7 lipca 2017

Owocowe orzeźwienie z DermoFuture.


         Kiedy mam rano wstać, czuję się nieszczęśliwa. Co najmniej przez godzinę nie potrafię dojść do siebie. Tak już się porobiło i tyle, natury nie zmienię. Kto myśli inaczej, pewnie na darmo się łudzi. Świeżo po przebudzeniu mam wyłączone logiczne myślenie. Jeśli nie odłożę przed spaniem okularów na miejsce, chodzę po ścianach, mogę zabłądzić, nie trafić gdzie trzeba, albo przez domofon powiedzieć, że rodziców nie ma w domu. Niestety, zawsze mój przemiły głos był mylony z głosem córek. Nic na to nie poradzę. Natury nie zmienisz, mnie też nie. Naturze można jedynie pomóc. Dobudzanie zaczyna się w łazience z kolejnym zestawem do pielęgnacji ciała tym razem z ekstraktami z owoców leśnych DermoFuture od Tenex.

Kiedy wybierałam ten zestaw do testów, pomyślałam że zwariowałam, albo upadłam na głowę. Wystraszyłam się, że zapach może być zbyt słodki, a słodycze lubię tylko doustnie. Podchodziłam do niego jak pies do jeża, aż w końcu się odważyłam, otworzyłam, napoczęłam, teraz już go prawie zużyłam. 


W skład zestawu Natural Spa Candy Pink z ekstraktami z owoców leśnych wchodzi żel pod prysznic i masło do ciała. Oba opakowania wykonane są z przezroczystego tworzywa, zamykane metalową nakrętką. Ich przyjemna dla oka szata graficzna zawiera podstawowe informacje, ale więcej znaleźć można na kartoniku, oraz na papierowej etykiecie. 


Regenerujący żel pod prysznic zawiera 300 ml bezbarwnego żelu z czerwonymi drobinkami, co wygląda bardzo ciekawie. Sam biały żel już nie wyglądałby tak fajnie. 
Jego zapach tylko z początku wydaje się słodkawy. W rzeczywistości jest lekko kwaskowaty, wyczuwam w nim nawet odrobinę orzeźwiającej mięty. Drobinki szybko się rozpuszczają nie osiadając na skórze ani też w wannie czy brodziku, jak wolicie. 



OPIS PRODUCENTA

Regenerujący żel pod prysznic z nawilżającymi mikrokapsułkami, pozostawia uczucie gładkiej skóry. Pozwól, by rozpieszczający żel otoczył Twoją skórę miękką pianą i zapachem OWOCÓW LEŚNYCH. Doświadcz uczucia intensywnie nawilżonej i gładkiej skóry. Wartość pH odpowiednia dla skóry – tolerancja dla skóry potwierdzona jest dermatologicznie.

Sposób użycia: Nanieść na dłonie bardzo niewielką ilość żelu i rozprowadzić po ciele, uzyskując pianę. Unikać kontaktu z oczami. Spłukać ciało.


No i zanim się obejrzałam, w butelce niewiele zostało. Tak ją wymęczyłam pod tym prysznicem i w wannie, że szkoda profanować tego widoku nowszymi zdjęciami. Nie jest to jakiś ósmy cud świata z równie cudownym składem, ale zapach jest bardzo przyjemny, orzeźwiający i uzależniający. Na pewno nie jest słodki, nie przypomina ulepku ciągnącego za sobą stado much, raczej odwrotnie. Bardzo go polubiłam i pewnie będę go teraz poszukiwać. Niewielka ilość w połączeniu z wodą wytwarza przyjemną, kremową pianę. Po wlaniu do wanny ta piana już nie jest tak trwała, szybko rozpuszcza się w wodzie. Można powiedzieć, że ten żel nie wysusza, ale i tak od razu po kąpieli się smaruję, więc trudno powiedzieć jak to jest naprawdę. 


OPIS PRODUCENTA

Regenerujące masło do ciała z ekstraktami z owoców leśnych, wzmacniającymi naczynka krwionośne, działającymi przeciwzapalnie, nawilżająco oraz zmiękczająco. Masło do ciała zapewnia optymalną pielęgnację skóry dzięki mikrokapsułkom z witaminami, które pod wpływem ciepła rozpuszczają się i doskonale wchłaniają w skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką.

Sposób użycia: Nanieść na czystą skórę, rozprowadzić równomiernie masującymi ruchami na całym ciele lub wklepać. Produkt nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.



Masło do ciała z ekstraktami z owoców leśnych zawiera 200 ml białego, równie orzeźwiająco pachnącego kremu o treściwej konsystencji. Prawdziwe takie masełko, które bardzo ładnie rozprowadza się po skórze. Ale! Jeśli zaspaliście do pracy, nie liczcie, że po natychmiastowym odzianiu się, krem nie pozostawi plam na ubraniach. Trzeba dobrze rozprowadzić na skórze, wmasować i wtedy można zakładać już nawet białą kieckę. Masełko po wmasowaniu nie pozostawia tłustej warstwy, tak jak obiecuje producent. Jeszcze przez jakiś czas jest wyczuwalny ten owocowy, orzeźwiający zapach. Poza tym dobrze nawilża, odżywia, jednak to nawilżanie nie jest aż tak dogłębne i wystarczające dla bardzo suchej skóry. Mimo wszystko bardzo przyjemnie się stosuje i jest nawet dość wydajne, chociaż nie żałowałam go sobie dla mojej skóry. 

Zestaw ten kupicie w drogeriach Rossman, znajdziecie też na stronie sklepu Tenex24, jego cena to około 33 zł. Można go kupić w czterech wersjach zapachowych, warto wypróbować, bo oba zapachy które poznałam są obłędne. Znacie te zestawy? Który Wam się najbardziej podoba? Co Wam najlepiej dodaje orzeźwienia?

To jutro już piątek? ale ten czas ucieka! Miłego weekendu! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA