22 marca 2017

Wake Up make up Spf 20 Isadora.


       Dobranie odpowiedniego podkładu do swojej cery nie jest takie proste, zwłaszcza kiedy ktoś ma jasną skórę, a jeszcze trudniej jest kiedy ktoś ma skórę jak królewna Śnieżka. Tym sposobem trafił mi się bardzo fajny podkład, na którego być może nie zwróciłabym uwagi. Jest to Wake Up make-up Spf 20 Isadora. Kiedy ktoś nie może trafić z odcieniem, ja zyskuję. Cieszę się, że mam taki odcień skóry, a nie inny. 


Moja skóra jest również jasna, ale ma odcień żółtawy i tym sposobem trafiają do mnie nietrafione odcienie podkładów od mojej ulubionej sąsiadki. Ach, jak mi miło! :)


Nie wiem czy był kartonik, ale to mało ważne. Bardzo podoba mi się kształt i szata graficzna buteleczki, taka prosta i przejrzysta. Buteleczka jest z grubego szkła, mieści w sobie 30ml płynnej konsystencji podkładu o odcieniu 00 Fair. Wydaje się, że jaśniejszy być nie może, ale o tym za chwilę.


Popatrzcie jaką ma zgrabną pompkę. Ciekawa jestem jak będzie sprawować się na koniec produktu, ale na razie działa bez zarzutu. Można nią wydobyć odpowiednią ilość na przykrycie cieniutką warstwą twarzy. 


OPIS PRODUCENTA

Podkład dzięki aktywnym składnikom rozjaśnia skórę twarzy, minimalizuje oznaki zmęczenia i pozwala cieszyć się idealną cerą przez cały dzień. Ponadto doskonale pokrywa wszelkie niedoskonałości i drobne zmarszczki oraz długotrwale nawilża skórę twarzy. Podkład posiada delikatną, lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na twarzy, idealnie stapia się ze skórą i wygląda bardzo naturalnie. Niweluje oznaki zmęczenia. Pozostawia nieskazitelną cerę. Długotrwale nawilża. Idealnie stapia się ze skórą. Przeznaczony dla każdego typu skóry. Posiada filtr SPF 20.


Składniki aktywne: 

Lipolight – minimalizuje niedoskonałości i rozjaśnia skórę
Hydroxan – zawiera panthenol i kwas hialuronowy – podnosi uwodnienie i nawilżenie skóry
Matrixyl 300 – złożenie oligopeptydów – stymuluje naturalny proces produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego przez skórę.

Jest nieperfumowany i testowany klinicznie. 


Kremowa, ale bardzo lekka konsystencja łatwo się rozlewa, ale przez to sprawia, że podkład jest bardzo wydajny. Mała ilość jest w stanie pokryć całą powierzchnię skóry twarzy, jeśli potrzebujemy niewielkiego krycia. Poziom krycia można budować dokładając kolejne warstwy podkładu. 

 
Bardzo dobrze rozprowadza się pędzlem czy palcami, innych sposobów nie próbowałam. Jak dla mnie, pierwsza warstwa kryje średnio, ale swoje większe przebarwienia i tak pozostawiam misjikorektora. Koloryt cery się wyrównuje, cera osiąga zdrowy, gładki i promienny wygląd, wszystkie drobne sprawy są zakryte. Skóra się nie błyszczy, chociaż u mnie jest lekko rozświetlona, nie potrzeba też nakładać pudru. U mnie bez pudru podkład wytrzymuje cały dzień aż do demakijażu. 


Cieszę się, że podkład ma filtr przeciwsłoneczny SPF 20, rzadko się spotyka w tego typu kosmetykach tak dużą ochronę. Poza tym podkład nie wysusza mojej skóry, nie powoduje jej zapychania, ani jej nie podrażnia. Moja cera cały dzień wygląda świeżo i promiennie, nawet po nieprzespanej nocy. Nawet, kiedy podkład ściemnieje, nie odcina się różnica na mojej szyi. 

Wybór odcieni nie jest duży, w Douglas są dostępne tylko trzy odcienie tego podkładu, być może jest ich więcej. Wiecie coś o tym?

00 - Fair
02 - Sand
04 - Warm Beige

Odcień radzę przetestować na swojej skórze, najlepiej poprosić o próbkę do domu. Cena nie jest mała wynosi około 100zł, a podkład po chwili odrobinę ciemnieje, co mnie nawet uradowało, bo dzięki temu trafił do mnie. Podkład ten można kupić w perfumeriach Douglas, także w  niektórych drogeriach. Polecam.

Znacie ten podkład? Jak się u Was sprawuje?

Pozdrawiam! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA