14 marca 2017

Przygotuj stopy na wiosnę.


         Do kalendarzowej wiosny zostało nam zaledwie kilka dni. Niewiele nam zostało, żeby ciepłe buty zastąpić lekkimi pantofelkami, później jeszcze odkrytym obuwiem. Czy wszyscy zimą troszczyliśmy się o stopy - okaże się kiedy założymy to lekkie obuwie. Lekko one na pewno nie miały. Ciepłe i ciężkie obuwie, grube skarpety spowodowały bardziej intensywną pracę gruczołów łojowych, co dodatkowo wpłynęły na przesuszenie skóry pięt. Kiedy zgrubiała podeszwa coraz bardziej zaczyna kłuć w oczy, my zaczynamy wpadać w panikę. Niepotrzebnie, wystarczy się za nie odpowiednio zabrać...



Zrób stopom relaksującą kąpiel. Pomoże w tym liczny wybór relaksujących soli czy kulek do kąpieli stóp. Oprócz ogromnej dawki relaksu, taka kąpiel oczyści, odświeży, a także zmiękczy naskórek. 

Przydadzą się również skarpetki złuszczające, tarka do stóp i nożyczki lub cążki do paznokci stóp. Dobrze jest pousuwać wszystkie odciski, modzele, ale polecałabym tu dobrze wyspecjalizowanych w tym fachowców. Dobrze oczyszczone ze zgrubiałej skorupy stopy łatwiej jest wystawić na ludzki widok, również nam samym taki widok sprawi komfort. Poprawi się również komfort chodzenia. 


Jak już doprowadziliśmy stopy do ładu, pozbyliśmy się z niego "żółwika", warto kontynuować codzienną pielęgnację. W drogeriach, aptekach nie brakuje do tego specjalnie przeznaczonych produktów. Można kupić już za grosze krem czy balsam do stóp, kto ma ochotę może skorzystać ze specjalistycznego zabiegu w salonie. Nie zapomnijmy o używaniu kremu do stóp. No dobra, czasami można go zastąpić innym kremem, ważne żeby działał, czyli odpowiednio zwilżał i zmiękczał naskórek. 


Bywa, że nasze stopy nie zachęcają zapachem, zwłaszcza kiedy zakładamy obuwie z tworzywa sztucznego, nie oszukujmy się, ale zapach takich stóp potrafi niekiedy zabić. Na rynku nie brak dezodorantów do stóp. Nivelazione na przykład Farmony działa na pewno, sprawdziłam na sobie. 

Nie wiem jak Wy, ale swoje paznokcie u stóp lubię mieć pomalowane. To tak, jakby częściowo były już ubrane. Nigdy nie wiadomo, kiedy będę musiała ściągnąć chociaż na moment buty, licho nie śpi. Jeśli chodzi o mnie lubię na stopach intensywny kolor paznokci, ale każda z nas ma wolny wybór. 


Jak już wyprowadziliśmy swoje szlachetne stopy na prostą, możemy pomyśleć o pięknych butach. Tylko bez szaleństw. Buty powinny być wygodne. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że będziemy marzyć o ich szybkim zdjęciu. Nie żałujmy sobie na porządne wygodne buty. Wolę mieć tańszą torebkę, ale buty muszą służyć mi do chodzenia, nie do ich podziwiania.


Jeśli chodzi o podziwianie, warto mieć porządne buty, które pasują do wybranej stylizacji. Na wiosnę producenci oferują nam piękne wzory, choć na pokazach widziałam też straszne. Osobiście nie podążam aż tak bardzo za modą, ale chciałabym mieć śliczne, wygodne buty na każdą okazję. Te wysokie na szpilkach, na słupkach czy jeszcze niższe przeznaczone na dłuższe spacery. Na buty zawsze zwracam uwagę i podziwiam je u innych.

Zawsze marzyłam o szafie pełnej pięknych, wygodnych butów. Sklepów z butami nie brakuje, ale żeby znaleźć te wymarzone, trzeba się długo nachodzić. Przeważnie wybieram się na takie zakupy po południu, wtedy stopa jest już bardziej zmęczona i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że but będzie uwierał czy uciskał tu czy tam. Piękne Szpileczki zawsze się sprawdzą, ale na dłuższą metę nasz kręgosłup nie da rady. Warto je mieć na specjalną okazję, a na co dzień zaopatrzyć się w buty nieco niższe. Na przykład na niewielkim słupku czy koturnie. 


Zdjęcia tych przeuroczych bucików drapnęłam z Domodi, ale równie piękne buty w różnych modnych fasonach, także cenach oferuje nam sklep http://1but.pl/. Wiem, że nie jest łatwo kupić wygodne buty przez internet, ale zapewniam, że czasami jeszcze trudniej jest je znaleźć stacjonarnie, dlatego każdy z nas wybiera swój złoty środek. Zawsze, kiedy naoglądam się tych butów, to moja chciejlista rośnie do niebotycznych rozmiarów, ale tak już z nami kobietami bywa. 



Takich i innych butów mogłabym mieć ze dwie szafy i nadal bym chciała więcej. Najlepiej zostawię je dziś w spokoju, ale przypominam - dbajcie o swoje szlachetne stópki. Niech nas niosą, gdzie sobie wymarzymy. Macie jakieś zakupowe plany, czy już kupiliście swoje wymarzone buty? 


Serdecznie pozdrawiam! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA