17 lutego 2017

Licho nie śpi, zmierz temperaturę.


    Zimy co prawda zostało jeszcze niewiele, ale licho nie śpi. Grypa czy angina, czy inna dolegliwość czyha na nas z każdej strony. W przychodniach, żłobkach, przedszkolach... U cioci na imieninach, czy na weselu kuzynki również możemy się nieźle zaprawić, narażając się chociażby na przeciągi. Grypą możemy także się poczęstować od własnego dziecka. Licha nie zmierzymy, ale temperaturę możemy zawsze. Podwyższona temperatura ciała może pojawić się także przy innych schorzeniach, dlatego termometr powinien znajdować się w każdej apteczce. 

Termometry mamy różnego rodzaju, jakie tylko chcemy. Każdy zmierzy temperaturę, Tylko jak ją zmierzyć dokładnie i bez stresu wiercipięcie, czy na przykład kotu? Są różne sposoby.

Wszyscy wiemy, gdzie należy umieścić termometr żeby zmierzyć ją najdokładniej. Nie są to jednak zbyt higieniczne sposoby. Nie są one też przyjemne, a zawsze możemy poczęstować się dodatkową porcją bakterii. A ponieważ potrzeba jest matką wynalazku, możemy też kupić termometr bezdotykowy z czujnikiem na podczerwień.

Ponieważ moje licho jest wyjątkowo złośliwe, także złośliwe dla poprzednich termometrów, postanowiłam przetestować termometr, ale już bardziej wypasiony. W moje posiadanie wpadł termometr bezdotykowy Diagnostic NC300. Wygląda trochę inaczej niż tradycyjne termometry, ale też ma więcej funkcji. 



Termometr został wyposażony w eleganckie etui z tworzywa oraz dwie baterie typu AAA (paluszki). Nie zabrakło też ważnej 2 lata gwarancji "od drzwi do drzwi", ani instrukcji użytkowania. Przyszedł do mnie bardzo porządnie zapakowany oraz zabezpieczony przed uszkodzeniem.


Termometr Diagnostic NC300 przeznaczony jest do pomiary temperatury ciała i otoczenia w sposób bezdotykowy. Zapewnia on dokładny i wiarygodny pomiar w bardzo krótkim czasie. Po włączeniu urządzenia wyświetla się ostatni zarejestrowany wynik. Termometr wyłącza się automatycznie po 30 sekundach. Po bezdotykowym zbliżeniu czujnika do czoła na podświetlanym ekranie zobaczymy temperaturę ciała. Można też usłyszeć sygnalizowany alarm gorączkowy, a pamięć, jaką posiada termometr przypomni nam 12 ostatnich pomiarów.

Na kartoniku znajdziecie wszystkie przydatne parametry, informacje producenta, natomiast wewnątrz kartonika znajduje się instrukcja obsługi tego urządzenia. 


Do ustalenia, jaki rodzaj temperatury chcemy zbadać, używamy małego suwaczka umieszczonego z boku obudowy. Termometr pozwala również ustawić jednostkę badanej temperatury z Celsjusza na Farenheita, którą ustawiamy używając przycisku. Używając przycisku można termometr włączyć lub wyłączyć. 


Temperaturę ciała zbadamy zbliżając czujnik termometru do czoła na odległość 5 do 10cm, po czym w ciągu sekundy, podświetlany ekran pokaże nam wynik pomiaru. Termometr jest bardzo prosty w użyciu, nie miałam problemu z rozpracowaniem instrukcji. Sposób użycia jest bajecznie prosty, instrukcja wszystko jasno wytłumaczy. 


Termometrem możemy sprawdzić temperaturę ciała, zmierzymy także temperaturę w naszym pomieszczeniu w zakresie od 10-40st Celsjusza. Zakres pomiaru ciała natomiast wynosi od 34-43st Celsjusza z dokładnością do 0,3/0,5 stopnia.


Termometr bezdotykowy pozwoli zmierzyć temperaturę bez stresu, bez gimnastyki, bez pilnowania aby maluch się nie wiercił. Sprawdzi się nie tylko w domu, ale też w zakładach opieki zdrowotnej. Niestety, tu też nie obędzie się bez zachowania higieny. Czujnik należy tak samo dezynfekować jak inne termometry. 

Dostępny jest w aptekach, znajdziecie go również w sklepie internetowym na stronie ceneo, gdzie dostępne są również inne aparaty pomiarowe, a także testy ciążowe, narkotykowe czy suplementy diety. Zapomniałabym! W ofercie są jeszcze inne, bajecznie kolorowe termometry dla dzieci.

Osobiście jestem z niego bardzo zadowolona, termometr wygląda na solidny i trwały. Liczę, że będzie mi służył bardzo długo i z całego serca go polecam! Termometr zawsze przydać się może.

Wam natomiast życzę dużo zdrowia i miłego weekendu. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA