2 kwietnia 2017

Jak polubić matowe pomadki


          Bardzo lubię na ustach matowe pomadki, chociaż nie od razu się z nimi polubiłam. Mimo, że są wygodne w noszeniu, nie trzeba co chwilę zaglądać do lusterka i w ogóle usta wyglądają w nich przepięknie i szalenie elegancko, to pomadki te potrafią sprawiać problemy. Nie ma co się oszukiwać, ale te pomadki lubią wysuszać usta, które w następstwie nie kuszą już swoją urodą. Przy tym brak komfortu w noszeniu czy widoczne suche skórki na nich nie ułatwiają nam w polubieniu matowych pomadek. Na swoim przykładzie mam dla Was kilka prostych wskazówek, jak nie zniechęcić się do takich pomadek, jak sprawić, żeby pomimo tych niedogodności nasze usta były piękne cały czas. Zapraszam.

Na pewno przyda się nam szczoteczka do zębów i odrobina oleju. Nałóż na szczoteczkę odrobinę olejku kokosowego i okrężnymi ruchami pomasuj usta, tym samym wykonasz peeling i pobudzisz ich krążenie. 


W sklepach z kosmetykami można kupić gotowy peeling, ale fajnie i niedrogo jest wykonać go samej w domu. Na wykonanie takiego peelingu jest kilka sposobów. Można wymieszać łyżkę miodu z dwoma łyżeczkami cukru i odrobiną oleju. Można też wymieszać dwie łyżki cukru trzcinowego, dodać odrobinę oleju kokosowego czy jojoba i dodać kilka kropelek olejku aromatycznego. Ja dodaję olejek różany lub pomarańczowy. Przyjemność w stosowaniu takiego peelingu jest niesamowita, a przy tym na pewno nam nie zaszkodzi, kiedy obliżemy ze smakiem usta.


Olejki zawarte w domowym peelingu poprawią ich mikrokrążenie, sprawią ich piękny wygląd. Przed użyciem matowej pomadki warto też nie zapomnieć o balsamie do ust, które są dostępne w każdej drogerii czy aptece. Może i zmniejszają one trwałość pomadki, ale piękno i estetyka ust jest równie ważne. 


Na koniec potrzebujemy jeszcze miękkiej konturówki, lusterka i możemy przystąpić do malowania ust. Przy takich sposobach matowe pomadki będą niestraszne dla naszych ust. 

Na stronie http://promotiontops.pl/ znajdziemy takie lekkie i wygodne lusterka, co polecam firmom jako dodatek reklamowy dla swoich klientek. Nie brakuje tam również wielu podobnych i innych gadżetów, które można spersonalizować i obdarować ulubionych klientów, także blogerów na ich spotkaniach.



Ciekawa jestem Waszych sposobów na polubienie się z matową szminką. Pochwalcie się nimi w komentarzu.

Miłego poniedziałku! :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA