14 października 2017

Nie zapomnij o peelingu.


        Wszyscy wiemy, że regularne oczyszczanie skóry z martwych komórek pobudza ją do działania, poprawia jej mikrokrążenie a także pobudza ją do zwiększenia produkcji nowych włókien kolagenowych i elastynowych, co pozwala zachować jej młodszy i promienny wygląd. Regularne złuszczanie naskórka wpływa nie tylko na lepszy wygląd naszej skóry, ale pozwala również na lepsze wchłanianie substancji aktywnych, pozwala na dłużej zachować młodszy wygląd twarzy. Żadne, nawet najdroższe kremy i malowidła nie pomogą, jeśli nasza skóra nie będzie regularnie poddawana tym zabiegom. 

Ważna jest systematyczność i znajomość potrzeb naszej skóry. Dla bardziej spektakularnych efektów można oddać swoją skórę w ręce profesjonalisty, ale już prosty zabieg oczyszczenia skóry z martwych resztek można wykonać samodzielnie w domu. Warto wiedzieć który peeling lepiej będzie służył naszej skórze, a który niekoniecznie. Zapraszam do czytania.

Godne polecenia są peelingi, które stosuję obecnie, ale niekoniecznie musicie stosować akurat te. Na pewno macie również swoje sprawdzone i ulubione tego rodzaju produkty. Być może tworzycie je sobie nawet sami w warunkach domowych.


SKÓRA TŁUSTA I MIESZANA

W przypadku tego rodzaju skóry najlepszy będzie peeling ziarnisty, którego formuła została oparta na sproszkowanych łupinkach nasion. Złuszczy on mechanicznie skórę, odblokuje zatkane pory i sprawi delikatny masaż, który poprawi mikrokrążenie skóry, co sprawi, że będzie ona rozpromieniona i odświeżona. Regularne nakładanie peelingu na twarz przy tego rodzaju skórze zmniejszy ilość produkcji sebum. W przypadku skóry łojotokowej można go wykonywać nawet 3 razy w tygodniu. Jeśli jednocześnie występuje tu problem trądziku, peelingi powinniśmy wykonywać po uzgodnieniu tego z dermatologiem.



Wygładzający peeling do twarzy Senelle to połączenie olejowej substancji aktywnej Oléoactif® DIAM z trzema olejami: lnianym, z pestek pomidora oraz ze słodkich migdałów, mąką owsianą, zmielonymi łupinami migdałów i kokosa oraz masłem shea. To wygładzająco-oczyszczająca moc, dzięki której złuszczysz martwy naskórek.

Sposób użycia:

Na oczyszczoną i zwilżoną skórę twarzy nałóż niewielką ilość peelingu, delikatnie masuj (omijając okolice oczu) i pozostaw na kilka minut. Zmyj ciepłą wodą. Dla uzyskania mocniejszego efektu złuszczania – użyj na suchą skórę. Stosuj 2-3 razy w tygodniu.


SKÓRA MIESZANA, SZARA I ZMĘCZONA

Można tu zastosować syntetyczne kuleczki, które również złuszczają skórę mechanicznie, ale ich działanie jest o wiele delikatniejsze. Zawarte w peelingu mikrokuleczki mają okrągły kształt, dzięki czemu są bardziej miękkie niż pestki czy łupinki. Możemy tu zastosować preparaty zawierające kwasy AHA, które pozwolą delikatnie usunąć martwe komórki naskórka i zanieczyszczenia, a także rozświetlić, nawilżyć i zregenerować naskórek. W tym przypadku peeling wykonujemy rzadziej, bez mocnego pocierania skóry, które mogłoby ją uszkodzić. 


Revitalising Facial Scrub Montibello to peeling do twarzy o delikatnej, żelowej konsystencji i podwójnym działaniu odnawiającym dzięki formule na bazie minerałów złuszczających oraz kwasów owocowych. Pozostawia skórę miękką, świetlistą i gładką dzięki naturalnym składnikom mineralnym, a także kwasom pochodzącym z ekstraktów: maliny, jabłka, brzoskwini, kiwi, papai, ogórka i truskawki. 

Sposób użycia:

Nałożyć cienką warstwę peelingu na twarz szyję i dekolt, masować delikatnie opuszkami palców i unikać okolic oczu. Zmyć ciepłą wodą.


SKÓRA SUCHA, WRAŻLIWA I NACZYNKOWA

W tym przypadku najczęściej skóra jest cienka i delikatna, co  wskazuje, że lepiej peeling ziarnisty zamienić na enzymatyczny. Ścieranie tak cienkiej skóry przy pomocy peelingu ziarnistego może dodatkowo osłabić barierę ochronną skóry. Jeśli jednak czujemy potrzebę delikatnego odświeżenia skóry możemy raz na jakiś czas zdecydować się na zastosowanie peelingu enzymatycznego lub delikatnej maseczki peelingującej.


ALPHA-H Liquid Gold Smoothing & Perfecting Mask to maseczka, która oprócz złuszczania ma również działanie wygładzające, regeneruje i rozświetla skórę dzięki zawartości 15% kwasu glikolowego, ekstraktom z miodu manuka, lawendy, oraz witaminy E. 

Sposób użycia:

Maseczkę nakłada się na skórę raz w tygodniu na 10 minut, po czym zmywa wodą. 


Nie wolno zapominać, że zawsze pomijamy okolice oczu, aby uniknąć podrażnienia cienkiej skóry. Stosujemy się do wskazań producenta i wszelkich środków ostrożności. 

Oprócz gotowych peelingów można też zastosować peeling domowy, wykonany własnoręcznie. Dużo przepisów na taki peeling można znaleźć na blogach. Ja polecam przykładowo blog Marzenki, gdzie znajdziecie mnóstwo interesujących przepisów nie tylko na peelingi. 

Po wykonaniu peelingu warto podarować skórze maseczkę łagodzącą czy odżywczą, co dodatkowo zaprocentuje na wyglądzie skóry.  Na pewno warto pamiętać o regularnym, nawet tym delikatnym peelingowaniu, to zaoszczędzi Wam problemy ze skórą. Jeśli jednak chcecie wykonać bardziej radykalny zabieg, wtedy warto poszukać pomocy u dobrego kosmetologa. 

Wy na pewno macie swoje sprawdzone i ulubione metody na piękną i zdrową cerę. Zdradzicie swoje sekrety? Macie swoje ulubione peelingi, zabiegi w gabinecie specjalistycznym?

Miłego weekendu! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA