Featured

30 czerwca 2017

Co przyciągnęło mnie w czerwcu.


          Zepsuła się nam pogoda, zepsuło się moje samopoczucie razem z moim ciśnieniem. Wakacje już się zaczęły, ale moje są jeszcze gdzieś daleko za morzami, za lasami, zostało tylko usiąść i narzekać. ale nie będę narzekać, o nie! 
Nie wypada narzekać, kiedy mam okazję testować świetne kosmetyki i akcesoria. Mając tyle cudowności nie można narzekać. Pokazuję tylko niektóre, chociaż mam ich całe półki. Niektóre poznaję, niektóre są starymi ulubieńcami, a niektóre dopiero nimi zostają. Żeby się nie rozpisywać pokażę tylko te, do których najwięcej mnie przyciąga i bez których nie wyobrażam sobie dnia. Zapraszam! :)

29 czerwca 2017

Jak poprawić kondycję swojej skóry.


        Mamy cudowne lato, aż nie chce się przebywać w murach, ale przebywanie na słońcu może negatywnie odbić się na skórze. Tak samo negatywnie może odbić się długa praca przed komputerem, laptopem, przy światłach jarzeniowych, wszędzie. Praca uszlachetnia, ale bez przesady. Człowiek z przepracowania z chęcią teleportował by się stąd jak najdalej. Na słońce mamy filtry, ale odpowiedniej pielęgnacji skóry i tak nic nie zastąpi. 
Jasne, że niezbędne są: odpowiednio długi sen, dieta, ruch na świeżym powietrzu, ale też odpowiednio dobrane do skóry kosmetyki. Miesiąc temu Inspired by Urok obdarował kolejnym pudełkiem, a w nim znalazłam nieznane mi dotąd Skoncentrowane serum tlenowe Skin O2. Zawartość powoli dobija denka, dlatego uznałam, że nie zaszkodzi jeśli jeszcze kilka zdań o nim napiszę. 

28 czerwca 2017

Umyj twarz jak syrenka. Minus 417


         Nie jest mi obojętne czym oczyszczam swoją skórę. Nie wszystko się sprawdza na mojej twarzy, a często zamiast oczyszczać, potrafi zanieczyszczać i dodatkowo wysuszać. Zawsze służyło mi wszystko, co pochodziło morza. Moja skóra już dawno pokochała minerały z Morza Martwego, dlatego ucieszył mnie Pieniący żel do Twarzy z Luffą Minus 417 pochodzący aż z Izraela, który znalazłam w kwietniowym Shiny Box. Zawartość opakowania powoli dobiega końca, a ja myślami jestem daleko stąd. Gdzieś nad morzem. 

26 czerwca 2017

Oczyszczanie skóry maskami w płacie. Intelligent Skin Terapy Beauty Face.


        Dzięki akcji testowania z blogerami miałam okazję wypróbować dwie maski Beauty Face w płacie Intelligent Skin Therapy, pierwszą maseczkę na bazie organicznej bawełny z banana. Warto wiedzieć, że do produkcji kilograma naturalnego materiału potrzebne jest jedynie 37 kg materiału „odpadowego” bananów, oraz że że taki materiał z banana ma najwyższą absorpcję oraz najlepszą zdolność do oddawania serum z aktywnymi składnikami do głębokich warstw skóry.Materiał z banana jest ekologiczny i biodegradowalny, natomiast hodowla bananowców nie wymaga pestycydów lub nawozów gdy rośnie w tropikach.

Do mnie trafiły Oczyszczająca i dotleniająca maska aktywny tlen, oraz Regulująca wydzielanie sebum maska z wyciągiem z bazylii. Są one przeznaczone również do cery dojrzałej, ale czy trafiły w potrzeby mojej skóry? Jeśli Was ciekawi jak się u mnie te maski spisały, zapraszam do dalszej części.

25 czerwca 2017

Moje leniwe dni, małe przyjemności i spełnianie marzeń.


        Wakacje już się zaczęły, co odbiło się na moim braku energii. Przypuszczam, że to jakaś tęsknota za odpoczynkiem i wakacjami. Nadchodzi brak motywacji i dni wszelkiego niechciejstwa. Nie, nie czuję się osamotniona, czuję się zmęczona.

Jestem zmęczona walką o całokształt i o swoje zdrowie. Zmęczona podrzucaniem kłód pod swoje nogi. Jednak im dłużej walczę, tym silniejsza jestem. Życie to walka, a trening czyni mistrzem. 

Celebration time. Czerwiec 2017



       W końcu po długim wyczekiwania nadszedł ukochany czerwiec, miesiąc wspólnych urodzin z Shiny Box. Z roku na rok przybywa nowych subskrybentów tego kosmetycznego pudełka. Jest ono coraz ładniejsze, szybko znika ze sprzedaży, chociaż różnie reagujemy na jego zawartość. Raz jest lepiej, innym razem krytykujemy, co jest naturalne, bo nie sposób jest trafić w każdy gust. Tym razem nasze pudełko przyszło bardziej okazałe niż zwykle, a jak jest z jego zawartością? Czy spodobała mi się, czy nie bardzo? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam. 

22 czerwca 2017

Chorwackie nowości od Ekodrogeria. Konkurs.


           W Chorwacji jeszcze nie byłam, ale zainspirowały mnie malownicze krajobrazy tego pięknego kraju. Za każdym razem, kiedy oglądam zdjęcia córki z dawniejszych wakacji, uwielbiam przenosić się wyobraźnią w tamte miejsca. Widząc na zdjęciach roześmiane zdjęcia mojej córki, nie wątpię, że na pewno jest tam wspaniale. Jak piękne są tamtejsze krajobrazy, tak na pewno natura i kosmetyki muszą być warte uwagi. Dlatego też z przyjemnością zgodziłam się na współpracę ze sklepem internetowym Ekodrogeria słynącym ze sprzedaży naturalnych kosmetyków. Dzięki stronie sklepu odkryłam świetne marki kosmetyków, w tym markę Nikel, która pochodzi właśnie z Chorwacji. Ale mam też dla Was mam niespodziankę. Zapraszam…

21 czerwca 2017

Co kradnie moje serce, czyli moje niekosmetyczne uzależnienia.


          Zacznę od tego, czego nie lubię. Nie lubię monotonii, dlatego od czasu do czasu wtrącę tu coś innego,  co z urodą ma niewiele wspólnego. Lubicie takie posty? Ja też! Dlatego opowiem dziś, co uwielbiam, co mnie uszczęśliwia i co mnie uzależnia. No to zapraszam! :)

20 czerwca 2017

Kosmetyczne niezbędniki na upalne dni.


        Na początku chciałabym podziękować za liczne życzenia urodzinowe na Facebooku, na Instagramie, przez telefon, wzdłuż i wszerz, tam i z powrotem. Nie dałam rady wszystkim od razy podziękować po kolei, ale nic straconego. Damy radę.

Pogoda urodzinowa była powiedzmy tropikalna, a że musiałam dziś trochę poszwędać się po mieście, choćby po zwykłe zakupy, tak upał jak i komary mnie pokonały. Pomyślałam od razu o niezbędnikach na te ciężkie fantastyczne dni. Nie można tyle narzekać, trzeba się wyposażyć w co nieco i cieszyć się latem. Chyba lepiej, że jest pięknie na dworze niż miałoby ciągle padać? Nie będę wciskać, ani operować markami, bo to Wasz wybór. Sami wiecie, co najbardziej Wam służy. Będzie raczej ogólnikowo.

18 czerwca 2017

Poczuć się jak w raju.


       Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam prawdziwe wakacje. Trudno dokądkolwiek się wybrać, kiedy finanse nie nadążają za potrzebami. Ale nie przyszłam się tu żalić. Wakacje, wakacjami a brak opcji porządnego wypoczynku wcale mi nie doskwiera, tym bardziej że moje kolejne dziecko, czyli mój blog rekompensuje mi wszystkie straty. O podróżach poczytam na innych blogach, inne strony świata poznam też z filmików na You Tube, a moje koty nie muszą ze smutkiem czekać na mój powrót z dalekich krajów. Dalekie podróże nie służą też mojemu zdrowiu, zbyt szybko ulegam zmęczeniu. 

Często oglądając zdjęcia zatapiam się w marzeniach, ale jest coś, co dodatkowo uprzyjemnia mi te chwile. Na szczęście mam bogatą wyobraźnię i jeszcze coś. Jest to Resort SPA Fiji Odżywczy Balsam-nektar Dr Irena Eris. Co człowiek namacał i powąchał, tego nikt nie zabierze. ;)))

17 czerwca 2017

Uwolnij swoją przestrzeń.


         Pewnie do każdego przychodzą takie chwile, że nie można się odnaleźć we własnych czterech kątach. Ja mam wtedy tak, że zaczynam wszystkiego szukać. Chciałoby się coś nowego, ale nie ma gdzie tego utknąć, gdzie szpilki wsadzić. Z kosmetykami nie mam problemu, bo nadmiarem zawsze z kimś się podzielę. Oddaję też niepotrzebne ubrania czy znudzone dekoracje. Część niepotrzebnych rzeczy wyrzucam. Ale co zrobić z książkami, które są mi po prostu niepotrzebne. Książki, które przestały interesować, stare podręczniki czy już niepotrzebne nikomu poradniki. A ciągle mam ochotę na nowe. Ciągle kuszą jakieś nowe tytuły.  I gdzie ja mam to  wszystko umieścić?

16 czerwca 2017

Pielęgnacja włosów i skóry głowy Bionigree.



        Częste zabiegi na włosach jak suszenie, farbowanie, a także wystawianie ich na promienie słoneczne potrafi nieźle dokuczyć ich kondycji. Włosy i skóra głowy robią się wtedy suche, nadwrażliwe i nie wyglądają zbyt korzystnie. Zwiększa się ilość farbowanych włosów, zmniejsza się ich gęstość, a same włosy robią się coraz bardziej kruche i łamliwe. Kilka tygodni temu wspominałam na swoim blogu o serum oczyszczającym marki Bionigree, która tworzy naturalne kosmetyki pielęgnacyjne do włosów. Od ponad miesiąca moje włosy odżywia również Nawilżająca odżywka do włosów tej samej marki.

15 czerwca 2017

Nie muszę czuć się winna, że jestem...


       Każdy potrzebuje jakiejś odmiany, dlatego dziś będzie trochę inaczej niż zwykle, bo zwykle piszę o kosmetykach, czasami też o kotach. No cóż, żyję tym wszystkim, lubię to wszystko, a co lubię, to już nie odlubię. Za stara jestem na to. W pewnym wieku ma się już swoje dziwactwa, co dla mnie dziwactwami już nie jest i dobrze mi z tym. Nie mam  wyrzutów sumienia, nie spowiadam się, swoją religię również interpretuję na swój sposób.

Regeneracja skóry pod oczami Yonelle Medesthetic


         Skóra pod oczami jest najbardziej podatna na starzenie ponieważ jest najbardziej cienka, nie chroni jej też warstwa lipidowa. Póki jesteśmy młodzi, nie myślimy o tym zbyt często. Przypomina nam się dopiero, kiedy są widoczne sińce pod oczami, obrzęki i pierwsze zmarszczki. Niedospane noce, nieodpowiednia pielęgnacja czy długa praca przed komputerem zostawia szybciej ślady w tej okolicy niż na całej twarzy. 

Bardzo ważny jest dokładny demakijaż, ale także odpowiedni krem. Można użyć także kremu do twarzy, jednak nie wszyscy mają tak odporną skórę pod oczami, żeby taki krem nie sprawił nieprzyjemnych skutków ubocznych. Pamiętajmy, że w kremach do twarzy stężenie różnych składników jest większe, a nie każda skóra to jest w stanie tolerować. Ważne jest, żeby połączyć działanie kremu z delikatnością dla skóry. Niedawno odkryłam coś nowego. Jest to Regenerujący krem pod oczy z peptydami i kofeiną nowej marki Yonelle Medesthetic, który otrzymałam od salonu kosmetycznego Healthybeauty.pl.

14 czerwca 2017

Ulubione pomadki na lato, na wakacje. Kochane wakacje.


         Jak Wam minął dzisiejszy dzień? U mnie mimo, że trzynasty, i że pogoda trochę się popsuła, i znów się nie wyspałam to dzień był bardzo miły. Ale nie o dniu przyszłam nadawać, a o ulubionych letnich pomadkach, czyli ich kolorach na lato i na inne okazje. Zapraszam. :)

12 czerwca 2017

Ukryj wroga i pozbądź się kompleksów.


       Najlepszym przyjacielem kobiety są brylanty? A nigdy w życiu! Najlepszym przyjacielem kobiety jest korektor. Mało która z nas ma idealną, o równym kolorycie skórę. Najczęściej to są dzieci przed okresem dojrzewania. My kobiety ciągle musimy coś ukrywać. Jak nie przed partnerem, to przed światem.

Wystający brzuszek czy inne krągłości można schować pod odpowiednią sukienką czy inną częścią garderoby, sylwetkę wymodelujesz systematycznymi ćwiczeniami, o ile zamiast kolejnych szpilek postarasz się o odpowiednio wygodny strój do ćwiczeń na przykład na stronie https://1but.pl/adidas/. Jak na złość, nigdy nie mogłam zdecydować się na porządne adidasy, w żadnych nie czułam się wystarczająco kobieco. Czas to zmienić, bo wakacje za pasem, a w szafce same szpilki, klapki albo wysokie koturny. 

No ale my tu o ukrywaniu tego, co na twarzy. Nie założymy na twarz zasłonki jak w niektórych kulturach, możemy jedynie co nieco przykryć zaszpachlować korektorem. A do zasłaniania mamy trochę: skutki niewyspania jak cienie pod oczami, pajączki, zaczerwienienia skóry, zachciewajki, przebarwienia... Jeden korektor może nie wystarczyć. I to jest nasz problem.


Wśród ogromu przeznaczonych na każdy problem korektorów, fajnie mieć zestaw kilku różnych korektorów. Bo przecież im skóra starsza, tym jej nieszczęścia problemy chodzą parami, a nawet stadami. Opakowanie jest małe, poręczne i łatwo się otwiera nie uszkadzając paznokci. 


Taki ciekawy zestaw można kupić w każdej porządnej drogerii czy perfumerii. Ze swojej strony mogę polecić Infaillible Total Cover L'Oreal Paris. Od pewnego czasu jest moim codziennym niezbędnikiem. W ogóle, nie wyobrażam sobie teraz jak ja mogłam bez niego funkcjonować. Po co kłaść pół kilo podkładu, jeśli można wszystkie zbędne ubarwienia ukryć tym i owym kolorem. Pędzelkiem, palcem czy czym chcecie. 



Infaillible Total Cover to zestaw korektorów, który zminimalizuje widoczność tych wszystkich problemów jak: przebarwienia, cienie pod oczami, drobne linie i zaczerwienienia. Przy tym jest bardzo trwały, bo utrzymuje się na skórze przez wiele godzin. Dobrze kryje wszelkie niedoskonałości nie obciążając skóry i nie tworząc maski. 
Zapewnia wysokie krycie niedoskonałości bez efektu maski i obciążenia skóry. Nie waży się, nie ściera i nie wymaga poprawek. Tak zapewnia producent, a mi ciężko zaprzeczyć. To, co chcę ukryć, jest ukryte. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba oprócz Beauty Blendera, którego zakup czeka na dogodną okazję.

Kremowa formuła produktu zapewnia szybką i łatwą aplikację. Korektory kryją i maskują wszelkie niedoskonałości, idealnie wtapiając się w strukturę skóry. Aż 5 odcieni w jednym produkcie pozwala skorygować różne mankamenty urody:

ZIELONY - maskuje zaczerwienienia, rumieńce oraz popękane naczynka

FIOLETOWY - rozjaśnia skórę i wyrównuje jej koloryt

3 NUDOWE ODCIENIE - najbardziej uniwersalne, idealnie dopasowujące się do każdego rodzaju skóry. Przeznaczone są one do maskowania niedoskonałości oraz cieni pod oczami.


Nie wiem czy znacie te korektory, ale u mnie się sprawdzają. Może nie zaszpachluje ukryje całkowicie mojego największego przebarwienia, ale z odległości bezpiecznej, nie sądzę by ktoś zwrócił akurat na to uwagę. Szybciej to draństwo wyskoczy na zdjęciu niż w oczach średnio widzącego śmiertelnika. Wystarczy odwrócić uwagę na co innego (jak ja kocham, kiedy podziwiacie moje oczy!), i już wróg odchodzi w niepamięć. Poza tym jednym nieszczęściem problemem, wszystko się chowa jak należy, nie mogę narzekać. Znikają cienie, ukrywają pajączki czy inne drobne problemy. Korektor jest miękkiej, ale bardzo gęstej kremowej konsystencji i nie ma problemu w jego nakładaniu. Najczęściej nakładam go pędzelkiem, po czym wklepuję palcami po  nałożeniu podkładu. Korektor bardzo szybko stapia się ze skórą, nie odcinając od jej struktury. Nie podrażnia i nie wysusza skóry, nie wchodzi w jej załamania, nie podkreśla zmarszczek ani suchych skórek. Można go przypudrować, ale nie ma potrzeby. 

Jeśli macie coś do ukrycia, to polecam. Nic tak nie pocieszy kobiety jak ukrycie mankamentów. Cena jest jaka jest - około 87 zł, ale często też można ten zestaw kupić w promocji. Przed chwilą widziałam promocję na niego w Rossmanie. Znacie tą paletkę? Lubicie?

Pozdrawiam serdecznie! :)

Niech zaświeci słońce na Twojej twarzy. Baza rozświetlająca i puder sypki Becca.


       Niewysypianie się, zmęczona twarz to częsty przypadek nie tylko po imprezie. Czasami bywamy smutne, często bywamy przepracowane. Trudno wtedy o piękną buzię i odpowiedni makijaż. Przyda się na pewno dobry rozświetlacz. Ile to rozświetlaczy poszło w kąt, tylko my wiemy. Nie każdy się sprawdza na każdej twarzy. Jednak ma się to szczęście w konkursach. Wygrałam u Agaty z bloga agatamanosablogspot.com piękny zestaw, w skład którego wchodzi Baza rozświetlająca, Puder sypki i Pędzel Kabuki Becca, z którymi się nie rozstaję. Zapraszam.

9 czerwca 2017

Letnia pielęgnacja mojej twarzy.


         Czas nam tak szybko ucieka, mamy już końcówkę wiosny, a na dworze jest tak piękna pogoda, że nie chce się zostawać w domu. Można powiedzieć, że jest już początek lata. Zmieniają się kolory w przyrodzie, zmienia się też pielęgnacja twarzy. Co jakiś czas coś się zaczyna i coś się kończy, a z niektórymi produktami się po prostu nie rozstaję. Co się u mnie zmieniło? Niewiele, ale o pewnych rzeczach, zwłaszcza w pewnym wieku musimy pamiętać.

Delikatny krem ochronny do twarzy i ciała Equillibra Baby


          Pielęgnacja skóry tak delikatnej jak u małego dziecka jest ważna nie tylko latem, ale cały rok. Nie każda skóra dorosłego toleruje wszystkie kremy, tak samo dzieje się u dzieci. Dziś Wam przedstawię Delikatny krem ochronny do twarzy i ciała Equillibra Baby, który testuje moja prawie trzyletnia wnusia, a może być stosowany już dla noworodka. Zapraszam.

8 czerwca 2017

Pielęgnacja wzmacniająca włosy Equillibra


         O swoje włosy dbam regularnie, ale przed latem i dużą dawką promieni słonecznych przyda się je jeszcze bardziej wzmocnić. Nie ma lekko, bo tarczyca ciągle szaleje, a moje włosy co jakiś czas są katowane farbą. Gdzieś trzeba w końcu ukryć tą siwiznę, nie można tak ciągle straszyć, w końcu na tęczę te kolory nie wyglądają. Dzięki Equillibra od miesiąca mam okazję testować nową serię do włosów: Arganowy szampon ochronny i Arganową maskę ochronną. Butelka od szamponu zrobiła się jakaś dziwnie lekka, więc przyszedł czas żeby coś napisać. Jeśli Was ciekawi, jak się kosmetyki sprawują na moich włosach, zapraszam do dalszej części.

7 czerwca 2017

Wiosenny połysk na ustach Dr Irena Eris ProVoke.


      Mimo, że ostatnio polubiłam pomadki matowe często mam ochotę na błyszczyk. Polubiłam błyszczyk z Shiny Boxa, zapragnęłam dodatkowo o jakimś intensywniejszym kolorze. Korzystając, że miałam uzbierane trochę punktów na Holistic Club postanowiłam wypróbować Błyszczyk do ust Tender Coral 10 Provoke Dr Ireny Eris. Błyszczyk został dostarczony bardzo szybko przez kuriera wraz z miłym liścikiem. 

5 czerwca 2017

Niezwykłe, małe, przydatne, skuteczne urządzenie masujące do usuwania zmarszczek pod oczami i okolicy ust DermoFuture


       Masaż twarzy, głaskanie, mizianie to jest coś co lubię i co moja skóra lubi. Nie lubią tego podobno zmarszczki. Chociaż już zdążyłam się z nimi zaprzyjaźnić, bo w końcu nadają mojej twarzy charakteru, to niech lepiej pozostaną sobie takie same, mogą ewentualnie trochę się ukryć, być bardziej subtelne. Kiedy dzięki Michałowi z Twojego Źródła Urody oraz firmie Tenex czyli DermoFuture, dostarczono mi ten wysmukły sprzęcik, który jest tak poważnie nazywany profesjonalnym urządzeniem masującym i służy do usuwania zmarszczek pod oczami i okolicy ust, byłam w siódmym niebie. I nadal jestem, kiedy go wyciągam z pudełeczka. Urządzenie to bardzo poważnie podchodzi do swoich czynności i jest dużym ułatwieniem w codziennej pielęgnacji...

4 czerwca 2017

Kuracja nie tylko dla dojrzałej skóry. Vitamins Philosophy, Mincer Pharma.


        Uwielbiam witaminki w każdej postaci. Pochłaniam z talerza, łykam suplementy, biorę wszystko co daje natura i kosmetyki. Niedawno od Mincer Pharma przyszedł do mnie kolejny zestaw. Tonizujący płyn micelarny i Wzmacniające serum do twarzy i szyi  Vitamins Philosophy, który ledwo zdążył zostać moim ulubieńcem, umknął z opakowań. Ale co ja tu będę dużo mówić, zapraszam do dalszej części...

2 czerwca 2017

Majowe pożegnania i powroty.


        Maj minął pachnąco, kolorowo i radośnie, odeszło też sporo kosmetyków. Niektóre zużyły się prawie niezauważalnie, niektóre się ciągnęły jak flaki z olejem, a za innymi będę tęsknić. Jak zawsze, zapraszam na kolejne pożegnania i powroty. 

1 czerwca 2017

Inspired By U.R.O.K. Edycja XIII Maj 2017



        Całkiem niedawno pisałam o nowościach, a dziś przed południem przyszło nowe, ale jak zawsze, tak samo wyglądające pudełko Inspired by U.R.O.K XIII. Pod białą bibułką znalazłam sześć pełnowymiarowych, całkiem nieznanych mi produktów i jedną miniaturkę. Póki jeszcze zdjęcia są świeżutkie i pachnące, spieszę Wam wszystko pokazać. Zapraszam. 
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA