19 kwietnia 2017

Happiness Boutique, czyli podaruj sobie odrobinę luksusu.


        Można wymyślać milion stylizacji, mieć całą garderobę ubrań, jednak kiedy zabraknie tego czegoś, to nigdy to nie będzie tym, czego pragnęłyśmy. Do każdej potrawy potrzebna jest przyprawa, obiad najbardziej smakuje z winem, a my, dziewczyny i kobiety potrzebujemy czegoś co doda nam blasku, uroku i pewności siebie. Lubimy pięknie pachnieć i zachwycać blaskiem nie tylko swoich urokliwych oczu. Nigdy nie odmówię dobrej czekolady, nie odmówię sobie kwiatów, a biżuterię po prostu uwielbiam. Całkiem niedawno dzięki współpracy z  Happiness Boutique miałam okazję poznać piękną biżuterię. Spędziłam godziny na wyszukaniu czegoś dla siebie, wcale nie było łatwo wśród tylu pięknych rzeczy, ale znalazłam! Pozłacany różowym złotem cieniutki naszyjnik. 



Paczuszka przyszła migiem, pięknie zapakowana w urocze pudełko, z dedykowaną dla mnie karteczką. W środku znalazłam swój naszyjnik. Paczuszkę otwierałyśmy razem z córką, której oczy na widok tego cudeńka również zabłyszczały. Ania pomyślała z początku, że naszyjnik wykonany jest z prawdziwego złota, ale nie... Jest to naszyjnik wykonany z tytanu pokryty różowym złotem.


Naszyjnik wykonany jest z tytanu, pokryty różowym złotem. Jest to produkt antyalergiczny, przy kontakcie ze skórą nie powoduje wysypki, a różnie z tym u mnie bywa. 

Producent obiecuje, że nic się nie stanie, jeśli zabierzemy go ze sobą na basen czy pod prysznic. Naszyjnik ten może jedynie po czasie ściemnieć w kontakcie ze skórą. Poza tym, jeśli będziemy o niego dbać, czyścić, to będzie nam długo służył. 


Łańcuszek ma 44 cm długości, a dzięki zapięciu można przedłużyć jego długość o 5,5 cm, można dowolnie regulować jego długość. Zapięcie jest bardzo funkcjonalne, nie zacina się, nie ucieka z dłoni, ani nie powoduje uszkodzenia paznokci. Wierzę, że długo mi posłuży. Przez otwory trzech krążków przewleczony jest cieniutki łańcuszek. Jednak to, że jest cieniutki, nie oznacza, że jest słaby. Mimo zabaw z kotkami, łańcuszek ani drgnie. Jest to solidne, niemieckie wykonanie. 


Spośród mnóstwa naszyjników, które znajdziecie TU, wybrałam właśnie ten cieniutki, subtelny, pasujący do wielu różnych stylizacji. Wiem, że w tym sezonie mają być właśnie takie cieniutkie łańcuszki i można zakładać ich nawet więcej niż jeden. Naszyjnik ten będzie pasował do letniej bluzeczki z krótkim rękawkiem czy bez rękawka, do białej koszuli w biurze, gdzie obowiązuje dress code, będzie pasował też do zwykłej bluzki czy do cieniutkiego sweterka. Wybór zależy od nas. 



Błagam, wybaczcie moje odrosty, nie zauważyłam że są aż tak wielkie! 




Musi być to coś, co doda nam blasku, charakteru, a każda z nas może coś dla siebie wybrać. Biżuteria jest także w kolorze srebra, różowego czy żółtego złota. Każda/każdy z nas znajdzie tam coś dla siebie. Jest to świetna opcja dla osób lubiących złotą biżuterię, a nie mogą sobie pozwolić na kupno prawdziwego złota. 

Sklep prowadzi dla swoich klientów prowadzi również program konkursów, darmową wysyłkę a dla moich czytelniczek/ czytelników również ma niespodziankę. 
Na hasło wblaskumarzeń do 18 maja 2017r. przy zakupach powyżej 19 euro można kupić coś dla siebie czy na prezent z 10% rabatem! 

Strona sklepu jest dostępna w języku angielskim, ale jest opcja tłumaczenia na język ojczysty, jest także możliwość przeliczenia na złotówki czy inną walutę. 

Taki sam naszyjnik z trzema krążkami dostępny jest TU, jeśli macie ochotę wybrać inny, zapraszam na stronę z naszyjnikami. Jest w czym wybierać, polecam! :)

Jaka biżuteria najbardziej Wam się podoba? 

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA