21 czerwca 2017

Co kradnie moje serce, czyli moje niekosmetyczne uzależnienia.


          Zacznę od tego, czego nie lubię. Nie lubię monotonii, dlatego od czasu do czasu wtrącę tu coś innego,  co z urodą ma niewiele wspólnego. Lubicie takie posty? Ja też! Dlatego opowiem dziś, co uwielbiam, co mnie uszczęśliwia i co mnie uzależnia. No to zapraszam! :)

Ponieważ urodziłam się na przełomie wiosny i lata uwielbiam właśnie te miesiące. Uwielbiam maj za kwitnące konwalie, bzy i za dużą dawkę słońca, które dodaje mi energii. Uwielbiam spędzać ten czas na łonie natury. Gdyby nie dokuczały nadmierne upały, nie pożerały komary, mogłabym na dworze spędzać cały czas. 

Wśród zieleni mogłabym jeść śniadanie, obiad i kolację, i wszystkie dodatkowe posiłki. Mogłabym się tak zaczytywać i czuć powiew letniego wiatru. Czytanie na dworze o wiele lepiej mi idzie niż w domu, ponieważ nie potrafię się skupić. Jak już się skupię, tak od razu usypiam...


Mogłabym wiele oddać, choćby za nasze owoce sezonowe. Niewielki koszyk malin, truskawek, borówek i innych owoców z tego sezonu od razu poprawiają mój nastrój. 


Nastrój poprawiają mi też słodycze, szczególnie makaroniki, dobra czekolada czy nadziewane pralinki. Uwielbiam! :)


Pal sześć kalorie! Chociaż... nie myślcie, że ich nie liczę. Liczę jak każda kobieta. Nie zajadam się słodyczami na hektary, nie muszę ich jeść codziennie. Ale od czasu do czasu pozwalam sobie na małą ucztę. W końcu życie jest zbyt krótkie, żeby sobie wszystkiego odmawiać. 


To żadna nowość, że lubię kwiaty i nie tylko róże. Uwielbiam wszystkie, pachnące i mniej pachnące. Lubię wśród nich przebywać i się nimi otaczać. Moje kotełki też je uwielbiają. Zwłaszcza wykradać z wazonu i zjadać stokrotki. Przez te małe gadziny, że podgryzają je, żadne kwiaty nie ustoją mi długo.


Jak już jesteśmy przy różach, uwielbiam też różowości.  Może nie wszystkie, na przykład nie majtkowe. Lubię te intensywne, fuksje, koralowe, ale uwielbiam też róż pudrowy. Żeby nie było tak całkiem różowo, uwielbiam też czarne koronki. 


Bielizna z czarnych koronek dobrej jakości jest najpiękniejsza, najbardziej elegancka. Czarnej koronkowej bielizny nie może u mnie zabraknąć. Jeśli chodzi o czerń, ten bardzo elegancki kolor, nie wyglądam w nim nawet źle. W czarnych koronkach mi do twarzy. Lubię też czarną kawę. Piłabym może z mlekiem, ale nie mogę, nie potrafię. Mleko mi wyraźnie szkodzi.


Kawę uwielbiam, dobrą herbatę też, ale jestem wobec nich bardzo wybredna. Stawiam na jakość, nie na ilość. Lubię dbać o zdrowie oraz doznania swoich zmysłów. Najbardziej lubię pić je z porcelanowej filiżanki czy eleganckiego kubka. Nie przemawiają do mnie kubki wielkości garnka. Ale, żebyście nie myśleli, że ze mnie taka dama! Wszystko zależy od warunków i towarzystwa. W polowych warunkach i dobrym towarzystwie mogę się napić kawy czy herbaty choćby ze słoika po musztardzie. 


Jak już jesteśmy przy doznaniach zmysłów, uwielbiam szum morza i fale morskie. Pływać nie potrafię, odczuwam lęk przed taką ilością wody, mogę do niego nawet nie wchodzić. Ale tego klimatu, szumu fal  nic mi nie zastąpi. Lubię długie kąpiele, o ile czuję grunt pod nogami, jeśli tylko woda nie sięga mi do brody. Za to bez końca mogłabym się pluskać w pachnącej pianie kąpiąc się w wannie. Najlepiej z hydromasażem i dodatkiem aromatycznych olejków. Niestety, woda to kosztowna sprawa. Jak już sobie zrobię taką kąpiel to po drodze wszystko wyszoruję, nie pozwalam się wodzie marnować. 


Na sam koniec muszę wspomnieć o wszelkich zabiegach SPA, masażach, zabiegach fryzjerskich. Uwielbiam zabiegi fryzjerskie, masaże głowy, przy których odjeżdżam. Niektóre salony fryzjerskie w swoim wyposażeniu mają takie masujące fotele, które można kupić na https://activeshop.com.pl/fryzjerstwo-i-wyposazenie/meble-fryzjerskie.html. Gdybym miała tyle miejsca w domu, sama bym taki fotel chciała!

Na pewno jest więcej rzeczy, które uwielbiam. Przy okazji o nich wspomnę. 
A co kradnie Wasze serca? 

Pozdrawiam serdecznie!


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA