnością? Zapraszam więc do czytania dalej...

14 maja 2017

False Lash SuperStar XFiber. Mascara na miarę potrzeb.


      W ostatni weekend w końcu zawitała wiosna. Wczoraj bawiłam się z Nikolką więc nic nie zdążyłam, bo wróciłam z placu zabaw padnięta. Padnięta jak koń szmaciarza. Wyszłam tylko w szpileczkach do sklepu, ale po drodze pokusiło mnie, żeby ją zabrać na spacer, no i tak zeszło. Przegoniła mnie trzylatka przez pół miasta, dwa place zabaw. Po drodze bezbłędnie przeliczyła wszystkie wagony pociągu, odśpiewała żłobkowe hity i kazała się ganiać wkoło drabinek. Zaliczyła mini ściankę wspinaczkową oraz wszystkie ślizgawki z góry na dół i z dołu do góry. Wywaliłam przy tym z butów chyba ze trzy kuwety piasku. Na końcu zabolała ją nóżka i babka musiała trochę ponieść. Tak więc, nie mówcie, że nie ćwiczę mięśni... 


Ostatnio miałam mnóstwo pytań o nowy tusz do rzęs False Lash Superstar XFibre, który niedawno przyszedł w boxie od L'Oreal Paris. Nie mam cierpliwości pisać o całej zawartości od razu, dlatego dziś poświęcę mu osobny wpis. Człowiek z wiekiem robi się coraz bardziej wygodny, ja też. Zapraszam. 

12 maja 2017

Delikatne oczyszczanie dla wrażliwej skóry. Płyn micelarny Novaclear.


         Dobre i delikatne oczyszczanie skóry zawsze jest na wagę złota, bo to od niego zaczyna się pielęgnacja. Mam kolejny przetestowany dla Was, no i szczególnie dla siebie Płyn micelarny 3 w 1 Novaclear, który przyszedł do mnie od Diagnosis.  Zapraszam.

11 maja 2017

Makijaż w kolorach wiosny.


       Wreszcie zaczyna pojawiać się wiosna. Widzę ją wszędzie, po zieleni za oknem, po okwieconych drzewach, tylko jeszcze nie na ludziach. Większość ludzi jeszcze czuje zimę, widać to po ich ubraniach oraz ich chłodnych minach. Nie da się ukryć, trudno spotkać kogoś tak pogodnego, żeby choć raz się uśmiechnął. Wszystko to jakieś ponure. Nie można wiosny straszyć tak ponurą miną. Próbuję ją przywołać nie tylko uśmiechem, ale też kolorami. Kolorami otoczenia, kwiatów, ubrań i makijażu. Jak na wiosenny typ przystało, uwielbiam jasne, pastelowe makijaże... i wszystkie kolory tęczy. 

10 maja 2017

Kuracja rewitalizująca z witaminą A, DermoFuture.


        Żeby z mijającym wiekiem nasza cera zachowała młodość i urodę, trzeba jej dostarczać coraz więcej składników aktywnych. Coraz więcej witamin i składników odżywczych. Nie tylko w pożywieniu, ale też w codziennej pielęgnacji. Inaczej nie pomoże najlepszy makijaż. 
W najgorszym przypadku można coś poprawić u chirurga plastycznego, jednak po co się męczyć i poświęcać swoje zdrowie, jeśli można zapobiegać temu wcześniej. Można też stosować odpowiednie kuracje, jakie proponuje nam na przykład marka DermoFuture. Opisywałam już kurację z biotyną, opisywałam także kurację uszczelniającą naczynka z witaminą K. Kuracja rewitalizująca z witaminą A, to kolejna kuracja, jaką przywiozłam z marcowego spotkania z firmą Tenex. Ta kuracja przeznaczona jest nie tylko dla cery dojrzałej.

8 maja 2017

Na gładkie stopy.


       Niedługo zacznie się lato i wyjdzie jak kto dbał o stopy. To, że nosimy je przez większość roku zakryte, nie znaczy że można je pomijać przy codziennej pielęgnacji. Kto smaruje, ten jedzie, a właściwie idzie. Idzie na zdrowych i pięknych stopach. Nie mam auta, może i lepiej dla innych, ale za to muszą być porządne buty i zadbane stopy.  U mnie choć nie zawsze pojawia się krem do stóp, to smarowane być musi. Natchnął mnie dziś kończący się Krem do stóp kojący przeciw pęknięciom od Elpha Pharm, znaleziony w którymś Shiny Boxie. Zanim wykończę do reszty tą bajerancką tubkę, mam ochotę coś o nim wspomnieć. 

W czerwonej pomadce.


      W tym sezonie czerwona szminka zdominowała wybiegi. Czerwona szminka pasuje każdej kobiecie, o ile dobrze dobierze odcień do swojej karnacji. Jak mnóstwo kobiet, jeszcze do niedawna obawiałam się tego soczystego koloru, Przyzwyczajona do odcieni różu, nie miałam odwagi nosić czerwieni. Odwagi dodała mi marka L'Oreal Paris, za co bardzo dziękuję i ogromnie się cieszę. Jeszcze kiedyś, nosząc taką czerwień na ustach chowałabym się po bramach, ale na szczęście zmienia się moda, zmienia się mentalność. Z wiekiem człowiek robi się coraz bardziej odporny na ludzkie opinie. Pomadka Color Riche Matte również potrafi odmienić nieśmiałą, w pewną siebie i świadomą swojej urody kobietę. 

6 maja 2017

Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree


      Temat oczyszczania skóry ciągle jest i będzie na czasie, nie wszyscy jednak wiedzą, że skóra głowy też aż się prosi, żeby pozwolić jej się pozbyć zrogowaciałego naskórka czy zalegającego w mieszkach włosowych łoju. Kto miał jakiekolwiek problemy z włosami, ten wie, że często nie jest im łatwo. Bywa tak, że walka z przetłuszczaniem włosów, czasami łupieżem, bywa syzyfową pracą, nie pomagają nawet najlepsze kosmetyki. 

Moje włosy z niegdyś gęstych i grubych po wielu fryzjerskich zabiegach jak choćby farbowanie, po długoletnich problemach z tarczycą zrobiły się cienkie, delikatne i łatwo klapną. Na takie problemy warto mieć coś specjalnego, na przykład Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree, które otrzymałam do testowania. Serum to stosuję już dosyć długo, co drugie lub trzecie mycie, w tej chwili nie wyobrażam sobie, żeby go nie mieć. 

Spełnianie marzeń z Shiny Box i moje wrażenia.


      Niedawno otrzymałam śliczne turkusowe pudełko Shiny Box Spełnij Marzenia. Pudełko choć wszystkich marzeń nie spełniło, to jednak bardzo ucieszyło, dziś nadszedł czas podzielenia się z Wami moją opinią. Piszę w towarzystwie pięknie pachnącego bzu, więc pisanie o tym pudełku powinno pójść równie przyjemnie. Zapraszam.

4 maja 2017

Peeling z pestek moreli DIY


     Przy pielęgnacji skóry nie możemy zapominać o peelingu, który pozwoli jej lepiej oddychać, także wchłaniać substancje aktywne, dzięki czemu jej wygląd zmienia się na lepsze. Bardzo lubię własnoręcznie robione peelingi, zwłaszcza z kawy do ciała, czy cukrowy do ust. Uważam, że na moją skórę najlepsze są peelingi o składzie naturalnym. Niedawno miałam okazję zrobić sobie Peeling z pestek moreli. Zawsze lubiłam robić wszelkie mikstury, dlatego propozycja zrobienia takiego peelingu bardzo mnie ucieszyła. W dzisiejszym poście pochwalę się swoim peelingiem oraz podzielę się recepturą. Kto ciekawy, zapraszam do dalszej części. 

2 maja 2017

Kwietniowe zużycia.


        Mam wrażenie, że ten czas leci coraz szybciej. Cieszy natomiast zieleń za oknem, śpiew ptaków i blogowanie. Pewnie przez deszcz, dzisiejszy dzień najchętniej bym przespała. Ale nie, do wywalenia czekają śmieci, czyli puste opakowania po kosmetykach. Niektóre z nich zużywałam kilka miesięcy, a niektóre jeszcze dłużej. Zapraszam. 

30 kwietnia 2017

Nowości od L'Oreal Paris.


      Ostatnio śpię tak mocno, że nie słyszę ani swojej pobudki, ani dzwonka telefonu. Nie słyszałam też dźwięku smsa od kuriera, który prosił o kontakt. Taka wizyta z rana okazała się niezwykle przyjemna. Zawsze mam radosną minę, kiedy dzwoni kurier, ale tym razem mnie zatkało. O takiej niespodziance nawet nie śniłam... Marka L'Oreal Paris sowicie mnie zaskoczyła i zaopatrzyła. 

29 kwietnia 2017

Z widokiem na morze.


      Kiedy mam wszystkiego dość, wyobrażam sobie że spaceruję po plaży i słucham szumu morza. Nad morzem się uspokajam, nie mam problemów ze snem. Na pewno też uwielbiam ocean, ale jeszcze nie miałam okazji tam być. Na pewno bym chciała, kto by zresztą nie chciał. Ale przyjemnie spędzony czas szybko mija i z bólem trzeba wracać do domu, do pracy.
A gdyby tak zamieszkać nad samym morzem i nie martwić się, komu powierzyć opiekę nad zwierzakami, czy znajdziemy dla nich miejsce przy swoim boku, na plaży przytulić psa.

28 kwietnia 2017

Łagodność niejedno ma imię. Equilibra Baby.


        Moja, prawie trzyletnia wnusia tak samo jak jej mama i babcia również ma wrażliwą skórę, dlatego szukamy dla niej czegoś wyjątkowego. Czegoś do pielęgnacji dla małej, delikatnej dziewczynki. Bo małe dzieci jak i większe dzieci są wyjątkowe. Młodsze czy starsze są tak samo kochane. Dzięki współpracy z marką Equilibra, moje dwie dziewczyny otrzymały do testowania Łagodny szampon i chusteczki. Czy są zadowolone, dowiecie się czytając część dalszą...

27 kwietnia 2017

Ratunek dla dojrzałej skóry pod oczami.


       Skóra pod oczami to okolice, których w żadnym wypadku nie możemy zaniedbywać, ponieważ tam skóra jest najbardziej cienka i zawiera najmniej gruczołów łojowych, które ją chronią. Więcej o pielęgnacji skóry wokół oczu możecie przeczytać: tutaj
Niedawno pisałam o kremie, który zużyłam, dziś napiszę o kremie, który testuję. Jest to Substiane Odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy pod oczy marki La Roche Posay. Linia pielęgnacyjna nie jest mi obca, ponieważ już stosowałam jej krem do twarzy, byłam też bardzo zadowolona, co skłoniło mnie do wyboru kremu pod oczy. A że moja skóra pod oczami jest bardzo wrażliwa, trudno dobrać do niej właściwy krem pielęgnacyjny.

26 kwietnia 2017

Kolorowe sny, wiosno wołam Ciebie...


       Gdzie ta wiosna jest, kiedy jej nie widać. Za oknem nadal zimno,  dlatego trzeba szukać jej gdzie indziej. Wiosna to także stan umysłu. Już inne niż zimowe widoki skłaniają nas do pewnych, bardziej kolorowych zmian. Zmieniamy kolory w stylizacjach, a także w makijażach. Zmieniamy kolory w naszych mieszkaniach, otoczeniu.
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA