28 czerwca 2017

Umyj twarz jak syrenka. Minus 417


         Nie jest mi obojętne czym oczyszczam swoją skórę. Nie wszystko się sprawdza na mojej twarzy, a często zamiast oczyszczać, potrafi zanieczyszczać i dodatkowo wysuszać. Zawsze służyło mi wszystko, co pochodziło morza. Moja skóra już dawno pokochała minerały z Morza Martwego, dlatego ucieszył mnie Pieniący żel do Twarzy z Luffą Minus 417 pochodzący aż z Izraela, który znalazłam w kwietniowym Shiny Box. Zawartość opakowania powoli dobiega końca, a ja myślami jestem daleko stąd. Gdzieś nad morzem. 

Minus 417 to linia ekskluzywnych izraelskich kosmetyków do pielęgnacji skóry oparta na Vitamin Mineral Complex, będącym połączeniem bogatych minerałów z Morza Martwego i naturalnych składników aktywnych - witamin i unikalnych ekstraktów roślinnych. Stworzona by silnie regenerować komórki i opóźniać proces starzenia skóry. Nazwa pochodzi od miejsca pozyskiwania składników: Morza Martwego, znajdującego się 417m p.p.m. Bez parabenów i olei mineralnych.


W tubie z miękkiego tworzywa, według mnie zbyt miękkiego, znajdowało się 200 ml zielonkawego żelu z drobinkami o delikatnym, świeżym zapachu. Żel jest płynnej konsystencji i po odbezpieczeniu tubki po prostu chciał sobie po prostu wypłynąć na wolność, przez co wylało się go trochę zbyt wiele. Szata graficzna prosta, ale informacje napisane są w innych językach.


OD PRODUCENTA

Masujące mikrocząsteczki naturalnej luffy usuwają zanieczyszczenia i zrogowaciałe komórki naskórka. Żel zawiera Kompleks witaminowo-mineralny – kompozycję naturalnych składników aktywnych, w tym minerałów z Morza Martwego, odżywczych ekstraktów roślinnych, witamin (A, B, E, F), olejków z awokado i winogron. Po oczyszczeniu żelem skóra jest czysta, świeża i promienna.

SPOSÓB UŻYCIA

Rozprowadź kolistymi ruchami cienką warstwą na zwilżonej skórze, starannie myjąc powstałą pianą czoło, nos i brodę. Dokładnie zmyj. Stosuj codziennie.


Składniki:

AQUA(WATER), SODIUM COCETH SULFATE, COCAMIDE DEA, COCAMIDOPROPYLBETAINE, GLYCERIN, LUFFA CYLINDRICA, POLYETHYLENE , PRUNUSAMYGDALUS DULCIS (SWEETALMOND) OIL , MARIS SAL (DEAD SEASALT), ALOE BARBADENSIS (ALOE VERA) LEAF JUICE, CARBOMER, POLYSORBATE 20, PARFUM (AMYL CINNAMAL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL, CINNAMAL), VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED OIL, PERSEAGRATISSIMA(AVOCADO) OIL, PROPYLEN GLYCOL, AESCULUS HIPPOCASTANUM (HORSE CHESTNUT) SEED EXTRACT, CALCIUM PANTOTHENATE (VIT.B), MENTHAPIPERITA(PEPPERMINT) OIL, LINOLEIC ACID (VIT.F), PHENOXYETHANOL, RETINYL PALMITATE (VIT.A), TOCOPHERYLACETATE (VIT.E), BENZOIC ACID, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE.



Żel w połączeniu z wodą wytwarza miękką pianę, a ledwo zauważalne drobinki delikatnie masują skórę. Drobinki są ledwo zauważalne, nie zastąpią peelingu, ale delikatnie wymasują skórę. Myślę, że zamiast tuby lepiej sprawdził by się w tym przypadku pojemnik z pompką. Poza tym drobnym szczegółem nie mam już innych zastrzeżeń. 
Świeży zapach żelu umila czynność oczyszczania skóry, która jak obiecuje producent pozostaje czysta, świeża i promienna. Co najważniejsze nie jest ona ściągnięta ani wysuszona. Z chęcią będę do niego powracać, mam ochotę też przetestować inne produkty tej marki.

Żel do oczyszczania twarzy z luffą kupicie w Sephorze, w tej chwili nawet widziałam na niego promocję. Pewnie go znacie z kwietniowego pudełka Shiny Box, jak się u Was sprawdził?


Jak już się tak wczułam w rolę syrenki, mam ochotę na położenie u siebie takiej tapety na ścianę. Zaglądając na tą stroną można się zatopić w samym oglądaniu tych tapet. Z chęcią tam powrócę w wolnej chwili. Lubicie takie widoki? Co myślicie o pielęgnacji minerałami morskimi? Lubicie?

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA