10 kwietnia 2017

Happy Birthday to my Blog.



       Jak zdążyliście zauważyć, minęły dziś cztery lata jak założyłam ten blog. Czas upłynął tak szybko, że nawet nie zdążyłam pomyśleć, a jestem tu już tyle czasu. I wiecie co, do tej pory nie czułam się nawet zniechęcona do pisania. To raczej ograniczone możliwości, wszelkie przeszkody w pisaniu najbardziej mnie irytowały, ale motywowały do dalszego pisania. 
Na nic drwiące uśmieszki niektórych osób, na nic głupie pytania... nawet nie zwracam na nie uwagi. Nie zniechęciło mnie również pisanie postów na smartfonie, kiedy padł dysk w moim laptopie. Miałam wtedy przynajmniej okazję nauczyć się czegoś nowego. Miałam okazję poznać i wirtualnie i osobiście tyle fajnych osób, blogów, marek oraz ich kosmetyków. I nadal mam. Będzie ona tak długo, dopóki będę w stanie pisać i podróżować. 

Wybaczcie także, że ten post będzie krótki, winą obarczam bóle głowy i nagłe skoki ciśnienia. Pal sześć te statystyki,  cieszę. że mam dla kogo pisać, że mnie czytacie, choć nie zawsze trafiam w każdego gust. Ale tak to bywa. Jednemu podoba się to, drugiemu co inne i to jest całkiem naturalne. Wszystkim się nie dogodzi. Kto jednak dotrwał do dzisiejszego dnia czytając mój blog, bardzo Wam dziękuję. 

Dziękuję też wszystkim, którzy mnie wspierają w prowadzeniu bloga. Mojej rodzinie, także moim kotełkom, które ogrzewają moje serce. 

Dziękuję i Wam za wiele ciepłych słów w komentarzach. Za to, że doceniacie to co robię. 

Pozdrawiam serdecznie :)



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA